Nowy DualShock 4 Slim kontra stary DualShock 4 – omówienie wszystkich zmian

Recenzja/Gry 28.09.2016
Nowy DualShock 4 Slim kontra stary DualShock 4 – omówienie wszystkich zmian

Nowy DualShock 4 Slim kontra stary DualShock 4 – omówienie wszystkich zmian

Konsola PS4 doczekała się stałego odświeżenia. Nowa, podstawowa wersja urządzenia nazywana jest potocznie „Slim”. Gołym okiem widać, jak zmieniła się platforma do gier, ale niewielu wie, że zmian doczekał się również kontroler DualShock 4.

DualShock 4 Slim, jak pozwoliłem sobie nazwać nową wersję pada, różni się od oryginału zarówno pod względem wizualnym, jak również wykorzystanych materiałów, a nawet wsparcia ze strony oprogramowania. Z tego powodu dokonaliśmy na Spider’s Web wielkiego porównania.

Nowy DualShock 4 Slim vs stary DualShock 4 – jakie zmiany widać gołym okiem?

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to nowa, matowa powierzchnia kontrolera. Konsola PlayStation 4 Slim stała się matowa, rezygnując z połyskującej czarnej powierzchni. To samo dotyczy również pada. Czerń została pozbawiona odblasku. Przez to kontroler nie zbiera odcisków palców, ale również stracił nieco z futurystycznej efektowności.

Nowy, matowy DualShock 4 z lewej, stary, błyszczący DualSHock 4 z prawej
Nowy, matowy DualShock 4 z lewej, stary, błyszczący DualSHock 4 z prawej
Błyszczący, stary DS4 z przodu, matowy, nowy DS4 Slim z tyłu
Błyszczący, stary DS4 z przodu, matowy, nowy DS4 Slim z tyłu

Matowe stały się również okrągłe tarcze, na których umieszczone są kierunkowe przyciski krzyżaka oraz przyciski akcji z kolorowymi symbolami geometrycznymi. Same przyciski, podobnie jak triggery, również wytraciły swoją czerń. Ta została zastąpiona szarością, za sprawą której interaktywne elementy pada nieco mocniej się wyróżniają, a przyciski „options” oraz „share” są lepiej widoczne.

Kolejną widoczną gołym okiem zmianę zobaczycie po sparowaniu kontrolera z konsolą.

W nowej wersji pada panel świetlny „przebija się” przez panel dotykowy, umieszczony w centralnej części urządzenia. Wbrew pierwszym doniesieniom, nie jest to nowe źródło światła, a po prostu prześwit z umieszczonego na górze urządzenia panelu.

Matowa tarcza nowego Slima z lewej, połyskująca starcza starego kontrolera z prawej
Matowa tarcza nowego Slima z lewej, połyskująca starcza starego kontrolera z prawej

Po co delikatne światło jarzące się z panelu dotykowego? Zastosowań jest kilka. Przykładowo, podczas grania w FIFĘ 17, gry robicie sobie przerwę na papierosa, po powrocie przed TV od razu wiecie, który pad należy do kogo. Kolory odpowiadają barwom wybranych klubów lub reprezentacji.

W zależności od gry kolor światła może oznaczać zagrożenie, może być dopełnieniem klimatu lokacji, może odwzorowywać poziom naładowania latarki. Wszystko zależy od pomysłowości producentów. Aha – no i jarzący się wieczorową porą dotykowy panel po prostu wygląda cool.

Jeżeli chodzi o wykorzystane materiały, DualShock 4 Slim ma być bardziej wytrzymały.

Chodzi zwłaszcza o gumowe pokrycie gałek analogowych. W momencie premiery oryginalnego PlayStation 4, guma po kontakcie z ludzkim potem potrafiła ścierać się w rekordowo szybkim tempie.

Guma na analogach w DualShocku 4 Slim ma być wytrzymalsza
Guma na analogach w DualShocku 4 Slim ma być wytrzymalsza

Tym razem guma analogów ma być znacznie bardziej wytrzymała. Na ile to czcze obietnice, a na ile faktyczne ulepszenie, dowiemy się dopiero w przeciągu następnych tygodni. Chociażbym nie wiem ile grał, wciąż jeszcze minęło zbyt mało czasu od premiery PS4 Slim, aby napisać coś wymiernego.

Nowy DualShock 4 Slim posiada również dodatkową funkcję zapisaną w oprogramowaniu.

Na konsoli PlayStation 4 Slim możemy wybrać, za pomocą jakiej metody chcemy łączyć kontroler z urządzeniem. Do wyboru mamy albo bezprzewodową łączność Bluetooth, albo połączenie jedynie za pomocą kabla USB. Po co w ogóle taka możliwość?

Myślę, że ucieszą się z niej przede wszystkim profesjonalni gracze. Możliwość ograniczenia wykorzystania kontrolera jedynie do działania po USB w drastyczny sposób zmniejsza opóźnienie między sygnałem kontrolera, a odbierającą go konsolą. Dla pro-graczy biorących udział w ligach Overwatcha, Call of Duty czy Street Fighera każdy ułamek sekundy ma znaczenie.

Nowy DUalShock 4 Slim na górze, stary DUalSHock 4 na dole
Nowy DUalShock 4 Slim na górze, stary DUalSHock 4 na dole

Przypisanie kontrolerowi działania tylko na USB pozwala również dokonać podziału posiadanych padów na tych, które będziemy wykorzystywać bezprzewodowo z konsolą PS4 oraz tych, które będziemy podłączać do komputera, bawiąc się z funkcją Remote Play.

That’s all Folks!

Wszystko inne pozostaje po staremu. W moim prywatnym odczuciu zmianą jest również mniejszy skok przycisków kierunkowych na lewej tarczy, lecz nie znalazłem żadnej technicznej specyfikacji potwierdzających własne doświadczenia.

Bateria posiada dokładnie tę samą pojemność, panel dotykowy tę samą czułość, a kontroler te same gniazda. Nowy DualShock 4 Slim przeszedł lifting zbyt mały, aby mówić o mocnej ewolucji urządzenia.

Posiadacze PlayStation 4 wciąż muszą jeszcze poczekać na swoją wersję pada „Elite”.

Dołącz do dyskusji

Advertisement