Czym jest, czym nie jest i czym może być The DAO?

Artykuł/Blog Forum 14.05.2016
Czym jest, czym nie jest i czym może być The DAO?

Czym jest, czym nie jest i czym może być The DAO?

Disclamer: Poniższy artykuł nie jest poradą inwestycyjną a jedynie subiektywną opinią autora. Wszystkie decyzje inwestycyjne musisz podejmować samodzielnie i brać za nie pełną odpowiedzialność.

Jako, że minął właśnie pierwszy okres “przedsprzedaży” udziałów w The DAO myślę, że warto zrobić krótkie podsumowanie i zastanowić się chwilę czym jest, czym nie jest i czym może się stać w przyszłości The DAO.

Czym zasadniczo jest The DAO?

The DAO to jedna ze zdecentralizowanych autonomicznych organizacji, które zasadniczo są zaprogramowanym, niezmiennym kontraktem pomiędzy tysiącami udziałowców, zaprogramowanym tak, by każdy z udziałowców, działając w swoim interesie, działał jednocześnie w interesie tejże organizacji. Kontrakt, który leży u podstaw The DAO, determinuje jego charakter, który zasadniczo czyni z niego crowdfundowy fundusz, którym zarządzają tysiące udziałowców, posiadających w nim równe prawa.

Podsumowanie pierwszych 14 dni:

The DAO zebrało prawie USD 100 mln tj. 9,8 mln ETH. A jako że pozostało jeszcze 14 dni przedsprzedaży, to jest poważnym pretendentem, by być największym w historii projektem finansowanym w formule crowdfund:

  • The DAO zebrało ponad 12% wszystkich ETH jakie istnieją dotychczas.
  • Kontrakt otrzymał wkład z 14377 kont z całego świata.
  • 100 największych kont posiada 48.0587% udziałów.
  • Największa inwestycja jak dotąd wyniosła 388.888 ETH, tj ok. 15,5 mln zł.

Czym nie jest The DAO?

Na pewno nie jest nową cyfrową walutą ani kopią Bitcoina. Nie jest bezpieczną inwestycją, która na pewno przyniesie kilkusetprocentowy zwrot z inwestycji. Nie jest funduszem inwestycyjnym, który będzie inwestował w startupy, ponieważ nie będzie otrzymywał udziałów w projektach w które inwestuje – aczkolwiek istnieje taka możliwość.

Poza próbą definicji The DAO, pozwolę sobie na osobistą ocenę. W mojej opinii The DAO to pierwszy taki eksperyment w historii ludzkości. Zaznaczam, że jest to eksperyment, którego wynik jest całkowicie nieprzewidywalny. Istnieje mnóstwo czynników, które mogą wpłynąć na jego wynik. Poniżej przedstawiam trzy moje scenariusze: pesymistyczny, oczekiwany i optymistyczny. Jako że The DAO to eksperyment, to prawdopodobne jest, że żaden z nich się nie spełni.

Scenariusz pesymistyczny: The DAO to w gruncie rzeczy ludzie. Każdy z nich ma inne kompetencje, znajomości i cele. Może się okazać, że The DAO nie będzie w stanie przyjąć żadnej z przedstawionych propozycji, ponieważ ci ludzie nie będą w stanie się dogadać. W mojej opinii bardzo wiele osób, które zainwestowało, zrobiło to jedynie z chęci szybkiego zarobku i spekulacji. Mało tego lwia część z nim, prawdopodobnie, posiada niewielką wiedzę na temat funkcjonowania blockchaina, zdecentralizowanych autonomicznych organizacji i ich ograniczeń. Co czyni The DAO bardzo podatnym na ataki typu FUD (Fear, Uncertainty, Doubt).

Dlatego myślę, że będzie miała miejsce duża bańka spekulacyjna w pierwszych miesiącach, od momentu uwolnienia tokenów, do obrotu na wolnym rynku. Krótki horyzont inwestycyjny i niewielki poziom kompetencji większości udziałowców może doprowadzić do tego, że The DAO nie przyjmie żadnej z propozycji i pozostanie bezwładną kupą pieniędzy rozszarpywaną przez niskich lotów politykę, a udziałowcy będą powoli wycofywać się z tej inwestycji i stwierdzimy, że eksperyment się nie powiódł. Myślę, że pierwsze miesiące pokażą nam czy powyższy scenariusz się spełni, wystarczy obserwować wykres.

Scenariusz oczekiwany: The DAO będzie w stanie przyjmować korzystne dla siebie propozycje. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziemy świadkami niesamowitych manifestacji tzw. Wisdom of The Crowd czyli mądrość tłumu. Każda propozycja, aby uzyskać akceptację The DAO, będzie musiała wzbudzić zaufanie tysięcy ludzi, odpowiadać nawet na najbardziej niewygodne pytania, a każda osoba zaangażowana w projekt zostanie prześwietlona do wczesnego dzieciństwa.

Jednak projekt, który przejdzie ten niesamowicie trudny proces i uzyska finansowanie od The DAO, to poza potrzebnym kapitałem uzyska również ogromną społeczność zaangażowanych w projekt sprzymierzeńców, którym zależy na jego sukcesie – programistów, przedsiębiorców, ludzi ze znajomościami czy wiernych followersów, którzy będą spamować znajomych w socialmediach. Każda firma chciałaby mieć na starcie swojej działalności prawie 15 tyś zaangażowanych fanów na całym świecie – ten społeczny kapitał może być zdecydowanie większym katalizatorem do rozwoju niż pieniądze.

Scenariusz Optymistyczny:

The DAO będzie w stanie przyjmować dobre i trafione propozycje a wartość tokenów będzie w dłuższej perspektywie rosła, przez co będzie zarządzać coraz to większym kapitałem. Po kilku latach inwestycje zaczną się zwracać a kolejne przyjmowane propozycje będą ze sobą komplementarne przez co uda się osiągnąć efekt sieciowy, który będzie dodatkowym katalizatorem dla dalszego wzrostu wartości kapitału. Możliwe, że The DAO stanie się dla społeczności kryptowalut czymś czym jest EBI (Europejski Bank Inwestycyjny) dla Europy. The DAO może wręcz stać się istotnym graczem politycznym, który tworząc własną infrastrukturę sprawi, że istniejący System stanie się nieistotny/niepotrzebny.

Niezależnie od tego, jaki będzie wynik tego eksperymentu, to przyznać należy, że jest on niezwykle ciekawy, a z biegiem czasu może okazać się, że tak jak wcześniej Bitcoin i Ethereum, może przejść nasze najśmielsze oczekiwania.

PS. Jeśli ktoś z was chciałby kupić udziały i nie wie jeszcze jak to zrobić, to znajdzie pomoc w moim filmie.

Tekst ukazał się pierwotnie na Blog Forum Spider’s Web. Blog Forum jest miejscem, w którym Czytelnicy Spider’s Web mogą publikować swoje własne teksty blogowe, a najlepsze z nich trafiają na stronę główną serwisu oraz na naszego Facebooka i Twittera.

Dołącz do dyskusji