Nie ma co tęsknić za gniazdem słuchawkowym. Przynajmniej według Intela

Artykuł/Sprzęt 22.08.2016
Nie ma co tęsknić za gniazdem słuchawkowym. Przynajmniej według Intela

Nie ma co tęsknić za gniazdem słuchawkowym. Przynajmniej według Intela

Niemal pewne wydaje się, że coraz mniej urządzeń będzie wyposażonych w wyjścia słuchawkowe. Elementu tego nie ma już zaprezentowany smartfon Moto Z i prawdopodobnie nie uświadczymy go również w tegorocznym iPhonie.

Okazuje się jednak, że to wcale nie jest takie złe rozwiązanie i gniazdo słuchawkowe może zostać powodzeniem zastąpione przez standardy takie jak Lightning czy USB-C. Przynajmniej tak twierdzi Intel.

Podczas odbywającego się właśnie Intel Developer Forum w San Francisco dwóch inżynierów Intela, Brad Saunders oraz Rahman Ismail, tłumaczyli jak port USB-C może sprawić, że obecne na rynku smartfony staną się jeszcze lepsze. Jak donosi serwis CNet, tłumaczono, że dzięki temu smartfony staną się cieńsze. Przełączenie się na dźwięk cyfrowy i brak konieczności stosowania analogowych obwodów sprawią, że liczba elementów w smartfonach znacznie spadnie i możliwe będzie zmniejszenie grubości obudowy urządzenia o kilka dodatkowych milimetrów.

Możliwości portu USB-C są ogromne.

Dzięki nim za pomocą oprogramowania będzie można sprawić, że słuchawki, zwłaszcza te najtańsze, staną się lepsze. Możliwe będzie wzbogacenie ich o technologie takie jak wyciszanie szumów oraz podbicie niskich tonów, które do tej pory były zarezerwowane wyłącznie dla drogich słuchawek. Można zatem założyć, że przejście na nowy standard będzie najbardziej opłacalne dla mniej zamożnych użytkowników. Jeżeli oczywiście nie okaże się, że słuchawki obsługujące nowy standard będą koszmarnie drogie.

Jedną z największych obaw dotyczących nowego standardu wyjścia dźwiękowego jest duży pobór energii. Kontrolery USB mają zdecydowanie większe zapotrzebowanie na prąd niż standardowe gniazdo słuchawkowe. Pojawiają się obawy, że teraz korzystanie ze smartfona z podłączonymi słuchawkami znacznie skróci jego czas pracy bez ładowania.

Inżynierowie Intela zaręczają jednak, że standard USB-C pozwala na sprawdzanie, czy użytkownik aktualnie korzysta z słuchawek lub mikrofonu i wyłączanie aktualnie nieużywanych elementów w celu zaoszczędzenia energii. Rozwiązanie to ma sprawić, że wpływ słuchawek USB-C na czas pracy urządzenia bez ładowania będzie pomijalny.

Dodatkowo, USB-C może pełnić nie tylko rolę wyjścia słuchawkowego.

Może być też dobrym zamiennikiem dla standardów HDMI oraz Display Port. Oznacza to, że w przyszłości możliwe będzie podłączenie smartfona do telewizora za pomocą jednego kabla i sprawienie, że urządzenie mobilne stanie się pełnoprawną konsolą do gier.

Oczywiście w czasie transmisji obrazu smartfon będzie też cały czas się ładował, bo kabel USB-C może pełnić kilka funkcji jednocześnie. W ten sposób możliwe będzie też łatwiejsze tworzenie akcesoriów zdrowotnych i sportowych, takich jak słuchawki. Cyfrowe złącze USB pozwoli na bardzo sprawne komunikowanie się gadżetów ze smartfonem.

Nikt nie powinien mieć wątpliwości co do tego, że USB-C stanie się nowym standardem mobilnego świata. Dlatego raczej nie unikniemy porzucenia innych wyjść i gniazd, w tym wyjścia słuchawkowego, na rzecz nowego standardu. Dla wielu osób może to być irytujące, ale wygląda na to, że jest to niezbędna zmiana, dzięki której smartfony i współpracujące z nimi akcesoria zyskają nowe możliwości.

Dołącz do dyskusji