Smartfon, projektor, hotspot i powerbank w jednym. ZTE Spro 2 – recenzja Spider’s Web

Lokowanie produktu/RTV 25.05.2016
Smartfon, projektor, hotspot i powerbank w jednym. ZTE Spro 2 – recenzja Spider’s Web

Smartfon, projektor, hotspot i powerbank w jednym. ZTE Spro 2 – recenzja Spider’s Web

Czy projektor może być jednocześnie smartfonem, hospotem i powerbankiem? Właśnie tak można najkrócej scharakteryzować ZTE Spro2, świetny projektor od ZTE, niestety bardzo drogi.

Projektory nie goszczą na łamach Spider’s Web zbyt często. Domyślam się, że jest tak dlatego, że nie postrzegamy tej działki jako innowacyjnej. W końcu co się w takim projektorze znajduje ciekawego? Są wyjścia z jednej i lampa z drugiej strony. Nuda.

Nic bardziej mylnego – ZTE pokazuje, że niesamowicie ciekawe innowacje można wprowadzić także w tym segmencie.

zte spro 2 (5)

Specyfikacja ZTE Spro 2:

  • Technologia projekcji: DLP
  • Rozdzielczość: 1280 x 720 pikseli
  • Przekątna ekranu: 14 – 120″
  • Jasność: 200 ANSI lumenów
  • Kontrast: 4000:1
  • Żywotność źródła światła: 20 000 h
  • Łączność przewodowa: HDMI, USB 3.0
  • Łączność bezprzewodowa: Bluetooth 4.0, Miracast
  • Transmisja danych: Wi-Fi 802.11b/g/n/ac (z funkcją hotspotu), LTE, 3G
  • System: Android 4.4 KitKat
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 800, 2,1 GHz, czterordzeniowy
  • Pamięć: 2 GB RAM
  • Magazyn danych: 16 GB (+ slot microSD)
  • Wbudowany ekran: 5″, dotykowy, kolorowy, HD, 1280 x 720 pikseli
  • Akumulator (czas pracy): 6300 mAh (do 2,5 h w trybie projektora)
  • Wymiary: 134 x 131 x 33,3 mm
  • Waga: 526 g

zte spro 2 (4)

 

Co jest w tym sprzęcie takiego wyjątkowego? Android!

Tak, Spro 2 jest projektorem napędzanym mobilnym systemem operacyjnym, dzięki czemu daje bardzo szerokie możliwości. Wszystko to, co możemy zrobić na smartfonie jest dostępne również na projektorze.

Mamy dostęp do sklepu Google Play, więc możemy zainstalować dowolną aplikację czy grę. Do Spro 2 podłączyłem pada i ścigałem się w NFS: Most Wanted, a także wybijałem wrogów w Nova 3 na ekranie o przekątnej 120 cali. Z nudów przeglądałem mobilnego Facebooka leżąc w łóżku i czytając statusy na suficie, a potem odtwarzałem playlistę ze Spotify słuchając muzyki na wbudowanych głośnikach.

Największą zaletą Spro 2 jest mnogość zastosowań.

Jest to jednak sprzęt skierowany przede wszystkim do użytkownika biurowego w dużych korporacjach. Sam pracowałem niegdyś w domu mediowym i przygotowywałem, a także przedstawiałem prezentacje u klientów. Nigdy nie miałem pewności, że w innej firmie jest projektor do prezentacji, więc brałem go ze swojej własnej. Projektor był poważnych rozmiarów, więc kończyłem z torbą z laptopem na jednym ramieniu i torbą z projektorem na drugim.

zte spro 2 (1)

Spro 2 świetnie sprawdziłoby się w tym kontekście ze względu na swoje miniaturowe wymiary. Nie jest to sprzęt kieszonkowy, ale powinien bez problemu zmieścić się do jednej kieszeni w torbie laptopa, a na pewno w plecaku. Klientowi biznesowemu najpewniej przypadnie też do gustu możliwość jego użycia jako mobilnego hotspotu (nie miałem problemów z traceniem zasięgu) czy power-banku.

Wbudowany akumulator pozwala na 3 godziny pracy przy średniej jasności, więc podarować sobie możemy dźwiganie zasilacza. Niestety pełna jasność jest zarezerwowana jedynie dla pracy na kablu.

Najważniejszy jest obraz

Po raz pierwszy projektora użyłem oglądając finał Ligi Europy – Sevilla (sponsorowana przez ZTE) wygrała z Liverpoolem. W akademiku do którego przyniosłem projektor jest specjalna sala telewizyjna z ekranem, co w połączeniu z ciemnością za oknami dało świetne warunki do projekcji.

zte spro 2 (3)

Nie miałem wówczas statywu, aby umieścić projektor idealnie na wysokości ekranu, ale mimo to obraz nie był zniekształcony (trapezowaty). Projektor wykorzystuje korekcję efektu “Keystone”, aby wyświetlany obraz był prostokątny niezależnie od kąta padanie promieni.

Oczywiście gorzej jest, jeśli chcemy wyświetlać obraz w dzień. Spro 2 wyposażony jest lampę o jasności 200 lumenów, więc dwukrotnie jaśniejszą niż w poprzednim modelu. Taką jasność można osiągnąć jednak tylko na zasilaniu sieciowym, a jeśli korzystamy z akumulatora musimy się zadowolić dwukrotnie niższą.

Jeśli porównamy tę jasność z większymi projektorami, to Spro 2 odnosi dotkliwą porażkę. Usprawiedliwiają go jednak niewielkie rozmiary.

zte spro 2 (2)

Kiedy chcemy coś wyświetlić w dzień to obraz nie będzie idealny, ale w 100 proc. widoczny i ostry. O to ostatnie zadba już autofokus, który w kilka sekund dostosuje się do odległości od ekranu lub ściany. Działa on świetnie, a nawet gdyby zawodził to można korzystać ze strojenia ręcznego.

Zdarzyło mi się wyświetlić na ścianie krótki film z YouTube’a z warszawskim pubie około południa i mimo, że był on bardzo wyblakły to duży ekran robił świetne wrażenie. Jego maksymalna wielkość to 120 cali, ale tylko w rozdzielczości 720p.

Moje niewielkie zaniepokojenie budzi za to lampa, która wg ZTE wytrzymywać ma do 20 tys. godzin.

Nie samym obrazem człowiek żyje

Projektor wygląda bardzo ładnie, to prostopadłościan z zaokrąglonymi rogami. Z gry pokryty metalem, a od spodu plastikiem, z którego wystaje stopka. Projektor można położyć i nóżką dopasować położenie ekranu, albo tez zamontować na statywie. Służy temu świetnie spisujący się gwint. Dzięki niemu z projektora mogłem korzystać także w miejscach bez dostępu do podstawek. Wystarczył mi statyw i ściana.

zte spro 2 (7)

Ponarzekać mogę za to na stopkę, którą można podnieść projektor tylko na jedną wysokość. Nie ma żadnej regulacji.

Projektor nie ślizga się nawet po szklanym stole ze względu na gumowane nóżki.

Z góry mamy 5-calowy ekran HD o rozdzielczości 720p. Ekran nie równa się temu w topowych smartfonach, ale umówmy się – będziemy go używali tylko po to aby znaleźć odpowiedni materiał czy włączyć projektor. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby korzystać z niego jak z normalnego smartfona. Da się to robić, ale na dłuższą metę jest niewygodne.

zte spro 2 (6)

Z projektora korzysta się podobnie jak z tabletu, bo ekran cały czas jest zorientowany poziomo. ZTE przygotowało także aplikację do zdalnego sterowania, więc jeśli z jakiegoś powodu nie możemy korzystać z ekranu, to wystarczy, że uruchomimy aplikację na smartfonie. Lag nie jest duży choć zauważalny. Niekiedy aplikacja zamiast obrazu z projektora wyświetla czarny ekran.

Android – Stary, ale jary

Spro 2 działa na Androidzie 4.4 KitKat i choć jest to już wiekowy system, to wcale nie mogę uznać go za wadę. Podczas użytkowania sprzętu nigdy nie poczułem, że stary Android jest jakąś przeszkodą.

Stało się tak dlatego, że ZTE wyposażyło Spro 2 w dedykowaną nakładkę. Ekran podzielony jest na kilka sekcji w zależności od tego, czego szukamy. Na tym głównym znajdziemy widżet szybkich ustawień, który pozwala w(y)łączyć lampę projektora, autofokus i jasność.

Wszystkie potrzebne rzeczy są na wierzchu i całość działa intuicyjnie. No, może poza jednym momentem – odblokowywaniem. Nie przesuwamy nigdzie palcem, a przytrzymujemy na ekranie.

Podobnie przytrzymując tworzymy foldery. Tak samo jak aplikacje możemy je osadzać w siatce 2 na 5.

Wydajność

Czterordzeniowy procesor i 2 GB RAM robią swoje. Projektor nie ma najmniejszych problemów nawet z najbardziej wymagającymi grami.

Testowałem N.O.V.A. 3: Freedom Edition, Need for Speed Most Wanted, Asphalt 8: Airborne i w żadnym z tych tytułów nie zauważyłem najmniejszych przycięć w animacji.

Podobnie świetnie jest z przeglądaniem internetu czy odtwarzaniem wideo w HD.

zte spro 2 (2)

Głośniki

Zlokalizowane są u spodu urządzenia i grają przyzwoicie kiedy chcecie odtworzyć jakiś film podczas prezentacji w niewielkiej sali konferencyjnej czy obejrzeć film w pokoju. Głośniki grają bardzo czysto nawet przy maksymalnej głośności. Ta nie jest duża, ale i tak nieco wyższa niż w przypadku topowych smartfonów.

zte spro 2 (3)

 

Na koniec odpowiedzmy sobie na fundamentalne pytanie.

Czy potrzebujemy Spro 2?

To świetny hotspot, przyzwoity, mobilny projektor, ciekawy smartfon, i pojemny powerbank. Bardzo przyjemnie jest mieć pod ręką urządzenie, które spełnia te wszystkie cechy. Szkoda tylko, że producent życzy sobie za nie aż 4 tys. zł. Wysoka cena może znacząco obniżyć krąg potencjalnych zainteresowanych, bo za tyle możemy kupić 4 urządzenia: mniejszy hotspot, jaśniejszy projektor, szybszy smartfon i większy power bank.

Tu jednak mamy wszystko zintegrowane i dlatego Spro 2 może być świetnym wyborem dla firm i korporacji. Oszczędzi wiele zachodu, bo… po prostu działa – bez żadnego dostrajania ostrości i kabli.

ZTE_SPRO2

Dołącz do dyskusji