Mamy nowy ideał aparatu. Zobacz, co potrafi bezkompromisowy Sony RX1R II

Artykuł/Foto 14.10.2015
Mamy nowy ideał aparatu. Zobacz, co potrafi bezkompromisowy Sony RX1R II

Mamy nowy ideał aparatu. Zobacz, co potrafi bezkompromisowy Sony RX1R II

Sony właśnie zaprezentowało swój najnowszy aparat kompaktowy. Nie, nie chodzi tu jednak o typową „małpkę”. Mowa bowiem o następcy pierwszego pełnoklatkowego aparatu kompaktowego, który dodatkowo był wyposażony w obiektyw Zeissa 35mm f/2.0. Poznaj Sony RX1R II.

Sony RX1R miałem okazję testować tuż po premierze, w 2013 roku. Aparat był po prostu cudowny i do dziś uważam go za najlepszy aparat przeznaczony do ogólnie rozumianej „fotografii wszystkiego”. Sprzęt jest mały, ma potężne możliwości (pełna klatka i Zeiss 35mm f2.0!), a do tego jest całkiem przyjemny w obsłudze. Aparat miał niestety kilka wad. Wygląda jednak na to, że większość z nich wyeliminował nowy Sony RX1R II.

Sony RX1R II – nowa matryca i ten sam obiektyw

RX1RII_right_front_evf

Sony RX1R II zachował kształt i rozmiar poprzednika. Zachował też bardzo dobry obiektyw Zeiss Sonnar T* o stałej ogniskowej 35 mm, świetle f/2 i dziewięciu listkach przysłony. Reszta jest jednak zupełnie nowa. Konstrukcja jest wbudowana w korpus, dzięki czemu konstruktorzy mogli umieścić w obiektywie migawkę, co skróciło czas synchronizacji z lampą do 1/2000 s.

Aparat wyróżnia się przede wszystkim matrycą. Pełnoklatkowy przetwornik ma rozdzielczość 42,4 megapiksela i jest wykonany w technologii BSI. Sensor ten jako pierwszy na świecie wykorzystuje regulowany optyczny filtr dolnoprzepustowy, a więc możemy sami wybrać, czy chcemy postawić na bezwzględną ostrość, czy nieco z niej zrezygnujemy w obawie przed morą. Sensor pracuje na czułościach ISO 100 – 25.600, rozszerzalnych do 50 – 102.400.

RX1RII_tilt_low

Kolejną nowością jest wizjer, który na wzór nowych aparatów serii RX100 chowa się w korpusie. Jest to elektroniczny wizjer XGA OLED. Jego dodanie tylko minimalnie powiększyło rozmiary aparatu. Co więcej, pojawił się także odchylany ekran LCD. Wygoda kadrowania poprawi się więc podwójnie.

Na dokładkę w Sony RX1R II znajdziemy nowy układ AF. To bardzo ważna zmiana, bowiem szybkość ustawiania ostrości była największą bolączką poprzednika. Nowy system nosi nazwę Fast Hybrid AF i ma 399 punktów detekcji fazy , które pokrywają 45% powierzchni sensora. Według Sony, jest to światowy rekord pokrycia matrycy punktami fazowego autofocusu. Szybkość AF jest większa o 30% względem Sony RX1R.

RX1RII_top

Na pokładzie znajdziemy 14-bitowe RAW-y bez kompresji. Aparat potrafi zrobić w trybie seryjnym 5 kl/s. Mamy też filmowanie 1080p w kodeku XAVC S w 50 kl/s. Nie zabrakło też obsługi Wi-Fi i NFC.

Zbyt piękne, by było prawdziwe?

Takie można odnieść wrażenie, ale można się go pozbyć po spojrzeniu na cenę. Aparat trafi do sprzedaży w grudniu 2015, a jego cena wyniesie 3500 euro. Sony stworzyło na pierwszy rzut oka bezkompromisowy aparat. Specyfikacja brzmi wręcz fenomenalnie, a takie parametry niestety muszą kosztować.

Czekam z niecierpliwością na pierwsze recenzenckie egzemplarze dostępne w Polsce. Jeśli w trakcie testów nie wypłyną żadne większe problemy, zapowiada się aparat idealny, z jedną „drobną” wadą – ceną.

Dołącz do dyskusji