Wszystko co wiemy o ostatniej Lumii w historii

Artykuł/Sprzęt 06.02.2016
Wszystko co wiemy o ostatniej Lumii w historii

Wszystko co wiemy o ostatniej Lumii w historii

Choć nikt z Microsoftu tego nie potwierdził oficjalnym kanałem, Lumia 650 będzie ostatnim telefonem w historii linii Lumia. Ewentualne kolejne telefony Microsoftu będą sprzedawane już pod inną marką.

Microsoft poniósł smutną porażkę na rynku mobilnym. System Windows Phone jest już praktycznie martwy, a Windows 10 na telefony w przewidywalnej przyszłości pozostanie niszowym rozwiązaniem, o niewiele, jeżeli w ogóle, silniejszej pozycji od BlackBerry 10 czy Sailfish OS. Właściwie jedyne, co go odróżnia od reszty planktonu, to deklaracja twórców, że będzie nadal rozwijany i oferowany. No i jego popularność na innych rodzajach urządzeń.

Na razie jednak oferta Microsoftu zostanie zredukowana do minimum, a i partnerzy sprzętowi podchodzą do telefonów z Windows 10, delikatnie rzecz ujmując, zachowawczo. Z pierwszej ręki będziemy mieć więc cztery telefony: sztandarowca (w normalnej i fabletowej odmianie) dla entuzjastów, telefon dla niezamożnych entuzjastów oraz telefon dla firm. Czyli, odpowiednio, Lumia 950, 950 XL, 550 i 650.

Lumia 650
Lumia 650 – tył

Nieco bardziej obeznani w aktualnej ofercie telefonicznej Microsoftu ze zdumieniem spojrzą na ostatni wpis. Przecież Lumia 650 nie została wprowadzona do sprzedaży ani nawet zapowiedziana. To prawda, ale wiemy już z pewnych źródeł, że ten model zostanie na rynek wprowadzony. Sam Satya Nadella o nim mówił, nie zdradzając jednak jego nazwy.

Ostatnia w historii Lumia nie będzie jednak odejściem marki w glorii i chwale. Odejściem z uwagi na to, że to ostatni telefon sprzedawany pod marką Lumia. Nowe telefony najprawdopodobniej wejdą pod skrzydła marki Surface. A nie będzie niczym szczególnym, bo to telefon dla firm, które potrzebują floty tanich i solidnych rozwiązań dla tysięcy zatrudnionych u siebie pracowników.

Lumia 650: to co już o niej wiemy?

Tu zaczynają się schody. Z ust pracowników Microsoftu wiemy tylko o „zorientowanym na klienta biznesowego telefonie Lumia z Windows 10”. Reszta to informacje z niepotwierdzonych źródeł, choć wiarygodnych i z wielu różnych, potwierdzających poprzednie doniesienia. W jedną zgrabną całość można je złożyć, na przykład, na serwisie Neowin. Co ja zrobię też tu dla was.

Lumia 650 (źródło: WinFuture)
Lumia 650 (źródło: WinFuture)

Telefon ma być wyceniony jako model ze średniej półki. Jednak mimo dość przeciętnej specyfikacji, ma wyglądać bardzo reprezentacyjnie. A to oznacza grubość 7,27 mm i 5-calowy wyświetlacz AMOLED pracujący w rozdzielczości 720p. Całość będzie spięta w obudowę z aluminiową ramką. Telefon ma 1 GB RAM, 16 GB pamięci masowej (rozszerzalnej o karty microSD o maksymalnej pojemności 128 GB). A za wydajność ma odpowiadać czterordzeniowy procesor Snapdragon.

Lumia 650

Lumia 650 będzie wyposażona w 8-megapikselowy aparat i 5-megapikselową, szerokokątną kamerę do wideorozmów. Nie zabraknie też cech oczywistych, takich jak Wi-Fi, Bluetooth 4.1 z A2DP, złącza microUSB (a więc nie USB Typ-C) czy GPS. Akumulator w telefonie ma pojemność 2000 mAh, co powinno zapewnić rozsądny, całodniowy czas pracy, przy tej specyfikacji sprzętowej.

Według bardzo niepewnej informacji, telefon ma kosztować 229 euro. I może być, wbrew pozorom, całkiem sensowną propozycją. Może i nie ma Snapchata, a Instagram jest dość zacofany, ale jego zgodność z biznesowo-korporacyjnymi standardami i zaawansowane możliwości zarządzania zdalnego, wbudowany Office, brak złośliwego oprogramowania, stałe serwisowanie przez Microsoft i wiele innych może stanowić niemałą pokusę dla administratorów IT.

A co po Lumii?

Wycofanie się z ofensywy Windows 10 na telefony nie oznacza tego, że Microsoft zupełnie ją sobie odpuszcza. Na razie jednak skupia się na kupowaniu serc użytkowników iPhone’a i telefonów z Androidem poprzez zapewnianie im fantastycznych aplikacji i usług. Windows 10 dla telefonów będzie dalej utrzymywany i rozwijany, choć już nie będzie jednym ze sztandarowych projektów Microsoftu.

Ten zamierza przyjąć nieco bierniejszą postawę, dalej oferować partnerom Windows 10 (na razie, z większych marek, swoje zainteresowanie potwierdzili HP, Acer i Vaio, plus wiele b-brandów) i swoje telefony sprzedawane już pod inną marką niż kojarząca się z porażką rynkową Lumia. Czym będzie Surface Phone, jeżeli w ogóle będzie się tak nazywał? Tego jeszcze nie wie żadne rzetelne źródło.

Czytaj również:

Dołącz do dyskusji

Advertisement