Oto jak i po co złamałem zabezpieczenia PlayStation Vita

Artykuł/Gry 02.08.2016
Oto jak i po co złamałem zabezpieczenia PlayStation Vita

Oto jak i po co złamałem zabezpieczenia PlayStation Vita

PS Vita opierała się złamaniu od czasu swojej premiery w 2011 roku. Pojawiały się co prawda tu i ówdzie różne, działające zazwyczaj na starym firmware tricki, umożliwiające uruchomienie jakiegoś programu lub połączenie z PC.

Jednak dopiero teraz pojawił się prosty sposób na uruchamianie własnych (homebrew) programów, który działa na najnowszym (3.60) firmware konsolki. Co ważne z mojego punktu widzenia – nie wyłącza on DRM, czyli wciąż nie można uruchomić pirackich kopii gier z PS Vita. Ma to znaczenie, jeśli chcemy np. uruchomić grę freeware albo emulator innych konsol, a nie okradać twórców gier. Dodatkowo, wystarczy zrestartować konsolkę, aby usunąć exploit z pamięci, i przywrócić oryginalny stan.

2016-08-01-190204

Metodę nazwałem prostą, jednak jak za chwilę zobaczycie, wciąż nie jest ona gotowa na każdego użytkownika, który nie chciałby się borykać z niewygodami instalacji.

Przetestowałem tę metodę, która polega na… wejściu z wbudowanej przeglądarki na specjalnie spreparowaną stronę. Nie jest ona idealna – musiałem czynność powtórzyć kilkanaście razy, bo proces kończył się niespodziewanie w najróżniejszych momentach, powodując m.in. zamknięcie się przeglądarki, zanim w końcu mi się udało.

2016-08-01-190221

Po zakończeniu instalacji czekają nas kolejne przygody: musimy uruchomić nowy program, który pojawił się na pulpicie Vity: molecularShell, a w nim… serwer FTP. Następnie z komputera znajdującego się w tej samej sieci, możemy zalogować się do PS Vita za pomocą klienta FTP. Nie jest to najwygodniejsze rozwiązanie, ale tymczasowo się sprawdza.

2016-08-01-191554

Co możemy zainstalować w tej chwili? Codziennie pojawiają się nowe programiki, a w tej chwili mamy dostęp między innymi do:

  • emulatora Game Boy Color o nazwie realboy
  • emulatora Game Boy Advance mGBA którego nie udało mi się uruchomić
  • emulatora SEGA Genesis GenesisPlusVITA
  • VITA-8, czyli emulatora CHIP-8
  • Snes9xVITA – obecnego na innych platformach emulatora SNES (Super Nintendo Entertainment System)
  • kilku innych emulatorów, m.in. Atari Lynxa lub Neogeo Pocket czy SEGA Master System
  • kilku gier skompilowanych na Vitę, np. DOOM, klon Breakouta BreakVITOut, Flood It!, czy Numpty Physics.

Postanowiłem wypróbować kilka z nich, poniżej znajduje się kilka zrobionych na konsolce screenshotów. Niestety, nie każda aplikacja działała, często nie działały też niektóre funkcje (np. emulator Game Boya nie zapisywał stanów gry, co przekreśla sens grania w dłuższe produkcje). Pierwsze wrażenia były dobre, choć w tej chwili użytkowanie nie jest zbyt wygodne: szczególnie konieczność reinstalacji po każdym wyłączeniu konsoli jest kłopotliwa, tym bardziej, że trzeba próbować kilkanaście razy, zanim się powiedzie.

PS Vita może być fajnym sprzętem do uruchamiania emulatorów starych systemów, podobnie jak do dziś ulubionym przenośnym sprzętem służącym do emulowania jest PSP. Ma przewagę nad smartfonami: dłużej pracuje na jednym ładowaniu i ma fizyczne przyciski, i joysticki. Mam szczerą nadzieję, że na uruchamianiu homebrew się zakończy – i nie dostaniemy nigdy możliwości uruchamiania skopiowanych oryginalnych gier.

Dołącz do dyskusji