Tak powinno to wyglądać – NASA udostępnia w Internecie archiwum swoich badań

Artykuł/Nauka 24.08.2016
Tak powinno to wyglądać – NASA udostępnia w Internecie archiwum swoich badań

Tak powinno to wyglądać – NASA udostępnia w Internecie archiwum swoich badań

W 2013 roku prezydent Obama podpisał dokument, zobowiązujący agencje rządowe, w tym NASA, do zwiększenia publicznej dostępności wyników swoich badań. Tak powstał NASA PubSpace, czyli miejsce, w którym każdy może zobaczyć wyniki badań instytucji.

Dokument, stworzony przez Biuro Nauki i Techniki amerykańskiego urzędu prezydenckiego, podkreślał, że wiele z badań naukowych przeprowadzonych przez publiczne agencje, jest trudno dostępnych, są dostępne za opłatą, lub nie ma ich online w ogóle. Jak dodawali autorzy, dostęp do badań przez Internet jest wymogiem współczesności.

Od tego czasu NASA wymagała od autorów zgody na publikację, jednak dopiero teraz powstało archiwum z badaniami. Nazwano jest PubSpace i jest dostępne dla każdego, kto ma ochotę obejrzeć wyniki badań i opublikowane artykuły.

article

Publikowane prace nie są streszczeniami, czy specjalnie przygotowanymi edycjami. Są to pełne opracowania, jakie powstały przy różnych misjach i programach NASA od momentu obowiązywania przepisów, wraz z danymi, ilustracjami i wykresami. W planach jest udostępnienie również archiwalnych badań – w tej chwili w bazie znajduje się około 860 artykułów. Znajdziemy wśród nich np. artykuł o tym w jaki sposób astronauci na długich misjach na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej próbują utrzymać swój organizm w dobrej kondycji. Innym ciekawym artykułem jest próba określenia czy Tytan mógłby być kolebką życia.

Warto poprzeglądać dostępne artykuły, szczególnie, że każdy z nich możemy zapisać np. w formacie PDF.

dataportal2

PubSpace jest częścią istniejącego już wcześniej uznanego archiwum badań naukowych PubMed Central. Równocześnie z PubSpace otworzono portal z dostępem do danych będących wynikami badań. Pod adresem data.nasa.gov znajdziemy dostęp do źródłowych danych, z możliwością ich filtrowania, produkowania wykresów, eksportu, oraz z dostępem dla naszych aplikacji (API).

Odnoszę wrażenie że dane te udostępniono nie “na odczep się”, bo tego wymagają przepisy, lecz w taki sposób, aby faktycznie były one jak najbardziej pożyteczne i przydatne. Ciekaw jestem, czy i polskie instytucje podeszłyby do sprawy w podobny sposób, gdyby musiały dostosować się do podobnych przepisów?

dataportal3

A być może tak właśnie będzie, bo podobnie brzmiące przepisy – wymagające, aby publikowane prace naukowe były dostępne online i za darmo – mają przyjąć kraje członkowskie Unii Europejskiego do 2020 roku. Przekonamy się wtedy, na ile starannie przygotują się do tego nasze instytucje badawcze.

Dołącz do dyskusji

Advertisement