Gdzie warto prowadzić bloga? Facebook kontra Medium – pojedynek gigantów

Artykuł/Technologie 03.10.2015
Gdzie warto prowadzić bloga? Facebook kontra Medium – pojedynek gigantów

Gdzie warto prowadzić bloga? Facebook kontra Medium – pojedynek gigantów

W Sieci nie brakuje miejsc, gdzie można publikować własne treści. Począwszy od własnych stron Internetowych, platform blogowych takich jak WordPress, Blogspot czy Tumblr, skończywszy na mikroblogach i agregatorach treści, czy choćby serwisach społecznościowych. Jeśli ktoś chce pisać i umieścić słowa w Internecie, ma ku temu setki sposobności. Dziś chciałbym porównać dwie z nich, które wydają się być szczególnie ciekawe – Medium i nowe notatki Facebooka.

Funkcja Notatek Facebooka do tej pory była taką szarą strefą serwisu. Niewiele osób wiedziało o ich istnieniu, a ci, którzy wiedzieli, raczej z nich nie korzystali… bo i po co? Dotychczas publikacje przygotowywane przy użyciu notatek Facebooka prezentowały się naprawdę brzydko, a interfejs wyglądał na żywcem wyjęty z okresu cyfrowego średniowiecza.

Stare notatki wciąż można zobaczyć prowadząc własną Stronę na Facebooku, bowiem tam nowy interfejs jeszcze nie dotarł:

facebook-notes-stare

Odświeżone notatki Facebooka to jednak zupełnie inna bajka. Przejrzysty interfejs, prostota obsługi i naprawdę ładnie prezentująca się treść – czy to wystarczy, żeby Facebook mógł swoją platformą publikacji powalczyć z gigantem na tym polu, czyli Medium?

Aby się o tym przekonać umieściłem na obydwu platformach jeden z artykułów ze swojego prywatnego bloga, aby dokładnie przyjrzeć się różnicom między dwoma graczami.

Medium vs Facebook

Dla osób nie zaznajomionych z tematem – Medium to bodajże największa tego typu platforma publikacji na świecie. Codziennie pojawiają się tam setki wartościowych tekstów, pisanych przez ludzi z całego świata. Oprócz indywidualnych autorów na Medium można też zakładać publikacje, czyli niejako mikrowydawnictwa skupiające teksty o danej tematyce.

Z Medium korzystają wszyscy – nawet prezydent Stanów Zjednoczonych, Barack Obama, ma tam swoje konto i regularnie umieszcza teksty. Czy faktycznie są to treści jego autorstwa czy pisane przez ghostwritera – tego nie wiem. Pozostaje jednak faktem, że Medium w ciągu ostatnich dwóch lat stało się bardzo ważnym miejscem, pełnym wartościowych artykułów.

Oczywiście rosnąca popularność platformy przysporzyła jej też wielu przeciwników. Ludzi, którzy dyskredytują Medium jako „miejsce ostatniego spoczynku niechcianych tekstów”. A jest to bardzo niesprawiedliwa ocena, bo nawet bardzo popularni blogerzy, którym świetnie się wiedzie na własnych platformach (Michael Hyatt, Jeff Goins) umieszczają swoje wybrane artykuły na Medium.

Czy Facebook odświeżając Notatki faktycznie może stworzyć platformę publikacji zagrażającą pozycji Medium?

Interfejs

Pod względem wyglądu nowego edytora tekstu, Notatki Facebooka bardzo przypominają układ znany z Medium. Utrzymany w stylu edytorów typu „distraction free” interfejs sprzyja pisaniu bez rozpraszania się, a możliwości formatowania ograniczone są do dwóch typów nagłówków, cytowania, dwóch typów wypunktowania i standardowych podkreśleń oraz pogrubień.

medium-vs-facebook-2

Medium również ogranicza formatowanie do minimum, ale daje użytkownikom nieco więcej opcji, jak choćby trzy typy nagłówków, dodanie ozdobników, etc. Wybrane fragmenty można też dodatkowo wyróżnić, dodać komentarz już na etapie tworzenia pracy, czy „zakreślić” wirtualnym markerem.

Wygląd publikacji

Tutaj bezsprzecznie wygrywa Medium, choć Facebookowi niewiele brakuje. Nowe Notatki wyglądają bardzo czysto, bardzo przejrzyście, a niektóre elementy podobają mi się nawet bardziej, jak choćby sposób wyróżniania cytatów.

Medium jednak wizualnie robi to lepiej. Począwszy od tytułu, który możemy nałożyć na główną grafikę lub zostawić pod spodem, poprzez większą różnorodność wyróżników treści, aż po ogólny wygląd strony, który lepiej harmonizuje z publikowanymi artykułami – tutaj Facebook ma jeszcze sporo do nadrobienia. Czytając artykuł na Medium bardzo łatwo jest się odciąć od wszystkich rozproszeń. Czytając na Facebooku… wciąż jesteśmy na Facebooku.

medium-vs-facebook-1

Medium daje także więcej możliwości interakcji z tekstem dla czytelników. Na Facebooku możemy standardowo polubić, udostępnić i skomentować Notatkę, tak jak robimy to z każdym innym typem postu w serwisie.

W Medium czytelnicy mogą sami podkreślać „markerem” fragmenty tekstu, który chcą wyróżnić. Dodawać komentarze przy konkretnych zdaniach, a nie tylko do całego tekstu. Jeśli jednak chcą odpowiedzieć na cały tekst, mogą napisać własną odpowiedź, która przez serwis traktowana jest niejako jak nowa publikacja. W ten sposób powstają naprawdę ciekawe wymiany zdań, bo choć z pozoru to tylko bardziej rozwinięta sekcja komentarzy, w praktyce wymusza ona dłuższą argumentację, niż tylko przerzucanie się pojedynczymi zdaniami.

Artykuł można też zarekomendować reszcie społeczności, co przekłada się na popularność artykułu, który zależnie od liczby rekomendacji będzie odpowiednio pozycjonowany w serwisie.

Statystyki

Jeśli ktoś planuje używać jednego albo drugiego serwisu jako swojej domyślnej platformy publikacji, z pewnością chciałby mieć wgląd w statystyki wyświetleń i interakcji. Tutaj Medium pozornie miażdży Facebooka. Panel statystyk daje dość dokładny wgląd w to, ile osób przeczytało artykuł, ile tylko go wyświetliło (bez przeczytania), itd.

medium-statystyki

Publikując Notatkę na prywatnym, Facebookowym profilu nie mamy wglądu w żadne statystyki. Widzimy tylko ile osób polubiło, udostępniło lub skomentowało Notatkę. Zupełnie inaczej jednak rzecz się ma na Stronie Facebooka, która umożliwia bardzo dokładny wgląd w statystyki wyświetleń postów oraz możliwości promocji treści.

Dlatego właśnie Notatki Facebooka w obecnej formie moim zdaniem mają szansę się przyjąć wyłącznie dla Stron. Chyba że mamy grono znajomych, których interesują nasze dłuższe wynużenia, wtedy prywatny profil też zda egzamin. O wiele większy zasięg jednak osiągniemy publikując notatkę na Stronie, szczególnie wtedy, gdy uzbiera się już jakieś – nawet niewielkie – grono pierwszych odbiorców.

Czy Facebook może konkurować z Medium?

Nie. Zdecydowanie Facebook na chwilę obecną nie stanowi zagrożenia dla Medium, czy jakiejkolwiek innej platformy publikacji. Wynika to w zasadzie z jednego powodu – Facebook jest śmietnikiem. W tym sensie śmietnikiem, iż jest tam wszystko. Każdy możliwy format treści, od krótkich postów, poprzez zdjęcia i wideo, aż po gry przeglądarkowe.

Jeśli przyjmiemy, że w Internecie panuje gargantuiczny szum, a Facebook jest Internetem w pigułce, to na Facebooku jeszcze ciężej się będzie przez ten szum przebić. Bo nie ma tu dedykowanego miejsca poświęconemu czytaniu i tworzeniu artykułów.

medium-mobile-side

Tymczasem Medium jest właśnie takim miejscem. Wchodząc na Medium ludzie są w nastroju do czytania. Szukają dobrej jakości artykułów i jeśli tylko taki stworzysz, to jest gwarantowane, że ktoś go przeczyta. Bo właśnie po to ludzie wchodzą na tę stronę. Sam po sobie wiem, że kiedy już siadam do przeglądania publikowanych tam artykułów, to czas zaczyna płynąć zupełnie inaczej – bo ciągle widzę coś ciekawego do przeczytania.

Facebook ma jednak potencjał, do którego wykorzystania potrzebuje właśnie takiego wydzielonego miejsca, gdzie będzie mogła się skupiać treść. A to za sprawą gigantycznej społeczności serwisu, do której łatwiej jest dotrzeć wewnątrz Facebooka, niż publikując na Medium. Dla przykładu – artykuł dodany ostatnio na Medium został przeczytany raptem 20 razy w ciągu jednego dnia od publikacji, a wyświetlono go 37 razy. Dla porównania umieszczona na Facebooku notatka została przeczytana ponad 50 razy w ciągu godziny (sic!) od publikacji i w tej chwili wyświetliło ją ponad 300 osób. Oczywiście po części wynika to ze zbudowanej uprzednio bazy odbiorców, niemniej jednak różnica pozostaje ogromna.

Na korzyść Facebooka działa też fakt, iż… jesteśmy w Polsce. U nas o Medium słyszało niewiele osób, a polska społeczność serwisu dopiero się rozwija, żeby nie powiedzieć, że tak naprawdę raczkuje. Miną długie lata, zanim zbudujemy pokaźną bazę twórców i czytelników Medium Po Polsku, o ile w ogóle się to uda.

Jeśli więc ktoś prowadzi Stronę na Facebooku, chce umieszczać tam od czasu do czasu dłuższe treści, a nie uśmiecha mu się bawić w zakładanie własnego bloga – to dobre miejsce, by zacząć publikować.

Na dłuższą metę muszę jednak oddać koronę Medium. To o wiele większa, o wiele bardziej dopracowana platforma. A artykuły które tam napiszemy i tak możemy potem udostępnić na Facebooku, zwiększając swój zasięg.

Jestem bardzo ciekaw, w którą stronę rozwiną się Notatki Facebooka i kiedy Strony otrzymają odświeżony interfejs Notatek. Po cichu liczę na to, że opóźnienie we wprowadzeniu tej funkcji wynikają z faktu, iż Facebook może dodać więcej funkcji dla Stron, przewidując iż to właśnie tam powstawać będzie więcej treści.

Tymczasem każdy może samodzielnie się przekonać, która platforma bardziej mu odpowiada. Aby odnaleźć Notatki na Facebooku należy udać się do zakładki „Więcej”, a następnie w „Zarządzaj Sekcjami” ustawić widoczność Notatek.

notatki-facebook-gdzie

Na Medium rzecz wygląda jeszcze łatwiej – wystarczy założyć konto i już zyskujemy dostęp do setek tysięcy artykułów, oraz możliwości publikowania.

Na plus dla Medium muszę także zaliczyć genialną aplikację mobilną, w której nie tylko czyta się przyjemnie, ale też bardzo przyjemnie się tworzy. Tymczasem o ile Notatki Facebooka dobrze wyglądają na urządzeniach mobilnych, to póki co Facebook nie umożliwia tworzenia ich z poziomu aplikacji.

Notatki Facebooka na razie są obietnicą, o której serwis Zuckerberga może znów równie dobrze zapomnieć, jak miało to miejsce w przeszłości. Medium raczej nigdzie się nie wybiera, a już w tej chwili jest naprawdę dopracowanym narzędziem tworzenia i fantastycznym miejscem odbioru treści.

* Zdjęcie główne: Shutterstock

Dołącz do dyskusji

Advertisement