Mały, ale wariat. Xbox One S – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Recenzja/Gry 17.08.2016
Mały, ale wariat. Xbox One S – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Mały, ale wariat. Xbox One S – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Właśnie do nas przybyła najnowsza konsola Microsoftu. Xbox One S jest już podłączony do telewizora, utrudniając mi powrót do pracy. Ale czy jest wart wiele funtów, czy raczej funta kłaków?

Xbox One S nie jest nowym, rewolucyjnym sprzętem do gier. Prawdę powiedziawszy, różnice względem „zwykłego” Xboxa One są marginalne. To nie jest żadna „nowa generacja”, a konsola Xbox One wykonana w nowocześniejszym procesie technologicznym i bardzo nieznacznie zmodyfikowana. Czy to jednak oznacza, że posiadacze Xboxa One nie powinni wymieniać swoich konsol na nowsze? Z tym werdyktem chcę poczekać do właściwej recenzji tego sprzętu, tak jak z decyzją, czy w ogóle wam go polecać. Kilkoma spostrzeżeniami chciałbym się jednak podzielić już teraz:

Recenzję samego gamepada znajdziecie pod tym adresem, dlatego też omijam go w poniższych uwagach.

Jest znacznie mniejszy. Różnica jest kolosalna. Xbox One to stacjonarny komputer. Xbox One S mieści się w plecaku, zajmuje w szafce niewiele miejsca.

Microsoft Xbox One S

Nie tylko rozmiar samej obudowy się zmienił. Po lewej, kabel zasilający od Xboxa One. Po prawej, kabel zasilający od Xboxa One S. Auć.

Microsoft Xbox One S

Xbox One cechował się wysoką kulturą pracy, ale trudno go było nazwać całkowicie bezgłośnym. Xbox One S, nawet przy obciążaniu go wymagającymi grami, pozostaje cichutki.

Microsoft Xbox One S

Dotykowy przycisk zasilania w Xbox One był bajerancki i… superczuły. Wystarczy, by muszka owocówka załopotała nieopodal skrzydełkami, by włączyć lub wyłączyć konsolę. Fizyczny przycisk Xboxa One S jest mniej szpanerski, ale za to bardziej praktyczny.

Microsoft Xbox One S

Złącze HDMI 2.0 (a także nowszy procesor) umożliwiają konsoli wyświetlanie obrazu w rozdzielczości 4K z HDR. Wydajność sprzętu pozostała jednak prawie że niezmieniona, a to oznacza, że owe 4K zobaczymy przede wszystkim w usługach VoD, w grach praktycznie wcale.

Microsoft Xbox One S

Konsola posiada wbudowany emiter podczerwieni, do tej pory dostępny wyłącznie w Kinect. Służy on do sterowania innymi urządzeniami w salonie.

Microsoft Xbox One S

Konsola otrzymała też nowy napęd Blu-ray. Tym razem jest to jednostka w standardzie UHD. To oznacza, że Xbox One S staje się świetnym pomysłem, jeżeli takowego odtwarzacza szukasz. Jest niewiele droższy od „gołego” napędu BD UHD, oferując znacznie więcej.

Microsoft Xbox One S

Kinect nie jest obsługiwany, konsola nie posiada odpowiedniego złącza. Można jednak dokupić adapter, dzięki któremu podłączymy ów czujnik do nowej konsoli. Przez ograniczony czas jest na ów adapter 100-procentowy rabat.

Microsoft Xbox One S

Xbox One S działa również w pozycji pionowej. W przeciwieństwie do Xboxa One.

Microsoft Xbox One S

Ostateczna recenzja: za mniej niż tydzień.

Zobacz teraz: Xbox One S – sprawdziliśmy nową konsolę

Sprawdź również:

Dołącz do dyskusji