Twórcy sieciowego wideo będą mieli nowego ulubieńca. Nadciąga Lumix GH5

News/Foto 19.09.2016
Twórcy sieciowego wideo będą mieli nowego ulubieńca. Nadciąga Lumix GH5

Twórcy sieciowego wideo będą mieli nowego ulubieńca. Nadciąga Lumix GH5

Tuż przed startem targów Photokina dotarła do nas smutna wiadomość – Panasonic Lumix GH5 nie zadebiutuje w tym roku. Ale za to zadebiutuje w przyszłym i prawdopodobnie znów zmiecie rywali w segmencie Micro 4/3 i nie tylko.

Zapowiedź nowego Panasonica Lumix GH5 niestety nie zdradza zbyt wielu szczegółów, ale skutecznie przyciąga uwagę. Następca znakomitego Lumixa GH4 zadebiutuje już w połowie 2017 roku i ponownie skierowany będzie bardziej do videografów, niż do fotografów.

Lumix GH5 zapowiada się interesująco.

Nie znamy jeszcze oficjalnej specyfikacji nowego GH5, ale w informacji prasowej czytamy, iż zaoferuje on nagrywanie w 4K przy nawet 50/60p, w 10-bitach i standardzie 4:2:2. Mało tego, w trakcie nagrywania w 60 fps będzie można wyciągnąć zdjęcie, które Panasonic określa mianem 6K Photo, o rozdzielczości zbliżonej do 18 Mpix. Będzie również możliwe wyciągnięcie zdjęcia w rozdzielczości 4K, czyli ok. 8 Mpix.

Na tym niestety kończą się konkrety. Reszta informacji prasowej to w większości marketingowe biadolenie o „chwytaniu nieuchwytnych momentów” i tak dalej, ale szczegółów brak.

Lumix GH5 wciąż skrywa wiele tajemnic.

Wiemy tylko, że wraz z Lumixem GH5 zadebiutuje też nowa seria obiektywów dla formatu 4/3, LEICA DG VARIO-ELMARIT F2.8-4.0

Tutaj wiarygodne informacje się kończą. Docierają pewne plotki, jakoby Lumix GH5 miał oferować nagrywanie w 6K przy 30 fps, ale to na razie niepotwierdzone doniesienia, choć… jeśli to by się potwierdziło, to Panasonic kolejny raz zaoferowałby konsumentom możliwości dotychczas dostępne wyłącznie w bardzo drogich, profesjonalnych kamerach. Wieść też niesie, że do 2020 roku, czyli Igrzysk Olimpijskich w Tokio, Panasonic ma wprowadzić na rynek następcę umożliwiającego nagrywanie w… 8K.

Oficjalna zapowiedź Panasonica Lumix GH5 będzie miała miejsce na targach Photokina i może wtedy zyskamy więcej informacji. Na razie jednak pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość, oczekując na – prawdopodobnie – kolejny, wielki hit i nowego ulubieńca twórców sieciowego wideo.

Dołącz do dyskusji