Co kryją dwa najstarsze pliki Torrent? Do dzisiaj można je pobrać

Artykuł/Technologie 28.01.2016
Co kryją dwa najstarsze pliki Torrent? Do dzisiaj można je pobrać

Co kryją dwa najstarsze pliki Torrent? Do dzisiaj można je pobrać

Internetu od początku jego istnienia używano do dzielenia się plikami. Stosowano do tego zarówno usługi i protokoły powstałe do innych celów (np. e-mail), ale tworzono również technologie mające służyć tylko temu celowi, jak np. FTP czy Kermit.

Jedna z technologii powstałych jeszcze w latach 70-tych wciąż utrzymuje się na jednym z pierwszych miejsc pod względem popularności, jeśli chodzi o dzielenie się plikami. Jest to Usenet. Do dziś istnieją odpowiednie serwery oferujące dostęp do tzw. grup binarnych, dzięki którym można pobrać w szybki i niezawodny sposób pliki (głównie multimedialne).

Usenet jest również pierwszym “punktem publikacji” dla tzw. sceny pirackiej – to właśnie tam są przesyłane jako pierwsze na przykład przedpremierowe wydania filmów. Dopiero później trafiają one do sieci peer-to-peer, takich jak chociażby powstały w 2001 roku BitTorrent.

Usenet, mimo że powstał jako sieć rozproszona do grup dyskusyjnych (serwery Usenetu propagują między sobą poszczególne grupy), to i tak pobieranie wiadomości i plików odbywa się z pomiędzy serwerem i klientem.

Największą jednak popularność teraz mają sieci peer-to-peer, czyli oparte na bezpośrednimi komunikowaniu się między sobą klientów.

To właśnie w tym celu Brian Cohen stworzył protokół do wymiany plików, który nazwał BitTorrent – ostatnio najczęściej skracany do “torrent”. Protokół był tak zaprojektowany, że niejako wymuszał na pobierających pliki klientach dzielenie się każdym ściągniętym pakietem. Można było również złożyć plik, nawet jeśli oryginalnie dzielący się nim już zniknął z sieci (seed) – poprzez zebranie fragmentów od innych uczestników ruchu sieciowego – tzw. peerów.

klawiatura z symbolem piractwa

Wkrótce ta metoda dystrybucji plików okazała się przydatna nie tylko piratom, ale i np. firmom publikującym poprawki do gier i programów. Protokołu do złudzenia podobnego do BitTorrent używa między innymi instalator gier firmy Blizzard.

Cechą podstawową BitTorrent, jak i innych protokołów P2P jest to, że plik jest udostępniany tak długo, jak długo zainteresowany jest tym ostatni z posiadających ten plik w całości.

Oznacza to, że wiele starszych plików już nie istnieje – jest dostępnych 0 peerów, i ściągnięcie go graniczy z cudem.

Są jednak pliki, które nieprzerwanie, od lat są przez kogoś udostępniane. Popularny katalog torrentów, Pirate Bay, który z przygodami i pod różnymi adresami domenowymi istnieje już dziesięć lat. Najstarszymi wciąż aktywnymi (posiadającymi co najmniej jednego użytkownika mającego cały plik – seeda) torrentami z zatoki piratów są:

  • The Matrix Ascii – od grudnia 2003 roku – jest to parodia filmu The Matrix wykonana w technice ASCII-art
  • Revolution OS – od maja 2004 roku – jest to film dokumentalny o ruchu open source.

Rok 2003 czy 2004 może nie wydawać się zbyt dawną datą, ale przypomnijmy sobie, że nie było wtedy Facebooka, YouTube’a ani iPhone’a. Czasy były zupełnie inne, a na ściągnięcie filmu czekało się np. całą dobę. Fakt, że od tamtego czasu nieprzerwanie istnieje zainteresowanie tymi dwoma filmami, jest niesamowity.

Można by się nawet pokusić o interpretację, co właściwie oznacza dla istnienia Internetu fakt, że są to właśnie dwa takie filmy – parodia filmu SF o życiu w wirtualnym świecie, oraz film dokumentalny o twórcach Linuksa i innych systemów open source.

* Grafika: Shutterstock

Dołącz do dyskusji