Zamykają cię w pokoju i jeśli wyjdziesz, to masz szansę dostać pracę. My wyszliśmy

Relacja 16.06.2016
Zamykają cię w pokoju i jeśli wyjdziesz, to masz szansę dostać pracę. My wyszliśmy

Zamykają cię w pokoju i jeśli wyjdziesz, to masz szansę dostać pracę. My wyszliśmy

Jak znaleźć specjalistę IT? Można zamknąć go w pokoju i kazać rozwiązywać zagadki? Tak wygląda Hack Room w Enigma Room – warszawskim escape roomie, który może pomóc w znalezieniu pracy.

Fabuła jest prosta: wcielamy się w białe kapelusze, które musza pokrzyżować plan czarnych kapeluszy (grupy hakerów) i ocalić światowy system informatyczny. W tym celu rozwiązujemy zagadki wykorzystując m.in. znajomość kodu binarnego, szesnastkowego, sztuczki optyczne i po prostu logiczne myślenie.

hackroom2

Jak zwykle w escape roomach na uczestników zabawy czeka bardzo dużo zabawy w odkrywaniu rzeczy, które zaraz po fakcie wydają się oczywiste, a jednak nie chcą wpadać do głowy. Na szczęście niemożliwe jest utknięcie na dłuższy czas przy jednej zagadce, dzięki obsłudze, która pilnie obserwuje nasze poczynania i wrzuca odpowiednie podpowiedzi na ekran.

Co wyróżnia ten escape room to fakt, że jest częścią kampanii rekrutacyjnej warszawskiej firmy IT DatfCode. Zespoły (zaleca się trzyosobowe), które uporają się z zadaniem w wyznaczonym limicie czasu mogę przystąpić do rekrutacji z pominięciem pierwszego etapu.

Nasze projekty, często wymagają kreatywnego podejścia do rozwiązywania problemów. Chcieliśmy pokazać to potencjalnym pracownikom. Dlatego organizujemy akcję, która wychodzi poza utarte schematy, zmusza do myślenia i daje dużo frajdy – mówi Jędrzej Szcześniak, COO w DaftCode.

Choć nie wydaje mi się, aby specjaliści IT mieli w Polsce problem ze znalezieniem pracy, to pomysłowa rekrutacja pokazuje kreatywny potencjał, jaki drzemie w firmie. Oznacza, że jej pracownicy to nie tylko „klepacze kodu”, ale i prawdziwi pasjonaci, którzy potrafią zbudować ciekawe zagadki.

hack room

Jedną z nich możecie rozwiązać sami, aby zgarnąć zniżkę lub darmowy bilet.

DaftCode jest także ciekawy przykładem wykorzystania modelu venture building, na opis którego znalazłem ciekawą metaforę. Firma jest gniazdem, a startupy są jajkami, z których w przyszłości mogą rozwinąć się piękne tech-ptaki, albo jednorożce, czyli firmy technologiczne z ogromnymi wycenami.

Startupy pracują więc ramię w ramię, wymieniają się doświadczeniami na polach programowania, projektowania czy marketingu i wspólnie rosną.

Oto moje dwa wcześniejsze artykuły o „jajkach z gniazda DaftCode:

PS Nie mamy się za bardzo czym chwalić, bo wyjście z pokoju zajęło nam 70 minut…

hack room

Dołącz do dyskusji