Plecak dla profesjonalistów. Case Logic Kontrast – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Foto 06.07.2016
Plecak dla profesjonalistów. Case Logic Kontrast – recenzja Spider’s Web

Plecak dla profesjonalistów. Case Logic Kontrast – recenzja Spider’s Web

Poszukiwania idealnego plecaka/torby dla fotografa to niekończąca się opowieść. Nie istnieje bowiem jeden ideał, który odpowiadałby wszystkim potrzebom w każdej możliwej sytuacji. W swoim poszukiwaniu natrafiłem jednak na plecak, który wielu może się spodobać. To Case Logic Kontrast Pro DSLR Bagpack.

Problem z plecakami foto jest taki, że trudno tutaj zjeść ciastko i mieć ciastko. Albo mamy względnie niewielki, wąski, ale niezbyt pakowny plecak, albo ogromne, pojemne monstrum, które na plecach wygląda jakbyśmy taszczyli sprzęt campingowy na tygodniowe wakacje.

Case Logic Kontrast wpada gdzieś pomiędzy te dwie skrajności. Nadal jest to spory plecak, ale mniejszy niż np. testowany przez Marcina Połowianiuka Thule Covert. Przy wymiarach wewnętrznych wynoszących ok. 310 x 470 x 240 mm nie upchamy tu ubrań na weekendowy wyjazd, ale za to pomieścimy tonę sprzętu. Już na wstępie zaznaczę, że nawet nie dysponuję taką ilością sprzętu foto, żeby zapełnić Kontrasta do pełna. Musiałem się wspomagać akcesoriami, żeby reprezentatywnie oddać jego pojemność.

Case-Logic-Kontrast-Pro-DSLR-Bagpack-1

Zanim jednak przejdę do tego, co konkretnie można włożyć do środka, pozwólcie, że zatrzymam się na chwilę przy samej zewnętrznej konstrukcji plecaka, bo jest ona całkiem sensownie przemyślana. Całość wykonana jest z nylonu, który bez problemu zniesie nawet mocniejszy deszcz, a do tego bardzo łatwo go wyczyścić w razie zabrudzenia.

Tył plecaka jest przykryty bardzo wygodnymi „poduszkami”, które nie męczą pleców nawet przy całodziennym noszeniu Case Logic Kontrast wypakowanego po brzegi sprzętem. Mamy też dwie rączki, za które możemy przenosić plecak bez zakładania go na plecy.

Case-Logic-Kontrast-Pro-DSLR-Bagpack-3

Z zewnątrz znalazło się też miejsce na zaczep przeznaczony do założenia nań statywu lub monopodu, oraz dwie rozciągliwe kieszenie na drobne akcesoria lub butelkę wody. U mnie zazwyczaj z jednej strony pod zawieszonym statywem lądował powerbank, a z drugiej strony woda w butelce Contigo.

U dołu plecaka znajdziemy element, który wyróżnia plecak (oraz torbę) z linii Kontrast na tle innych produktów – wykonaną z tworzywa podstawkę DURABASE, która zapobiega przemoczeniu się plecaka, gdy postawimy go na mokrej nawierzchni, no i ogólnie ułatwia utrzymanie plecaka w pionie po postawieniu na ziemi. Podstawa jest bardzo solidna i użyteczna, trzeba tylko mieć jedno na względzie – od strony pleców nie jest wyściełana niczym miękkim. Musimy więc zwrócić uwagę, żeby mieć plecak założony na tyle wysoko, by podstawka DURABASE nie obijała się np. o kość ogonową.

Możecie mi wierzyć, przespacerowałem pół dnia ze źle założonym plecakiem i nabawiłem się sporego otarcia. Potem zrozumiałem, że muszę plecak nieść nieco wyżej i problem zniknął.

Przejdźmy do tego, ile Case Logic Kontrast Pro DSLR Bagpack może pomieścić.

Bo może pomieścić naprawdę mnóstwo sprzętu. Spójrzcie zresztą na oficjalne wideo producenta, naprawdę dobrze oddaje mnogość kieszonek i przegródek tego plecaka:

Główne przegrody są tak naprawdę dwie, złączone ze sobą. Korpus aparatu z zapiętym obiektywem wkładamy od góry, skąd też mamy szybki dostęp do sprzętu. W tej samej przegródce spokojnie zmieści się jeszcze dodatkowa stałka typu 50/35 f/1.8 Nikkora lub Canona. Większe typu Sigma ART czy Tamron SP raczej trzeba będzie włożyć do głównego przedziału. Ja mogłem w górną przegrodę zmieścić korpus Nikona z zapiętym obiektywem 90 mm (chociaż 70-200 lub 24-70 f/2.8 też spokojnie by wszedł), obiektyw 50 mm f/1.8 i mikrofon Rode Video Micro. Warto też dodać, że przegroda jest na tyle przestronna, że spokojnie pomieści profesjonalne body pokroju Nikona D5, czy też Nikona D810/Canona 5D mk III z podłączonym gripem.

Case-Logic-Kontrast-Pro-DSLR-Bagpack-5

Poniżej znajduje się główna przegroda, gdzie (pod włożoną w górną przegródkę lustrzanką z obiektywem) zmieści się jeszcze jeden obiektyw pokroju 24-70 f/2.8. Ja spokojnie upchnąłem tam złożone, studyjne słuchawki Audio-Technica ATH-M40X. Czasem lądowała tam też książka. Dookoła środkowego przedziału znajdziemy wiele drobnych przegródek, które możemy regulować odpinanymi na rzepy wkładkami. Tam spokojnie można pomieścić dodatkowe obiektywy, ładowarki, małe słuchawki, lampę błyskową, rejestrator dźwięku… możliwości jest naprawdę mnóstwo.

Case-Logic-Kontrast-Pro-DSLR-Bagpack-8

Do tego wewnątrz klapy głównej przegrody jest też miejsce np. na Kindle’a. A na samej klapie od zewnątrz znajdziemy… tak! Kolejne przegrody. Tam miejsca jest nieco mniej, ale z powodzeniem można tam zmieścić dyski twarde, drobne akcesoria, zestaw czyszczący do aparatu czy powerbank.

Case-Logic-Kontrast-Pro-DSLR-Bagpack-9

Tę mnogość możliwości domyka ostatnia przegroda, umieszczona od strony pleców, do której możemy włożyć laptop o przekątnej sięgającej 15,6” – pod warunkiem, że jest to laptop o grubości nieprzekraczającej gabarytów MacBooka Pro lub np. Acera Aspire V Nitro. Grube, gamingowe laptopy niestety do tej przegrody nie wejdą.

Case-Logic-Kontrast-Pro-DSLR-Bagpack-4

Sam chowałem tam na zmianę MacBooka Air 13” i Lenovo Yogę 900, a czasem nawet obydwa na raz, i wcale nie wymagało to wysiłku. Do tego – podobnie jak cała reszta plecaka – kieszeń na laptopa jest bardzo miękko wyściełana, więc nie musimy się martwić, że w jakiś sposób uszkodzimy nasz drogocenny komputer w czasie transportu.

W tej samej przegrodzie jest też druga, mniejsza przegródka, która pomieści 10-calowy tablet taki jak np. iPad Air.

Case-Logic-Kontrast-Pro-DSLR-Bagpack-6

Pro plecak na Pro sprzęt

Case Logic Kontrast towarzyszył mi podczas służbowego wyjazdu do Londynu na premierę nowego Gran Turismo, oraz podczas kilkudniowego pobytu w Warszawie, w czasie którego biegałem z konferencji na konferencję, targając ze sobą praktycznie wszystkie sprzęty, jakimi dysponuję. I spisał się doskonale – był wygodny, pojemny i praktyczny. Jedyne minusy, o których jestem w stanie pomyśleć, to wspomniane już ocieranie pleców przez DURABASE (jeśli mamy źle założony plecak) i rozmiar plecaka, który jest na tyle duży, żeby był problematyczny w niektórych sytuacjach, np. w miejscach, gdzie dookoła jest mnóstwo ludzi i łatwo kogoś znokautować takim plecakiem.

Case-Logic-Kontrast-Pro-DSLR-Bagpack-7

Najważniejsze dla mnie w tym plecaku było jednak to, że czułem się bezpiecznie, chowając w nim sprzęt za kilkanaście tysięcy złotych. W tym zakresie brakowało mi może tylko jakiegoś pomysłowego zabezpieczenia przed złodziejami, aczkolwiek same zamki stawiały na tyle duży opór, że jakby ktoś próbował mi się dobrać do sprzętu, na pewno zdążyłbym zareagować, nim delikwent odpiąłby kieszeń. No i co tu dużo mówić – z odległości kilometra widać, że jest to plecak fotograficzny, więc niestety, skupia na sobie niepożądane spojrzenia.

Cała reszta jest jednak bez zarzutu. Case Logic Kontrast jest bardzo grubo wyściełany, więc w razie upadku sprzętowi nic się nie stanie. Nylon jest faktycznie nieprzemakalny, więc nie muszę się martwić, że woda dostanie się do wrażliwej elektroniki.

I co równie istotne – ten plecak wcale nie kosztuje majątku. Możemy go kupić za mniej niż 400 zł, a jak na plecak fotograficzny, do którego wkładamy bardzo wartościowy sprzęt, to mocno niewygórowana kwota.

Case-Logic-Kontrast-Pro-DSLR-Bagpack-10

Dla kogo jest Case Logic Kontrast? Dla profesjonalisty lub entuzjasty, który potrzebuje plecaka mieszczącego komplet sprzętu foto niezbędnego w terenie czy na sesji zdjęciowej, a nie potrzebuje przy tym zmieścić w nim ubrań lub innych tego typu rzeczy osobistych. Dla mnie okazał się wręcz nazbyt profesjonalny – po prostu znacznie wykracza poza moje realne potrzeby.

To jednak plecak stworzony stricte pod potrzeby pracującego fotografa i jako taki, szczególnie biorąc pod uwagę cenę, spisze się znakomicie.

Dołącz do dyskusji

Advertisement