HTC Vive w Europie, czyli na bilet do wirtualnego świata pozwolą sobie tylko najbogatsi gracze

Felieton/Gry 29.02.2016
HTC Vive w Europie, czyli na bilet do wirtualnego świata pozwolą sobie tylko najbogatsi gracze

HTC Vive w Europie, czyli na bilet do wirtualnego świata pozwolą sobie tylko najbogatsi gracze

Wiemy już, ile przyjdzie nam zapłacić za gogle wirtualnej rzeczywistości HTC. Firma podała dzisiaj ile przyjdzie zapłacić za HTC Vive w Europie. Cena gadżetu wspierającego Steam VR i przygotowanego przy współpracy z Valve jest po prostu zaporowa.

Po targach MWC 2016 nie mam już wątpliwości. Tak jak 2015 rok upłynął pod znakiem smartwatchy i smartopasek wszelkiej maści, tak w tym roku mamy szał na wirtualną rzeczywistość – zarówno tą mobilną w wydaniu Samsunga i Google oraz tę “dorosłą” od Oculusa, PlayStation i… HTC.

htc vive pre 11

Szykuje się podział w wirtualnej rzeczywistości podobny do tego, jaki mamy na rynku “zwykłych” gier wideo.

Już dzisiaj wyróżniamy produkcje mobilne, takie jak Angry Birds i Candy Crush Saga. Po przeciwnej stronie barykady mamy takie blockbustery jak Call of Duty czy polskiego udanego Wiedźmina. Wszystko rozbija się o to, że urządzenia mobilne mają nadal za mało mocy.

Oczywiście granice się zacierają – na PlayStation 4 i Xboksa One trafiają indyki i proste platformówki, a na urządzeniach mobilnych mamy już porty gier z pecetów i konsol poprzedniej generacji – ale ten podział na “dorosłe” gry wideo i gry mobilne nadal istnieje.

Podobnie będzie w przypadku VR-u.

Samsung Gear VR i Google Cardboard to przykłady systemów wirtualnej rzeczywistości korzystających z mocy obliczeniowej smartfona. Po drugiej stronie barykady mamy PlayStation VR, Oculus Rifta i HTC Vive – gogle wymagające nowoczesnej konsoli do gier lub naprawdę mocnego komputera.

HTC, chociaż jest firmą znaną z produkcji smartfonów, postanowiła stanąć w szranki z Oculusem i PlayStation, a nie Samsungiem i Google. Niestety, wszyscy entuzjaści rozrywki nowej generacji muszą albo obejść się smakiem, albo rozbić skarbonkę. Ceny Oculusa i HTC Vive po prostu powalają.

Za zestaw HTC Vive w Europie przyjdzie nam zapłacić równowartość 900 euro.

Ceną gogli nie jestem zaskoczony porównując zawartość zestawu sprzedawanego przez HTC do zawartości pudełka z Oculus Riftem. Poznaliśmy też wcześniej cenę gogli HTC Vive w USA, gdzie wyceniono jest na 799 dol.

Podobnie jak w przypadku innych sprzętów elektronicznych Europa płaci nieco więcej. Polacy muszą w dodatku doliczyć ok. 70 euro za wysyłkę urządzenia, a do działania HTC Vive potrzeba kosztującego kilka tysięcy komputera stacjonarnego.

HTC Vive w Europie - preorder

VR z prawdziwego zdarzenia to zabawa dla bardzo zamożnych graczy.

Różnica pomiędzy Samsungiem Gear VR i Google Cardboard, a Oculusem, HTC Vive i PlayStation VR jest ogromna i za nią się płaci. Entuzjaści z Polski, którzy wysupłają blisko tysiąc euro na zestaw HTC Vive, powinni być jednak zadowoleni.

W zestawie oprócz gogli znajdą się bowiem dwa kontrolery i dwa czujniki do zamontowania w rogach pomieszczenia stale rejestrujące pozycję użytkownika. Płynność poruszania się w cyfrowym świecie jest naprawdę powalająca.

W zestawie z HTC Vive w Europie dostępne będą też trzy różne aplikacje i tutaj można być nieco rozczarowanym, bo są w nich:

  • Tilt Brush od Google, czyli taki trójwymiarowy Paint pozwalające rysować i malować w przestrzeni;
  • Job Simulator: The 2050 Archives firmy Owlchemy Labs, czyli humorystyczny symulator pracownika boksu starej w korporacji;
  • Fantastic Contraption będący dziełem Northway Games, czyli tak naprawdę program do “własnoręcznego tworzenia niesamowitych maszyn, a następnie puszczania ich w świat by podziwiać jak działają”.

Trzeba sobie powiedzieć wprost: nie brzmi to imponująco, a mnie takie trzy aplikacje – a może bardziej rozwinięte dema technologiczne, bo na pewno nie są to “gry” – nie przekonałyby do zakupu.

Brakuje mi tutaj jakiejś filmowej gry przygodowej i gry akcji ze strzelaniem z prawdziwego zdarzenia.

Najwyższy zresztą czas na to, by tymi grami się chwalić. Można już składać zamówienia przedpremierowe na HTC Vive w Europie, a dostawy będą realizowane 5 kwietnia. Sama technologia robi świetne wrażenie, ale dema i aplikacje do rysowania to za mało.

Sony może nie imponuje pod względem technologii w PlayStation VR – które będzie przy tym sporo tańsze – ale przynajmniej pokazuje już teraz świetne gry. Tego jak na razie brakuje w HTC Vive – zwłaszcza przy takiej cenie na start.

Mam jednak nadzieję, że partnerstwo HTC z Valve i Steam VR sprawi, że wciągające gry na HTC Vive się pojawią.

Zobacz także: Ze smartfonami HTC tym razem nie wyszło, ale Vive to najlepszy produkt tej firmy od lat

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement