Nie chcieliśmy korzystać z taniego Pendolino, więc… PKP podniesie ceny

Artykuł/Motoryzacja 05.11.2015
Nie chcieliśmy korzystać z taniego Pendolino, więc… PKP podniesie ceny

Nie chcieliśmy korzystać z taniego Pendolino, więc… PKP podniesie ceny

A więc wszystko jasne – Polacy zdecydowanie bardziej cenią sobie niższą cenę, niż nieco droższy, ale nieporównywalnie wyższy komfort. A przynajmniej tak do kwestii transportu publicznego podchodzą mieszkańcy Śląska, których nie przekonała niższa cena na Pendolino, w przeciwieństwie do… niższej ceny Polskiego Busa.

Jak podaje śląska Strefa Biznesu, prezes PKP Intercity przyznał, iż promocyjna cena 49 zł na wybrane przejazdy Pendolino trasą Katowice – Warszawa okazała się nieudanym eksperymentem, który w perspektywie czasu niestety nie zachęcił większej liczby klientów do Intercity Premium. Podczas Kongresu Kolejowego w Katowicach prezes Jacek Leonkiewicz zapowiedział, że oferta zostanie zmodyfikowana i to niebawem.

Promocja na bilety Pendolino może zakończyć się już 13 grudnia.

Nie wiemy, czy oferta biletów za 49 zł na trasie Katowice – Warszawa zniknie całkowicie, czy pula biletów zostanie po prostu ograniczona, ale zmiany mają wejść w życie wraz ze zmianą rozkładu jazdy, czyli 13 grudnia. Biuro prasowe spółki podaje jednak, że zanim zapadnie ostateczna decyzja odnośnie charakteru zmian, konieczna jest wnikliwa analiza tego, co do zaoferowania ma konkurencja.

A ma do zaoferowania całkiem sporo jak się okazuje, ponieważ przejazdy za 9 zł na tej samej trasie Polskim Busem okazały się bardzo popularną ofertą. Do tego stopnia, iż Polski Bus postanowił rozszerzyć promocję o dodatkową linię autobusową, P5, zaledwie miesiąc od startu oferty. To ogromny sukces i choć Polski Bus pokonuje tę samą trasę aż dwie godziny dłużej od Pendolino, oferując przy tym nieporównywalnie niższy komfort, to jednak fakty wyraźnie wskazują, co preferują klienci – niższą cenę.

PKP Intercity podnosi ceny, ale wydłuża trasę.

Pendolino może i będzie nas teraz kosztować więcej, ale za to zmieni trasę docelową i pojedzie dalej, niż tylko do Katowic, dojeżdżając aż do Gliwic i Bielska-Białej.  Podróżni rozpoczynający trasę w Katowicach i Bielsku-Białej mogą się też spodziewać w niedługim czasie pojawienia się innych niż Pendolino składów o wysokim standardzie – Flirt 3 produkcji Stadlera oraz bydgoskiej Pesy Dart.

Być może jednak PKP Intercity Premium przyciągnie do siebie większą liczbę bardziej zamożnych pasażerów, podnosząc standard swojej obsługi i ofertę dla pierwszej klasy. Jak donosi Rynek Kolejowy, pasażerowie Express Intercity Premium prawdopodobnie otrzymają w ramach biletu posiłek. Rusza także pilotażowy program, w ramach którego wraz z biletem na pociąg Intercity Premium zamówić będzie można… taksówkę, dowożącą na peron, a w perspektywie także transport autobusowy.

Czy jednak znajdzie się dostateczna liczba chętnych na te udogodnienia, żeby składy Intercity Premium nie świeciły pustkami?

Na to pytanie odpowie czas, ale dotychczasowe doświadczenia pokazują, że na polskim rynku o wiele łatwiej jest być przewoźnikiem oferującym niewysokie standardy, lecz niską cenę, niż oferować komfort za wyższe pieniądze.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement