Tanie nagrywanie w 360 stopniach, czyli GoClever Extreme 360 – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Foto 22.08.2016
Tanie nagrywanie w 360 stopniach, czyli GoClever Extreme 360 – recenzja Spider’s Web

Tanie nagrywanie w 360 stopniach, czyli GoClever Extreme 360 – recenzja Spider’s Web

GoClever Extreme 360 to obecnie bodaj najtańsza kamera do nagrywania w 360 stopniach. Czy warto się nią zainteresować? Sprawdziliśmy to.

Rynek kamer potrafiących nagrywać obraz w 360 stopniach jest bardzo młody, ale stale rośnie. Ciągle jesteśmy jeszcze na etapie, kiedy nawet w segmencie typowo konsumenckim, amatorskim, urządzenia tego typu są dość kosztowne. Za kamerę Ricoh Theta S w momencie premiery trzeba było zapłacić ok. 2000 zł (dziś 1700), za LG 360 Cam – ok. 1200 zł (dziś niecały 1000), a za Samsung Gear 360 – 1500 zł. Nie są to astronomiczne kwoty, ale nie da się jeszcze kupić kamery 360 w cenie zbliżonej taniej kamerki sportowej.

GoClever Extreme 360 stara się to zmienić. Kamera w momencie premiery kosztuje 799 zł, a można się spodziewać, że po kilku miesiącach cena stopnieje do jeszcze niższego poziomu. Kamerka GoClever to najtańsze urządzenie w swojej kategorii, ale czy warto się nim zainteresować?

Co potrafi GoClever Extreme 360?

goclever-360-2

GoClever Extreme 360 jest wyposażona w dwa obiektywy o kącie widzenia po 220 stopni. Kamera potrafi nagrywać wideo w rozdzielczości 1920×1080 pikseli przy 30 kl./s. Już w tym miejscu potencjalnemu klientowi powinna zapalić się czerwona lampka w głowie. Moje dotychczasowe testy pokazały, że Full HD to zdecydowanie zbyt mało na obraz sferyczny, ale pamiętajmy, że mamy do czynienia z budżetowym sprzętem.

Sprzęt umożliwia też wykonywanie zdjęć w rozdzielczości 4,5 megapiksela (3008×1504 pikseli). Kamera jest wyposażona w trzy przyciski i niewielki, monochromatyczny ekran do obsługi. U dołu mamy gwint statywowy. Wbudowany akumulator (1400 mAh) ładujemy poprzez złącze Micro USB, a materiały zapisujemy na karcie microSD o pojemności do 32 GB. Ze smartfonem łączymy się poprzez Wi-Fi.

Akumulator pozwala na ok. 110 minut nagrania kiedy zrezygnujemy z łączności ze smartfonem. Przy połączeniu czas pracy spada około dwukrotnie.

Wielką zaletą jest bogaty zestaw

goclever-360-1

W pudełku z GoClever Extreme 360 znajdziemy mnóstwo dodatków, co jest wielką zaletą, zwłaszcza w kontekście ceny urządzenia. Poza kabelkiem Micro USB dostajemy też elastyczny trójnóg (przypomina on gąbkową wersję statywu GorillaPod), uchwyt rowerowy (np. na kierownicę), mocowanie na kask oraz uchwyt płaski.

Dodatki dobrze spełniają swoją rolę. Najbardziej przypadł mi do gustu zaczep na kierownicę roweru i mały statyw, który jest bardzo uniwersalnym rozwiązaniem. W zestawie zabrakło mi jedynie pokrowca do przenoszenia kamery. Przydałby się przynajmniej woreczek z grubszego materiału, taki jak w Samsungu Gear 360. Miłym dodatkiem byłaby też szmatka do przecierania obiektywów.

Jakość wykonania nie jest przesadnie dobra.

Kamera jest wykonana z tworzywa sztucznego o dość przeciętnej jakości. Przy mocniejszym ściśnięciu konstrukcji potrafi ona zatrzeszczeć, co nie wzbudza przesadnego zaufania. Przyciski do obsługi mają twardy, nieprzyjemny skok. Obudowa nie jest wodoodporna. Całość kojarzy się z tanim sprzętem, ale przecież właśnie taka jest GoClever Extreme 360.

goclever-360-3

Jeśli chodzi o kształt obudowy, mamy tu rozwiązanie plasujące się pomiędzy płaskimi kamerami Ricoh i LG, a kulistym rozwiązaniem Samsunga. GoClever jest mniej pękata od Gear 360, dzięki czemu zajmie mniej miejsca torbie. Nie jest to jednak sprzęt kieszonkowy.

Ekran kamery ma bardzo dużą jasność, co sprawia, że jest dobrze widoczny w słońcu, ale jednocześnie mocno razi nocą. Na ekranie widzimy informacje o aktywnym trybie (wideo/zdjęcia), o czasie nagrywania możliwym do zapisania na karcie, o pojemności akumulatora, a także o dacie i godzinie.

W menu kamery możemy zmienić zasady oszczędzania energii, datę, czas i język (do wyboru polski i czeski). Mamy też informacje o systemie, karcie pamięci i możliwość resetowania kamery oraz formatowania karty. Możliwości nie ma więc zbyt wiele. Najważniejszym ułatwieniem jest fakt, że przy pomocy jednego przycisku możemy zmienić tryb z nagrywania w robienie zdjęć.

Aplikacja mobilna to jeden z najsłabszych elementów kamery.

Do obsługi kamery GoClever służy aplikacja mobilna o nazwie SYVR360 dostępna na Androida i iOS. Niestety pod względem wizualnym wygląda ona niczym programik tworzony przez średnio zdolnego studenta, po godzinach, na kolanie. A jak jest z funkcjonalnością?

goclever-360-9

Kamera tworzy własną sieć Wi-Fi, do której musimy się podłączyć. Następnie uzyskujemy w aplikacji podgląd obrazu z kamery. Możemy zmieniać tryby podglądu z wersji kulistej (pokazującej całe pole widzenia obiektywu), poprzez wersję „płaską” (rozciągniętą na cały ekran smartfona), po wersję przeznaczoną do okularów 360. W każdym trybie możemy wybrać, czy chcemy obracać podgląd poprzez przesuwanie palca po ekranie, czy poprzez obrót smartfona w powietrzu. Możemy też przełączyć obraz na wersję odwróconą o 180 stopni.

Jeśli chodzi o ustawienia, są one wyjątkowo ubogie. W aplikacji co prawda mamy możliwość wyboru rozdzielczości filmów i zdjęć, ale na liście jest tylko… jedna pozycja. Tak naprawdę zmienić możemy tylko balans bieli i hasło do Wi-Fi. Możemy też sformatować kartę pamięci.

Aplikacja pozwala jednak na zdalne wykonywanie filmów i zdjęć z zachowanym podglądem obrazu, a więc spełnia swoją najważniejszą rolę. Możemy też podejrzeć gotowe materiały i przetransferować je do pamięci smartfona. Elementy przeniesione do smartfona można udostępniać do innych aplikacji, np. na YouTube, ale trzeba pamiętać o tym, by przełączyć sieć Wi-Fi na taką, która ma dostęp do internetu.

Materiały można też oglądać na komputerze.

goclever360-1

Służy do tego program SYMAX360 Player dostępny na Windowsa i OS X. Jest to prosty odtwarzacz, którego najciekawszą możliwością jest funkcja zmiany widoku nagrań, np. na tzw. wersję „mała planeta”. W takim widoku możemy wyeksportować z nagrania zdjęcie, ale niestety nie możemy wyeksportować takiego filmu. Szkoda, byłby to bardzo ciekawy dodatek.

Jeśli planujesz przetransferować filmy z kamery na dysk komputera, będziesz musiał je przekonwertować do formatu akceptowanego przez YouTube jak i inne odtwarzacze 360. Na szczęście odtwarzacz SYMAX360 ma taką funkcję.

goclever360

Jakość nagrań niestety pozostawia bardzo duży niedosyt.

Dochodzimy do sedna, a więc jakości nagrań. Ta jest niestety bardzo słaba. Niska rozdzielczość w połączeniu z przeciętnymi matrycami daje ciężkostrawny obrazek, który nawet na niewielkim ekranie smartfona wygląda słabo, a na dużym monitorze jest wręcz nieakceptowalny.

Zdjęcia prezentują się lepiej, ale również nie są one zachwycające. Kamera czasami ma problemy z łączeniem kadrów z obu obiektywów. Niedokładności widać zwłaszcza w obiektach, które są blisko kamery.

Jakość nagrań i zdjęć nocnych jest niestety dramatycznie zła. Więcej zdjęć i filmów w pełnej rozdzielczości można zobaczyć pod tym adresem.

Podsumowując – czy warto?

Kamera GoClever Extreme 360 od początku nie udaje, że jest sprzętem drogim i zaawansowanym. Cena jest atrakcyjna, ale jakość nagrań jest do niej adekwatna.

goclever-360-7

Największą zaletą kamery jest bogaty zestaw, w którym znajdziemy sporo akcesoriów, które uprzyjemnią korzystanie z kamery. Największą wadą jest z kolei bardzo niska jakość filmów i zdjęć.

Czy warto kupić kamerę GoClever Extreme 360? Niestety, w moim odczuciu jakość nagrań jest dyskwalifikująca. Jeśli jesteś wielkim entuzjastą nagrań 360, ale nie chcesz kupować drogich kamerek, być może rozwiązanie GoClever w jakimś stopniu cię usatysfakcjonuje. Jeśli jednak masz możliwość dozbierania większej kwoty do droższego urządzenia, na pewno warto pójść tą drogą. Kamerę GoClever Extreme 360 mógłbym polecić, gdyby kosztowała ona ok. 300 zł. Cena na poziomie 800 zł to niewiele jak na tę kategorię produktu, ale jednocześnie różnica w stosunku do lepszych rozwiązań konkurencji to tylko 200 zł.

Zalety:

  • bogaty zestaw akcesoriów w pudełku,
  • prostota obsługi,
  • wbudowany ekranik,
  • wbudowany gwint statywowy.

Wady:

  • przeciętna jakość wykonania,
  • słaba jakość zdjęć i filmów wykonanych w ciągu dnia,
  • nieakceptowalna jakość materiałów wykonanych nocą,
  • niska rozdzielczość i brak możliwości jej zmiany,
  • niezbyt ładna aplikacja mobilna.

Dołącz do dyskusji