Evernote przenosi dane użytkowników do chmury Google. Co to dla nas oznacza?

Evernote przenosi dane użytkowników do chmury Google. Co to dla nas oznacza?

Evernote przenosi dane użytkowników do chmury Google. Co to dla nas oznacza?

Aplikacja Evernote w trakcie ośmiu lat istnienia dorobiła się aż dwustu milionów użytkowników. Biorąc pod uwagę, że każdy z nich może wielokrotnie w ciągniu dnia synchronizować swoje dane z serwerami Evernote, nie jest to małe zadanie ze strony usługi.

Do tej pory firma Evernote sama budowała, konfigurowała, i zarządzała serwerami które przechowywały dane użytkowników usługi. Jednak wraz ze wzrostem liczby użytkowników i ich aktywności (wszyscy przecież produkujemy coraz większe ilości informacji), postanowiła przenieść zarządzanie danymi do specjalizowanej firmy.

Wybór Evernote padł na chmurę Google’a – czyli Google Cloud Platform. W opublikowanym we wtorek na firmowym blogu wpisie, wiceprezes Evernote Ben McCormack informuje, że podjęcie decyzji poprzedziły długie miesiące weryfikacji różnych usług “chmurowych”. Wpis nosi znaczący tytuł: Przyszłość Evernote jest w chmurze.

Jak podkreśla McCormack, posiadanie własnych serwerów dawało niezależność i elastyczność, ale było drogie i trudne w skalowaniu usługi. Dodatkowo, jak zapewnia wiceprezes Evernote, chcieliby mieć dostęp do infrastruktury, która wystarczy na przyszłość usługi – nie tylko na jej teraźniejszość.

Jak gdyby uprzedzając pytania użytkowników o prywatność, i wątpliwości, jakie mogą się pojawić przy kupowaniu usług od kalifornijskiego giganta, od razu podaje odpowiedzi na kilka ewentualnych pytań.

Przede wszystkim, dane wciąż pozostają własnością użytkownika, a Google nie będzie miało dostępu do żadnych danych w celu ich indeksowania. Migracja danych na serwery Google ma trwać od października do końca bieżącego roku, i odbyć się w sposób całkowicie niedostrzegalny dla użytkownika. Funkcjonalność aplikacji również nie ulegnie zmianie, i nie są planowane żadne dalsze integracje z usługami Google.

Dostarczyciele usług w chmurze do cisi bohaterowie internetu. Nikt nie zwraca szczególnej uwagi na to, czy dana usługa korzysta z chmury Amazon, Microsoft Azure, czy też Google. Gdy w grę wchodzą jednak osobiste preferencje dotyczące prywatności, może się okazać, że ten wybór ma znaczenie. Każdy z użytkowników może dokonać przeniesienia danych do innej usługi, lub skopiować swoje notatki do zapisania offline – o czym przypomina specjalnie przygotowany spis pytań i odpowiedzi.

Dołącz do dyskusji