Powitajmy najszybszą Teslę w historii. I jeden z najszybszych samochodów na świecie

News/Motoryzacja 23.08.2016
Powitajmy najszybszą Teslę w historii. I jeden z najszybszych samochodów na świecie

Powitajmy najszybszą Teslę w historii. I jeden z najszybszych samochodów na świecie

Samochody Tesli nigdy nie należały do powolnych, ale naprawdę głośno zaczęło się o nich robić w tym kontekście dopiero niedawno, kiedy kolejne odmiany Tesli Model S zaczęły rzucać wyzwanie już nie tylko super, ale i hipersamochodom. Teraz elektryczny sedan nie ustępuje już prawie nikomu. 

Długo kazała czekać Tesla i Elon Musk na premierę nowego, najpotężniejszego obecnie zestawu zasilania dla swoich samochodów. Plotkowano o nim od miesięcy i każda kolejna konferencja amerykańskiej firmy miała być pretekstem do jego prezentacji. Oczekiwanie zakończyło się jednak dopiero dziś, wraz z debiutem wersji P100D.

Od 0 do około 100 km/h w… 2,5 sekundy.

Tesla nie bawi się w dyplomację – w swoim komunikacie prasowym podaje wprost: stworzyliśmy najszybsze seryjnie produkowane auto na świecie. Koniec i kropka. 2,5 s. do 60 mil na godzinę to wynik, który są w stanie pobić tylko dwa samochody na tej planecie (nie licząc oczywiście samochodów modyfikowanych, etc.) – LaFerrari i Porsche 918. Czyli dwumiejscowe hipersamochody, produkowane w ograniczonej liczbie sztuk i kosztujące miliony.

W tym samym czasie Tesla za swój samochód oczekuje jedynie symbolicznej (w porównaniu do Ferrari i Porsche) zapłaty. Dopłata do P90D wynosi tylko 10 tys. dol., co daje nam łączną kwotę na poziomie około 130 tys. dol. Ba! Jeśli ktoś zamówił model P90D z trybem Ludicrous Speed, może właśnie za taką sumę zmienić jeszcze swoje zamówienie i otrzymać ostatecznie model P100D.

Jeszcze ciekawszy jest fakt, że jeśli ktoś już Teslę Model S P90D z trybem Ludicrous Speed odebrał, ale chce mieć wersję P100D, może za jedyne 20 tys. dol. dokonać szybkiej zmiany zestawu akumulatorów. W związku z tym, że układ napędowy poza akumulatorami pozostaje dokładnie ten sam, cała procedura nie wymaga wymiany pozostałych elementów.

A teraz wyobraźmy sobie, że ktoś przyjeżdża do salonu. np. BMW i mówi, że już mu to 520d nie wystarczy i chciałby mieć teraz 535d. Ale bez wymiany całego auta.

Jak daleko zajedziemy?

Według Tesli bardzo, bardzo daleko. Zestaw akumulatorów o łącznej pojemności ma wystarczyć bowiem na około 613 km jazdy (pomiary według norm europejskich), co według Tesli czyni model P100D samochodem elektrycznym o największym zasięgu na świecie.

Ot, dwa rekordy za jednym zamachem.

Najszybszy sedan i najszybszy SUV.

Gdyby tego było mało, pakiet akumulatorów o pojemności 100 kWh trafi również do SUV-a Tesli, Modelu X. W połączeniu z trybem Ludicrous Speed daje nam to przyspieszenie do 60 mil na godzinę w około 2,9 sekundy. W wielkim SUV-ie!

Deklarowany zasięg ma wynieść przy tym 542 km. Oczywiście przy założeniu, że całej trasy nie będziemy pokonywać z pedałem gazy wciśniętym w podłogę.

Dołącz do dyskusji

Advertisement