Aparat w smartfonie to za mało. Zobacz, dlaczego warto kupić aparat kompaktowy

Akcja partnerska/Foto 08.12.2015
Aparat w smartfonie to za mało. Zobacz, dlaczego warto kupić aparat kompaktowy

Aparat w smartfonie to za mało. Zobacz, dlaczego warto kupić aparat kompaktowy

W ostatnich latach fotografowanie smartfonem staje się coraz popularniejsze. Część osób rezygnuje z dedykowanego aparatu, lecz najczęściej odbywa się to kosztem jakości zdjęć. Jest jednak prosty, choć czasem niedoceniany, sposób na poprawę jakości zdjęć bez wydawania dużych kwot. Mowa o aparacie kompaktowym, który ma możliwości znacznie wykraczające poza to, co oferuje smartfon. Przekonaj się, dlaczego warto zainteresować się kompaktem.

Jeszcze nie tak dawno temu przeciętny człowiek, który chciał przywieźć z wycieczki nie tylko wspomnienia, ale również zdjęcia, kupował zwykły aparat kompaktowy. Taki typ aparatu był prosty w obsłudze, dość tani, a przy tym pozwalał cieszyć się zdjęciami w dobrej jakości.

Wszystko zmieniło się w momencie, kiedy smartfony na dobre wyparły standardowe telefony komórkowe. Wcześniej większość telefonów komórkowych miała aparat, ale nikt o zdrowych zmysłach nie próbował zastępować nim aparatu. W przypadku smartfonów jest inaczej, ale w przeważającej większości sukces wcale nie wynika z jakości zdjęć.

Wygoda przesłoniła jakość

Smartfony zaczęły przejmować rolę aparatów kompaktowych głównie ze względu na wygodę. Telefon mamy zawsze przy sobie, a więc możemy szybko go wyjąć z kieszeni i zrobić mniej lub bardziej przemyślaną fotkę. Doszło do tego, że wiele osób zabiera na urlop tylko smartfona, rezygnując zupełnie z aparatu.

To fakt, zdjęcia robi się szybko, ale obejrzenie ich na spokojnie często działa jak kubeł zimnej głowy wylany na głowę. Okazuje się, że mnóstwo zdjęć nadaje się tylko do wyrzucenia. Bo są nieostre, bo zbyt ciemne, bo rozmazane, bo lampa zupełnie sobie nie poradziła. Z kolei zdjęcia, które wyglądały dobrze na małym ekranie smartfona, tracą cały swój blask kiedy oglądamy je na telewizorze lub monitorze. Duży ekran bezlitośnie obnaża słabości aparatu w smartfonie.

Jakość zdjęć ze smartfona jest dobra, o ile mamy topowy telefon

W 2015 roku jakość zdjęć we flagowych smartfonach bardzo wzrosła. Warto jednak zwrócić uwagę na ceny takich urządzeń. Zaczynają się one od 2500, albo nawet 3000 zł. To właśnie tyle trzeba wydać, by cieszyć się jakością zdjęć, jaką zapewnia prosty i tani kompakt, który można kupić za ułamek ceny flagowego smartfona.

iphone-6s-012

Nie każdy jest w stanie pozwolić sobie na zakup drogiego smartfona. I nie chodzi tu nawet o samą kwestię ceny, bowiem znacznie częściej do głosu dochodzi zwykły pragmatyzm. Smartfon jest konstrukcją kruchą i dość delikatną, a przy tym niestety podatną na upadki ze względu na swój kształt. Trzeba więc pogodzić się z faktem, że rozbicie ekranu to w istocie nie kwestia „czy”, tylko „kiedy”.

Jest jeszcze jeden szkopuł, którym mało kto zaprząta sobie głowę przy wyborze smartfona. Mam na myśli czas jego życia. Nie jest tajemnicą, że zakup flagowego foto-smartfona to jedna z najgorszych inwestycji, jakich można dokonać. Taki sprzęt po kilkunastu miesiącach jest już przestarzały technologicznie. Jakość zdjęć nadal się obroni, ale wraz z biegiem czasu szybkość działania smartfona spada, co powoduje stopniowy wzrost irytacji przy korzystaniu z takiego urządzenia.

Tymczasem długość życia aparatu kompaktowego jest o wiele dłuższa

Jeśli chodzi o jakość w fotografii, tutaj zmiany nie zachodzą tak dynamicznie, jak zmieniają się technologie mobilne. Aparat, który robił dobre zdjęcia 3 lata temu dziś nadal jest świetnym sprzętem do fotografowania. Podobnie będzie z aparatami kupionymi dzisiaj.

Ostatnim dużym wydarzeniem, które realnie wpłynęło na jakość zdjęć, było przejście rynku z matryc CCD na CMOS. Obecnie jesteśmy na etapie, kiedy technologia CMOS zdążyła już spłynąć nawet do najtańszych aparatów. W efekcie jakość obrazowania z roku na rok bardziej przypomina powolną ewolucję, niż znaczną rewolucję.

Z tego względu uważam, że jeśli zależy ci na zdjęciach, nadal warto zainteresować się aparatami kompaktowymi. Taki sprzęt posłuży na lata.

Kompakt to także szereg udogodnień

Jedną z najważniejszych zalet aparatu kompaktowego w porównaniu do smartfona jest zoom optyczny. Wiele osób tak bardzo przyzwyczaiło się do szerokiego kąta obiektywu smartfona, że zupełnie zapomniało jaką swobodę daje możliwość zmiany ogniskowej.

Długie ogniskowe dają nie tylko okazję do sfotografowania odległych obiektów, ale także – o czym często zapominamy – do fotografowania bez przerysowań. Każdy kto próbował zrobić smartfonem portret z bliska wie, o czym mówię. Szeroki kąt obiektywu nienaturalnie rozciąga pierwszy plan, co wygląda szczególnie źle, jeśli tym pierwszym planem jest twarz portretowanej osoby. Tymczasem w kompakcie wystarczy zmienić ogniskową na większą, a zdjęcie będzie wyglądało o wiele lepiej i naturalniej.

nikon-cashback-1-aw1

Aparat kompaktowy można także dobrać precyzyjnie do swoich potrzeb. Można kupić sprzęt przeznaczony do nurkowania, do sportów ekstremalnych, dla podróżników, czy dla osób szukających jak największych przybliżeń.

Nie można też zapomnieć o samej wygodzie obsługi. Kompakty są aparatami sensu stricto, a więc zostały zaprojektowane tak, by fotografowało się nimi jak najwygodniej. Aparat kompaktowy leży w ręce znacznie pewniej niż jakikolwiek smartfon. Ponadto kompakty oferują różne dedykowane tryby fotograficzne, a także o możliwość dowolnej zmiany nastaw i parametrów ekspozycji. Pod tym względem smartfony muszą się jeszcze wiele nauczyć.

Nie można też zapomnieć o udogodnieniu jakim jest prawdziwa, wyładowcza lampa błyskowa. W przytłaczającej większości smartfonów mamy tylko substytut lampy błyskowej, czyli diodę LED. Daje ona o wiele mniej światła niż ksenonowa lampa błyskowa.

Wisienką na szczycie toru jest dłuższy czas pracy na baterii. Aparat kompaktowy jest stworzony do robienia zdjęć i bez większych problemów wystarczy na cały aktywny dzień fotografowania, a nawet na dłużej. Tego samego nie można powiedzieć o smartfonach, które nawet przy standardowym użyciu nie wytrzymują do wieczora z dala od gniazdka. A co jeśli dodamy do tego częste fotografowanie? Efekt jest łatwy do przewidzenia.

Nie każdy wie, że w aparatach kompaktowych A.D. 2015 łączności bezprzewodowe są już standardem

Świat aparatów z niewiadomych względów przez wiele lat unikał łączności bezprzewodowych. Takie podejście to już – na szczęście! – przeszłość. Dziś komunikacja Wi-Fi oraz NFC to już właściwie standard. Dzięki tym łącznościom dzielenie się zdjęciami jest równie proste jak w przypadku smartfonów.

Komputer staje się coraz mniej potrzebny. Zdjęcie z aparatu można przesłać do smartfona lub tabletu natychmiast po zrobieniu. Dzięki NFC wystarczy tylko zbliżyć do siebie oba urządzenia. Następnie fotografię można obrobić na ekranie urządzenia mobilnego i wysłać ją w świat, np. umieszczając w serwisie społecznościowym. Wiele kompaktów ma nawet odbiornik GPS, który umożliwia automatyczne geotagowanie zdjęć. Dzięki temu miejsce wykonania zdjęcia już nigdy nie będzie zagadką.

Aparat kompaktowy może być doskonałym prezentem świątecznym. Szczególnie, że teraz można go kupić taniej

Zgrabny aparat kompaktowy może być świetnym prezentem zarówno dla osoby, która dotychczas uprawiał wyłącznie fotografię mobilną, jak i dla fotografa, który ma już rozbudowany zestaw sprzętowy. Osobie początkującej kompakt pozwoli rozwinąć pasję przy minimalnych nakładach finansowych, natomiast dla zaawansowanego fotografa może być świetnym odciążeniem.

Jeśli ktoś pracuje jako fotograf, prawdopodobnie w czasie wolnym nie ma najmniejszej chęci dźwigać ciężkiego sprzętu i walczyć z wymianą obiektywów. Dla takiej osoby mały aparat kompaktowy może być dobrym powiewem świeżości.

nikon-cashback-1

Końcówka roku to świetna okazja do fotograficznych zakupów, w tym do zakupu aparatu kompaktowego. Na przykład Nikon przygotował promocję Cashback, w której zwraca klientom część kwoty wydanej na aparat. Dzięki temu fotograficzne zakupy są bardzo korzystne.

W najnowszej edycji Nikon Cashback bierze udział aż 40 sieci sklepów, zarówno internetowych jak i stacjonarnych. Wystarczy kupić aparat w jednym z nich, wysłać zgłoszenie pocztą, a część kwoty zakupu wróci na twoje konto albo wypłacisz ją sobie szybko z bankomatu.

nikon-coolpix-p610

W promocji Nikon Cashback biorą udział cztery aparaty kompaktowe. Za zakup Nikona COOLPIX P610 otrzymamy 300 zł zwrotu. Aparat ten wyróżnia się niesamowitym, 60-krotnym zoomem optycznym, skutecznym systemem redukcji drgań, matrycą CMOS, odchylanym ekranem, łącznością Wi-Fi i NFC oraz odbiornikiem GPS. Kadrować możemy na ekranie oraz w wizjerze cyfrowym, który sam uaktywnia się po przyłożeniu oka. COOLPIX P610 otrzymał nagrodę w prestiżowym konkursie TIPA 2015 dla najlepszego aparatu z superzoomem.

Kolejną propozycją jest COOLPIX AW130 dla osób aktywnych. Za ten wodo- mrozo- pyło- i wstrząsoodporny kompakt Nikon zwróci 100 zł. W tym aparacie również nie zabrakło komunikacji NFC i łączności Wi-Fi, jak i wbudowanej obsługi GPS.

nikon-cashback-aw130-2

Przy zakupie Nikona COOLPIX L840 otrzymamy 100 zł zwrotu. Aparat oferuje 38-krotny zoom optyczny, duży, odchylany ekran, zaawansowaną redukcję drgań (VR) oraz obsługę technologii Wi-Fi i NFC. Matryca aparatu to bardzo dobry przetwornik wykonany w technologii BSI. Ta konstrukcja jest szczególnie opłacalna, bowiem uwzględniając Cashback przyjdzie za nią zapłacić niespełna 650 zł. Jak na aparat o takich możliwościach, jest to naprawdę niewiele.

Ostatnią propozycją jest Nikon COOLPIX L340, dzięki któremu za zakup otrzymamy zwrot w wysokości 50 zł. Jest to prosty w obsłudze kompakt, który cechuje się 28-krotnym zoomem optycznym oraz zaawansowanym systemem redukcji drgań. Ciekawą cechą aparatu jest zasilanie powszechnie dostępnymi bateriami typu AA, dzięki czemu baterie można wymienić nawet w dalekiej podróży, kiedy nie ma dostępu do gniazdka.

Promocja Nikon Cashback potrwa do 31 stycznia 2016 roku.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement