Dlaczego ludzie chcą używać AdBlocka? Przekonałem się na Wyborcza.pl

Felieton/Media 26.05.2016
Dlaczego ludzie chcą używać AdBlocka? Przekonałem się na Wyborcza.pl

Dlaczego ludzie chcą używać AdBlocka? Przekonałem się na Wyborcza.pl

Jestem przeciwnikiem blokowania reklam w internecie, czego nie raz nie dwa dawałem wyraz w tekstach na Spider’s Web.

Rozumiem jednak tych, którzy reklamy blokują. Szczególnie, gdy reklamowy absurd zatacza takie kręgi jak to, co dzieje się na Wyborcza.pl.

Odpalam tekst ze strony głównej Gazeta.pl do serwisu Wyborcza.pl, którego – uwaga! – opłacam cyfrowy abonament! Dostaję coś takiego:

Wymieńmy dla pewności:
– 3 reklamy display
– 5 reklam wideo

W serwisie, którego opłacam abonament. W materiale, w linku do którego na stronie głównej nie było żadnej informacji o tym, że w środku jest wideo. W tekście, który po prostu chciałem przeczytać, ale się nie da.

W zasadzie nie wiem, jak to określić: patologia, przegięcie, chamstwo, idiotyzm? To chyba za mało.

Krzysztof Stanowski z Weszlo.com popełnił ostatnio ciekawą opinię nt. AdBlocka. Zgadzam się ze zdecydowaną większością jego argumentów, szczególnie z pointą:

Możecie dalej korzystać z AdBlocków (to dopiero internetowi terroryści – zmuszają wydawców, by „wykupili” się ze szpanów ich oprogramowania, kompletne cyniczne gnidy), ale pamiętajcie – koniec końców kręcicie bat na własną dupę. Bo jak już w ten czy inny sposób okradniecie wszystkich, których lubicie (czytać, oglądać, korzystać), to co będziecie robić w internecie? Przeglądać osiemnasty raz ten sam artykuł? Odświeżać stronę z nadzieją, że może coś się pojawiło? Oglądać gołe cycki? No dobra, to z cyckami brzmi to jak plan. Ale co będziecie robić w pracy? He?

Tyle że w swoim wywodzie Krzysiek nie uwzględnił jednej sytuacji – ja przez reklamową patologię mam problemy z przeczytaniem tekstu, za który zapłaciłem wydawcy żywą gotówką.

No i co teraz?

Dołącz do dyskusji