Domy z drukarki 3D już były. Pora na hotele

Blog Forum 01.10.2015
Domy z drukarki 3D już były. Pora na hotele

Domy z drukarki 3D już były. Pora na hotele

Dla miłośników nowoczesnych technologii domy z drukarki 3D nie są już niczym, co wprawiałoby w osłupienie. Teraz projektanci walczą już raczej skalą i rozmachem technologicznym swoich przedsięwzięć. Jak w tym wyścigu wypada drukowana właśnie na Filipinach część Lewis Grand Hotel?

Projekt powstaje w Angeles, mieście położonym na północny zachód od stolicy Filipin – Manili. Budynek będzie stanowić część już istniejącego kompleksu hotelowego. Plany zakładają realizację prywatnego domu, w którym na powierzchni 135 m2 znajdzie się miejsce dla kilku pokoi, łazienki, salon oraz pierwsze na świecie drukowane jacuzzi. Dokładne wymiary 10,5m x 12,5m x 3m (szer.x dłg x wys.).

Wykonawcą projektu jest Andrey Rudenko, dla którego domy z drukarki 3D to temat dość dobrze już znany. Rok temu skonstruował on we własnym ogrodzie replikę średniowiecznego zamku, osadzając beton przy pomocy specjalnego, mechanicznego ramienia, które własnoręcznie skonstruował w garażu. Technologia osadzania materiału zastosowana została również i w przypadku filipińskiej realizacji.

Jest jednak i coś co ją wyróżnia. Otóż, odmiennie niż miało do miejsce m.in. w przypadku realizacji biurowca w Dubaju, drukowana część Lewis Grand Hotel będzie w pełni użyteczna dla jego klientów. Mamy zatem powód (ja pierwszy), aby wybrać się do Angeles.

Specjalnie zaprojektowana do tej realizacji drukarka przybyła na Filipiny wprost ze Stanów Zjednoczonych. Beton użyty do wydruku jest lokalnego pochodzenia. Jednym z jego komponentów jest piasek powstały z pyłu wulkanicznego, który – choć dość trudny w użyciu – świetnie sprawdza się pod względem wytrzymałościowym. Rudenko uważa, że upowszechnienie tej technologii konstruowania budynków mogłoby zredukować koszty budowy nawet o 60%.

Artykuł ukazał się pierwotnie na www.rabbitform.pl

Tagi:

Dołącz do dyskusji

Advertisement