PlayStation Polska jest nie do ruszenia – osiągnięcia 2015 roku i prognozy na 2016

Felieton/Gry 05.01.2016
PlayStation Polska jest nie do ruszenia – osiągnięcia 2015 roku i prognozy na 2016

PlayStation Polska jest nie do ruszenia – osiągnięcia 2015 roku i prognozy na 2016

Byli najbardziej widoczni, najbardziej agresywni i najbardziej aktywni. W naszym kraju to Sony Computer Entertainment Polska jest twarzą konsolowej rozgrywki, zabierając połacie rynku z talerzy Microsoftu oraz Nintendo. Nawet mimo tego, że pod względem globalnych starań i inicjatywy, 2015 rok bez cienia wątpliwości należał do Xboksa.

PlayStation Polska zostało pobłogosławione przez samego szefa SCE Europe – Jima Ryana.

Sony Computer Entertainment Polska oficjalnie rozpoczęło swoją działalność w 2008 roku, ze wpisem do KRS-u datowanym na 7 lutego. Zatrudniająca około 20 osób, odpowiedzialna za marketing i sprzedaż polska placówka to z naszego punktu widzenia najważniejszy projekt z zielonym światłem od Jima – CEO SCE Europe, po dzień dzisiejszy piastującego to stanowisko.

Jim Ryan - CEO Sony Computer Entertainment Europe
Jim Ryan – CEO Sony Computer Entertainment Europe

Jim Ryan za wzór dla SCE Polska od początku wskazywał hiszpańskiego dystrybutora PlayStation. Ze względu na podobną liczbę mieszkańców obu krajów, to właśnie latynoski rynek stał się inspiracją i punktem odniesienia dla początkowej działalności polskiej ekipy PlayStation. Oczekiwaniom podobnych rezultatów towarzyszyły również pokaźne środki, jakie płynęły z europejskiej centali do Polski. Środki, za pomocą których udało się wyznaczyć solidny standard na rynku konsolowych gier.

Dzisiaj mało kto już o tym pamięta, ale w 2007/2008 roku polskie wersje gier na konsolach wcale nie były oczywiste.

Jim Ryan chciał wprowadzić do Polski konsolowy przemysł „na serio”. To znaczy z wielką pompą, z w pełni przetłumaczonymi produkcjami, polskim systemem operacyjnym oraz widocznym marketingiem i reklamą. Dzisiaj takie działania wydają się oczywiste. Około 10 lat temu, w czasie początkowej fazy życia PlayStation 3, wcale nie było to takie naturalne.

Pamiętam, że prawdziwym trzęsieniem ziemi okazał się God of War III, w którym głosu bezwzględnemu Kratosowi udzielał Bogusław Linda. Nieco wcześniej Jarosław Boberek wcielił się w Nathana Drake’a, bohatera popularnej serii Uncharted. Krzysztof Banaszyk został Joelem z The Last of Us. Towarzyszyła mu Ellie, której głosu użyczyła Anna Cieślak. Małgorzata Socha to Judie z Beyond: Dwie Dusze. W tej samej grze pojawił się rewelacyjny Robert Więckiewicz, wcielając się w Nathana Dawkinsa.

linda kratos playstation polska

Zbudowanie SCE Polska, działającego w mediach jako PlayStation Polska, było trafną decyzją Sony z dwóch powodów. Po pierwsze, to naturalna odpowiedź na bardzo dobry start Xboksa 360, również na rynkach środkowoeuropejskich. Po drugie, w polskich portfelach znajdowało się coraz więcej pieniędzy, z kolei gracze częściej byli skłonni wydać ponad 200 złotych na oryginalną grę wideo. Z „nieprzerabialnym” PS3 na sklepowych półkach, SCE Polska wstrzeliła się w rozrastający, rodzimy rynek.

Sony Computer Entertainment Polska, a kapitalna ofensywa Microsoftu i Xboksa na 2015 rok.

Z perspektywy wydawniczej, to mógł być bardzo ciężki rok dla polskiego oddziału PlayStation. Chociaż PlayStation 4 posiada od 70 do 90 proc. rynku konsol ósmej generacji w krajach środkowoeuropejskich, Microsoft przeprowadził niezwykle potężną ofensywę. W Redmond wystrzelili z najpotężniejszych możliwych dział – gier na wyłączność.

Forza Motorsport 6, Halo 5: Guardians czy Rise of the Tomb Raider to wszystko dobre i bardzo dobre produkcje, w które można zagrać jedynie na Xboksie One. Udane gry AAA na wyłączność dla PlayStation 4 były z kolei dwie – niezwykle wymagające Bloodborne z kapitalnym dodatkiem The Old Hunters, oraz filmowe Until Dawn, rozpalające serce każdego fana kultowych horrorów z lat 80-tych.

Pod względem gier na wyłączność, nawet Nintendo zaprezentowało w 2015 roku bogatszy katalog. Japończycy zaskoczyli mnie niezwykle grywalnym Super Mario Makerem, otwartym i ślicznym Xenoblade Chronicles X oraz sieciowym Splatoonem. Mimo tego, pozycja PlayStation 4 na polskim rynku została niezachwiana. Lider pozostał na swoim tronie, pomimo połączonych wysiłków wąsatego hydraulika, Master Chiefa i Lary Croft.

Dlaczego tak się dzieje?

Tutaj po raz kolejny warto odwołać się do Jima Ryana. Zdaniem prezesa SCE Europe, około 40 proc. wszystkich posiadaczy PlayStation 4 nie miało wcześniej konsoli Sony. To dawni użytkownicy Xboksów i Wii, którzy z jakichś powodów wybrali nową platformę z logo PS. Biorąc pod uwagę te liczby, w Sony Computer Entertainment sięgnęli do jednego z największych (i wymagających najmniejszych nakładów!) skarbów w dorobku PlayStation – biblioteki gier z PS3.

Nie bez powodu jedną z najważniejszych premier na PlayStation 4 w 2015 roku zostało Uncharted: Kolekcja Nathana Drake’a. Zbiór ulepszonych gier z PlayStation 3 był reklamowany z taką samą pompą, jak gdybyśmy mieli do czynienia z zupełnie nowym, niezwykle ważnym, kluczowym dla firmy IP. Podczas gdy świeże Until Dawn startowało w cieniu, odsmażana Kolekcja Nathana Drake’a krzyczała do nas z telewizyjnych reklam i internetowych bannerów.

Ba, polski oddział PlayStation zdobył się nawet na inicjatywę przetłumaczenia pierwszej części Uncharted wchodzącej w skład kolekcji. „Jedynka” w wersji na PS3 nigdy nie doczekała się wydania w ojczystym języku. Po raz kolejny do pracy nad polską wersją językową został zatrudniony Boberek, tylko po to, aby zestaw remasterów był wydany u nas w pełni po polsku. Zacna inicjatywa, o której wie mało który gracz.

2015 to dla Sony okres przestępny między dominacją na rynku konsol, a wejściem w świat wirtualnej rzeczywistości.

Kolekcja Nathana Drake’a to nie jedyny kotlet w nowej panierce, jaki w tym roku ukazał się na PlayStation 4. Konsola otrzymała God of War III Remastered oraz podrasowane Beyond: Dwie Dusze, które teraz można przechodzić w porządku chronologicznym. Korzystając z okazji – nie polecam. To jak oglądać po kolei sceny z Pulp Fiction. Można, ale po co? Znika gdzieś przy tym cała frajda i tajemnica.

Sony spełniło plan na 2015 rok – pozostało rynkowym liderem, zamortyzowało efekt skromnego portfolio nowych gier na wyłączność, podniosło liczbę subskrybentów abonamentu PS Plus do 50 proc. wszystkich posiadaczy PlayStation 4, a w dodatku sprzedało już ponad 30 milionów konsol. To wszystko w roku, który wydaje się zupełnie nieistotny z perspektywy tego, co czeka nas w 2016. A czego nas naprawdę, naprawdę wiele dobrego.

To w 2016 roku światło dzienne ujrzą najważniejsze IP dla konsoli PlayStation 4 – zupełnie nowy Uncharted oraz Gran Turismo. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują również, że pod koniec 2016 roku posiadacze PS4 otrzymają coś, co roboczo nazwijmy Bloodborne 2. Jeżeli Microsoft miał wysyp najlepszych gier na wyłączność w 2015 roku, tak Sony podobny line-up zachowało na 2016.

W 2016 roku na rynku pojawi się również PlayStation VR – brama do świata wirtualnej rzeczywistości, najprawdopodobniej w cenie samej konsoli. To właśnie nad grami w środowisku VR pracowało wiele studiów podległych Sony i to w tych goglach należy upatrywać winy skromnej biblioteki na wyłączność dla ostatnich 12 miesięcy.

Gry multiplatformowe oczkiem w głowie Sony na 2015 rok.

SCE Polska oraz wydawca gier CDP od 2015 roku na pewno nawiązali jeszcze bliższą współpracę. To konsekwencja tegorocznej decyzji w Activision. Na jej mocy, czołowe tytuły multiplatformowe, takie jak Call of Duty oraz Destiny, będą priorytetyzowane na PlayStation 4. Oznacza to, że posiadacze PS4 otrzymają pojedyncze przedmioty/lokacje na wyłączność, zyskają wcześniejszy dostęp do DLC, beta-testów i tak dalej. Chociaż najważniejsze marki Activision niezmienne będą ukazywać się na wszystkie wiodące platformy, wydawca wyraźnie coś sugeruje.

Po silnej współpracy EA z Microsoftem, Sony stara się zyskać przewagę również na tym polu. Widać to zwłaszcza na przykładzie Battlefronta, reklamowanego wyłącznie w edycji PS4. Z kolei tam, gdzie reklamowe umowy na wyłączność podpisane ma Microsoft, SCE Polska skutecznie prowadzi działania marketingowe „na około”. Widać to było chociażby na przykładzie trzeciego Wiedźmina. Chociaż ten mógł być bezpośrednio reklamowany jedynie w wersji na Xboksa One, to ekipa PlayStation Polski w najciekawszy sposób wykorzystywała wizerunek Geralta z Rivii.

PlayStation 4 – niezachwiany bastion, pomimo wszystkiego.

W 2013 i 2014 roku PlayStation 4 okopało się na polskich pozycjach. W 2015 roku Microsoft przypuścił kontratak najlepszymi grami, jakie ma na wyłączność, w pełnych polskich wersjach językowych. Zaoferował darmową wsteczną kompatybilność, obniżył cenę swojego produktu, wydał kapitalny kontroler Elite oraz zintegrował konsolę z bardzo popularnym w Polsce Windowsem. Mimo tego, PlayStation 4 pozostaje na szczycie.

Detroid: Become Human, Gran Turismo, Bloodborne 2, Uncharted 4, No Man’s Sky, The Tomorrow Children, The Last Guardian, Street Fighter V, Horizon: Zero Dawn, Ratchet and Clank – przed polskim oddziałem naprawdę wiele bardzo ważnych premier. Do tego PlayStation Polska stanie przed gigantycznym wyzwaniem przekonania nas, że warto zaryzykować i kupić PlayStation VR. No to czekam na argumenty.

Dołącz do dyskusji

Advertisement