Drogie korporacje, zanim zajmiecie się zbawianiem świata, zapłaćcie za siebie

Artykuł/Nauka 23.09.2016
Drogie korporacje, zanim zajmiecie się zbawianiem świata, zapłaćcie za siebie

Drogie korporacje, zanim zajmiecie się zbawianiem świata, zapłaćcie za siebie

SpaceX kolonizuje Marsa, Facebook leczy wszystkie choroby, a Microsoft zwalcza raka. Piękny świat – szkoda, że nieprawdziwy.

Musk kolonizuje Marsa

Już 27 września Musk wystąpi na meksykańskiej konferencji z prelekcją zatytułowaną: „Uczynienie ludzkości gatunkiem wieloplanetarnym”. Plan stworzonej przez niego firmy SpaceX zakłada wysłanie pierwszej załogowej misji na Marsa już w 2024 roku. Okazuje się, że Mars to tylko początek…

Twitter jest ulubionym medium komunikacji Elona Muska ze światem. To tam twórca SpaceX ogłosił, że statek “Mars Colonial Transporter” zmienia nazwę na „Interplanetary Transport System”, co oznacza, że skolonizowanie Czerwonej planety ma być tylko przystankiem na drodze do rozszerzenia wpływu ludzkości na kolejne planety.

Zuckerberg chce uleczyć wszystkie choroby do końca wieku

Stworzona przez Marka Zuckerberga i jego żonę Priscillę Chan fundacja ma w ciągu najbliżej dekady przeznaczyć 3 mld dol. na stworzenie centrum naukowego, w którym „badacze będą współpracować jak nigdy przedtem”.

Już teraz Chan Zuckerberg Initiative pomaga Hindusom uczyć się nauk ścisłych, a Nigeryjczykom programować. W przyszłości fundacja przekaże aż 45 mld dol. na cele charytatywne.

Microsoft pokona raka w 10 lat

Facebookowe centrum naukowe będzie miało konkurenta od Microsoftu, gdzie powstanie sztuczna inteligencja wspierająca naukowców w tworzeniu dedykowanych terapii osobom chorym na raka. Ilość informacji jest już bowiem tak duża, że lekarze nie dają sobie rady sami.

W przyszłości Microsoft chce stworzyć coś na kształt komputera molekularnego, który będzie w stanie przeprogramowywać chore komórki na zdrowe.

A może zejdźmy na ziemię?

Największe firmy technologiczne mają dziś nie tylko swoich klientów, ale i wyznawców. Już w 2010 roku pojawił się artykuł naukowy sugerujący, że kupno nowego iPhone’a jest przeżyciem duchowym, a nie tylko zwykłą transakcją. O znaczeniu największych korporacji w życiu ludzi świadczą też internetowe dyskusje pomiędzy fanami Androida czy iOS, które noszą znamiona ideologicznych.

W tym świecie firmy muszą wyznaczać sobie nierealne, choć rozbudzające wyobraźnię cele, aby karmić swoich wyznawców perspektywami uczestnictwa w czymś wyjątkowym i robiąc sobie przy okazji świetny PR.

Choć leczenie raka, wszystkich innych chorób i eksploracja kosmosu to cele godne pochwały, to budzi się we mnie sprzeciw w stosunku do sposobów pozyskiwania funduszy. Nie mam tu na myśli sprzedawanych produktów, bo jeśli ktoś chce coś kupić, a ktoś coś sprzedać, to nic nie powinno ograniczać ich posunięć. Chodzi raczej o unikanie płacenia podatków:

Microsoft wyprowadza zyski z całego świata w dwa miejsca: RI Holdings na Bahamah i Microsoft Singapore Holdings Pte. W samej Wielkiej Brytanii firma uniknęła zapłacenia 100 mln funtów podatku tylko w ostatnim roku podatkowym.

Facebook wykazał na wyspach 28,5 mln funtów straty, dzięki czemu zapłacił 4327 funtów podatku.

Pod tym linkiem znajduje się tabela, z której wynika, że Apple wyprowadziło do rajów podatkowych 181 mld dol., General Electric 119 mld dol., a Microsoft 108 mld dol.

W tej sytuacji można byłby jedynie toczyć dyskusję, kto efektywniej wydaje pieniądze. Niestety w mojej opinii jest to nierozstrzygalne, ponieważ obie strony – wspierająca korporacje, jak i wspierająca rządy – mają wiele argumentów w ręku. Sprzeciwiam się jednak okradaniu obywateli krajów, skąd zyski są wyprowadzane, bo pachnie mi to kolonializmem.

 

* Celowo wrzuciłem na górze zdjęcie najbardziej “stockowego zespołu”.

Dołącz do dyskusji

Advertisement