To koniec pewnej epoki – Oracle nie będzie już rozwijał wtyczki Java dla przeglądarek

News/Technologie 29.01.2016
To koniec pewnej epoki – Oracle nie będzie już rozwijał wtyczki Java dla przeglądarek

To koniec pewnej epoki – Oracle nie będzie już rozwijał wtyczki Java dla przeglądarek

Przeglądarki internetowe przechodzą do świata pozbawionego wtyczek dla środowisk uruchomieniowych. Odeszły już Windows Media, Silverlight czy Adobe Air. Pozostały właściwie tylko Flash i Java. Wkrótce Flash będzie czuł się jeszcze bardziej samotny…

Wygląda na to, że Oracle dorósł już do decyzji porzucenia dalszej walki o obecność Javy w zaawansowanych stronach internetowych. Zresztą, trudno mu się dziwić, skoro sami producenci przeglądarek internetowych coraz bardziej utrudniają implementację obsługi środowiska Java, a niektórzy z nich wręcz ją uniemożliwiają.

Wtyczka Javy już dziś nie jest obsługiwana przez przeglądarki Edge i Chrome. Twórcy Firefoxa również zapowiedzieli, że kolejne wersje tej przeglądarki nie będą już obsługiwały wtyczek. A to oznacza, że właściwie jedynymi zgodnymi z Javą przeglądarkami pozostaną Internet Explorer i Safari dla OS X.

To oczywiście nie znaczy, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki Java nagle zniknie z Internetu. To już zależy od twórców aplikacji internetowych, którym z pewnością nie będzie spieszno do przepisywania całych swoich rozwiązań na HTML5. Niemniej jednak bez wątpienia jest to sygnał początku końca.

Czym właściwie była Java?

Java to obiektowy język programowania stworzony przez firmę Sun Microsystems. Jest językiem tworzenia programów źródłowych kompilowanych do kodu bajtowego, czyli postaci wykonywanej przez maszynę wirtualną. Podstawowe koncepcje tego języka zostały przejęte z języka Smalltalk (maszyna wirtualna, zarządzanie pamięcią) oraz z języka C++ (duża część składni i słów kluczowych). Dzięki wykorzystaniu reguł obiektowości, Java nie widzi różnicy między danymi płynącymi z pliku lokalnego a danymi z pliku dostępnego przez HTTP czy FTP.

Biblioteki Javy udostępniają wyspecjalizowane funkcje umożliwiające programowanie rozproszone – zarówno między aplikacjami Javy (RMI), jak i między aplikacją Javy a aplikacjami napisanymi w innych językach (CORBA, usługi sieciowe). To oznacza też możliwość pisania aplikacji uruchamianych w przeglądarkach internetowych (aplety Javy) oraz aplikacji działających ciągle po stronie serwera (serwlety). I właśnie dzięki tym rozwiązaniom Java przez wiele lat była obowiązkowym dodatkiem do przeglądarki internetowej.

Wykorzystanie Javy oznaczało jednak wymuszenie wykorzystywania przez użytkownika zgodnej z wtyczką przeglądarki. Sama wtyczka była też zmorą użytkowników z uwagi na… jej popularność. Bo to oznaczało, że stała się ulubionym celem cyberprzestępców, którzy wiedząc, że „każdy” ją wykorzystuje, wyszukiwali kolejnych luk w jej zabezpieczeniach.

Nowoczesna sieć Web to sieć oparta wyłącznie na HTML5 i przyjazna urządzeniom mobilnym. Flash pozostaje ostatnią platformą uruchomieniową, która stoi na drodze do osiągnięcia tego celu.

Dołącz do dyskusji