A więc to tak wygląda sprzęt grający za 7 milionów złotych

A więc to tak wygląda sprzęt grający za 7 milionów złotych

A więc to tak wygląda sprzęt grający za 7 milionów złotych

Czy to szczyt snobizmu? Wbrew pozorom, nie jest łatwo ocenić. Jedno jest jednak pewne: od tego sprzętu bije pewna magia. Coś istotniejszego, rzekłbym wręcz… transcendentalnego. Czy dałem się zwieść efektowi placebo wywołanym przez cenę tego zestawu? To możecie w łatwy sposób zweryfikować sami.

Zdarzało mi się bywać na wystawach i targach, na których łączna wartość prezentowanego sprzętu była niższa niż tego zestawu. To jedna z największych (choć nie jedyna istotna) atrakcji Audio Video Show 2015. Każdy zainteresowany może podejść, przyjrzeć się z bliska, a także wsłuchać się w niesamowite, magiczne brzmienie tego najdroższego, wartego siedem milionów złotych zestawu.

System jest złożony z kolumn tubowych Vox Olympian brytyjskiej firmy Living Voice i zasilany elektroniką lampową japońskiej firmy Kondo. Wyprodukowanie jednej pary kolumn z zestawu zajmuje pięciu wykwalifikowanym rzemieślnikom aż dwa tysiące godzin pracy, czyli 250 dni roboczych. Kondo Audio Note to również legenda lampowego świata dźwięku, o mocy 16 W na kanał!

Chciałem napisać „wgniatający w fotel dźwięk to nie wszystko” i przejść do innych kwestii wizualno-technicznych, ale zdałem sobie sprawę, że chcę się zatrzymać przy tym. Wszystko dzięki materiałowi muzycznemu, jaki został mi zaprezentowany podczas prasowego pokazu. Przedstawiciel firmy Living Voice postawił na lekkie, delikatne nagrania. I choć sali w której omawiany zestaw był prezentowany jest daleko do studyjnych warunków odsłuchowych, to lekkość brzmienia, ta niesamowita głębia dźwięku sprawiła, że… odpłynąłem. Do takiego spokojnego, urzekającego alternatywnego świata znanego z niektórych wideoklipów Pink Floyd. Jakość dźwięku nie wgniata w fotel, ten zestaw jest ponad basowy łomot subwooferów.

Ten zestaw nawet z wyglądu jest piękny

Living Voice to bardzo ciekawa firma z Wielkiej Brytanii. Istnieje na rynku od 1991 roku, a jej specjalizacja to wyżej wspomniane, wysoce efektywne kolumny projektowane z myślą o współpracy ze wzmacniaczami lampowymi. Zwrotnica w nich jest wyprowadzona poza obudowę a same kolumny wykorzystują zalety bi-wiringu, a więc doprowadzenia ze wzmacniacza dwóch równoległych kabli dwużyłowych, jednego do sekcji niskotonowej, drugiego do wysokotonowej. Jak zapewne domyślacie się ze zdjęć, nawet obudowy tych kolumn są wykonane z luksusowych, egzotycznych materiałów.

Vox Olimpian

Na samą obudowę Vox Olympian rzemieślnicy Living Voice przeznaczają 1400 godzin pracy, zaś kolejne 600 ze wspomnianych wyżej 2000 na elementy metalowe z brązu, srebra i złota. Głównym konstruktorem Living Voice jest Kevin Scott, założyciel Definitive Audio. System uzupełniony jest modułami basowymi Vox Elysian.

„Szkoda, że państwo tego nie słyszą…”

Zapewne nie zachęcę was do kupna tego, delikatnie rzecz ujmując, odważnego cenowo zestawu. Namawiam was jednak do uczestnictwa w tym spektaklu dźwiękowym. Chociażby, by zaspokoić ciekawość, jeżeli nie na niesamowitą (i niepowtarzalną, prawdę powiedziawszy) przygodę. Nawet jeśli się rozczarujecie, a szczerze w to wątpię, to przynajmniej będziecie mogli powiedzieć, że byliście i odsłuchaliście. Nie istnieje bardziej „wypasiony” sprzęt na rynku. A jest go na świecie tak niewiele, że najprawdopodobniej to jedyna okazja, by się z nim zapoznać.

Przyjdź, zobacz, posłuchaj!

Z zestawem można się zapoznać na wystawie Audio Video Show w Warszawie, konkretniej w w hotelu Golden Tulip, w sali Azalia 1. Wystawa jest otwarta w następujących dniach i godzinach:

  • Piątek 6.11.2015, 16.00 – 20.00
  • Sobota 7.11.2015, 10.00 – 20.00
  • Niedziela 8.11.2015, 10.00 – 18.00
Smolik już planuje: "a jutro puszczę na tym moją nową płytę..."
Smolik już planuje: “a jutro puszczę na tym moją nową płytę…”

Dołącz do dyskusji

Advertisement