Overmax X-Bee Drone 5.1, czyli duży dron w niskiej cenie – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Sprzęt 19.09.2015
Overmax X-Bee Drone 5.1, czyli duży dron w niskiej cenie – recenzja Spider’s Web

Overmax X-Bee Drone 5.1, czyli duży dron w niskiej cenie – recenzja Spider’s Web

Overmax X-Bee Drone 5.1 to nowy wielowirnikowiec, który ma szansę zostać hitem prezentowym. To naprawdę spory dron wyposażony w kamerę, sprzedawany w bardzo bogatym zestawie handlowym, który wyceniono na ok. 500 zł. Takie połączenie z pewnością znajdzie swoich amatorów, tylko czy faktycznie warto się nim zainteresować?

Drony są coraz popularniejszym prezentem komunijnym, świątecznym, czy urodzinowym. Sprzęt często trafia do dzieci, ale mam wrażenie, że to tatusiowie cieszą się z niego bardziej od swoich pociech. Od znajomych i czytelników dostawałem już sporo pytań o dobrego drona w cenie kilkuset złotych. Postanowiłem więc sprawdzić, co potrafi taki sprzęt.

Overmax X-Bee Drone 5.1, czyli duży sprzęt w niskiej cenie

X-Bee Drone 5.1 to nowa propozycja firmy Overmax, wyceniona właśnie na ok. 500 zł. Pudełko drona zdradza, że mamy do czynienia z dużym sprzętem. I faktycznie, ten ponadpółmetrowy karton kryje drona sporo większego od popularnej serii DJI Phantom. Rozpiętość ramion koptera Overmax to 44 cm, a po założeniu osłonek na śmigła całość ma niemal 60 cm.

dron-overmax (7 of 15)

Tak duży dron w tak niskiej cenie jest połączeniem raczej unikatowym. Dla nieświadomego klienta na pewno ma to znaczenie, bo jeśli za 500 zł może mieć dużego drona, lub malutki sprzęt niewiele większy od dłoni, to wybór wydaje się prosty.

Bogaty zestaw

Jedną z największych zalet drona Overmax X-Bee drone 5.1 jest bardzo bogaty zestaw, w którego skład wchodzi wszystko, co tylko może się przydać. Większość producentów każde sobie słono dopłacić za jakiekolwiek akcesoria do kopterów, tymczasem Overmax zastosował zupełnie odmienną politykę.

W skład zestawu wchodzi:

  • dron,
  • 3 komplety śmigieł,
  • osłonki na śmigła,
  • 3 akumulatory,
  • 2 ładowarki USB,
  • kontroler z wyświetlaczem,
  • karta pamięci Micro SD 2 GB,
  • czytnik kart pamięci USB,
  • mały śrubokręt.

Jak widać, producent pomyślał dosłownie o wszystkim, w tym o takich drobnostkach jak czytnik kart Micro SD, dzięki któremu można zgrać zdjęcia i filmy na dysk komputera. Z kolei rozczulił mnie mały śrubokręt, dzięki któremu możemy otworzyć klapkę kontrolera oraz zamocować osłonki na śmigła drona (w zestawie są też małe śrubki, ale osłonki trzymają się i bez nich). W pudełku zabrakło jedynie czterech baterii AA potrzebnych do kontrolera.

Co potrafi Overmax X-Bee Drone 5.1?

Przede wszystkim potrafi latać w promieniu do 100 metrów od operatora (według producenta – w praktyce zdarza się gubić zasięg już po 40 metrach). Po drugie, potrafi wykonywać w powietrzu efektowne flipy, czyli obroty o 360 stopni w każdym kierunku. Po trzecie, dronem możemy nagrywać i fotografować dzięki wbudowanej kamerce o rozdzielczości 2 Megapikseli.

Mimo rozmiarów, to tylko zabawka

Przede wszystkim trzeba jasno powiedzieć, że mimo dużych rozmiarów, dron Overmax jest typową zabawką. Nie znajdziemy tu żadnego wyrafinowanego oprogramowania, nietypowych trybów lotu, czy łączności GPS. Nie znajdziemy nawet niewielkiego procenta funkcji, które oferują chociażby popularne Phantomy firmy DJI. I nie ma w tym nic dziwnego, bowiem dron Overmax jest jakieś 7 razy tańszy od Phantoma.

dron-overmax (3 of 15)

Jedną z podstawowych zalet droższych dronów są silniki bezszczotkowe, oparte na elektromagnesach. W takim silniku nie występuje tarcie, więc jest on bardzo długowieczny. Tymczasem w dronie Overmax silniczki działają w oparciu o zębatki, z których dodatkowo jedna jest plastikowa. Nie wróży to dobrze konstrukcji, bo taki napęd dość szybko się ściera i w efekcie niszczy.

Pierwsze chwile z dronem Overmax

Overmax X-Bee Drone 5.1 po wyjęciu z pudełka nieco rozczarowuje jakością wykonania. Zastosowane plastiki są bardzo lekkie, można je bez większej siły wyginać, a całość sprawia dość tandetne wrażenie. Nie wiem na ile jest to powodowane oszczędnościami, a na ile przemyślaną strategią, ale miękkie plastiki uznałem za zaletę już po pierwszej kraksie. Dron dzielnie znosi najróżniejsze upadki i nieudane lądowania.

Podczas testów miałem sytuację, w której dron spadł z wysokości ok. 30 metrów. Wypadek wyglądał dość poważnie, natomiast jedynym uszczerbkiem na dronie była pęknięta płoza podwozia. Jest to element wymienny, aczkolwiek w zestawie nie ma zapasowych płóz.

dron-overmax (14 of 15)

Kopterowi jednak nic się nie stało i nadal lata bez żadnych problemów.

Bardzo rozczarowujące zachowanie w powietrzu

Kraksy niestety będą nieodzownym elementem zabawy, ponieważ dron w powietrzu bywa kompletnie nieprzewidywalny! Być może jestem rozpieszczony lataniem Phantomem i zbudowanym własnoręcznie heksakopterem, ale pod względem sterowności dron Overmax to duże rozczarowanie.

Dron dość opornie reaguje na polecenia. Przede wszystkim, sprzęt podczas lotu bardzo lubi uciekać na boki. Loty to właściwie ciągła walka z utrzymaniem drona na założonym kierunku. Niestety niewiele pomaga trymowanie i kalibracja kontrolera. Dron Overmax po prostu ma swoje humory.

Kopter nie jest wyposażony w GPS, więc nie potrafi stabilizować swojej pozycji przy podmuchach wiatru. Z tego względu duży wiatr może zdmuchnąć drona poza pole widzenia. Wewnątrz obudowy jest jednak żyroskop, który po każdej interakcji ustawia drona równolegle do ziemi, a więc nie trzeba kontrować wszystkich wychyleń, tak jak ma to miejsce w manualnych trybach lotu w profesjonalnych kopterach.

dron-overmax (9 of 15)

Co więcej, naprawdę trudno jest ocenić zasięg drona. Podczas dwutygodniowych testów kilka razy zdarzyła mi się sytuacja, że dron stracił łączność z kontrolerem i bezwładnie spadł na ziemię. Takie wypadki zdarzały się w promieniu 30-40 metrów ode mnie, także zapowiadany przez producenta zasięg 100 metrów można włożyć między bajki. Poza tym, nawet na wspomnianych 40 metrach sterowanie dronem jest bardzo trudne z uwagi na zbaczanie drona z trasy.

Kontroler

Dronem Overmax steruje się poprzez dołączony do zestawu kontroler. Lewym drążkiem sterujemy wysokością i obrotami wokół własnej osi, a prawy odpowiada za loty w czterech kierunkach. Obok nich mamy przyciski trymowania, czyli swoistego „wyważania” kontrolerów.

dron-overmax (4 of 15)

Dron ma też dwa przyciski pod palcami wskazującymi. Prawy włącza światła koptera, a lewy aktywuje tryb akrobacji. Po jego włączeniu wychylenie prawego drążka owocuje wykonaniem obrotu o 360 stopni w wybranym kierunku. Po obrocie dron automatycznie wraca do standardowego trybu lotu.

Kontroler ma też wyświetlacz, na którym widzimy zasięg aparatury, moc obrotów silnika, poziom baterii w kontrolerze, a także ikonki kamery. Obok ekranu mamy przyciski do obsługi kamerki. Jeden z nich odpowiada za wykonanie filmu, a drugi za zrobienie zdjęcia.

Wbudowana kamerka

Dron jest wyposażony we wbudowaną, niewielką kamerkę o rozdzielczości 2 Megapikseli. Rejestruje ona filmy i zdjęcia o rozdzielczości 1280×720 pikseli. Jedyną zaletą kamery tej kamery jest to, że po prostu jest pod dronem. Niestety, jakość zdjęć i filmów jest absolutnie nieakceptowalna. Ostrość, kolory i balans bieli są wręcz dramatycznie złe. Kamera nie jest też stabilizowana.

Czas lotu

W zestawie z dronem Overmax mamy trzy akumulatory oraz dwie ładowarki USB. Czas lotu na jednym akumulatorze to 9 minut, a więc trzy ogniwa pozwalają na około pół godziny zabawy. Czas ładowania akumulatora to ok. 2 godziny. Kiedy bateria w dronie jest już na wyczerpaniu, kontroler informuje nas o tym poprzez sygnał dźwiękowy. Po chwili dron zaczyna się też obniżać.

dron-overmax (5 of 15)

Kontroler jest zasilany czterema paluszkami AA, a czas jego pracy to 18 godzin (według producenta).

Podsumowując

Dron Overmax jest typową zabawką. Jeśli patrzymy na niego w takiej kategoriach, zakup może być zasadny. Trzeba jednak mieć na uwadze, że sprzęt nie jest długowieczny. Niestety silniki oparte na plastikowych zębatkach nie wystarczą na długo.

dron-overmax (10 of 15)

Ogromną zaletą jest bardzo bogaty zestaw, który bardzo ułatwia początek przygody z dronem. Trzy akumulatory pozwalają na całkiem długą zabawę, a dołączone osłonki na śmigła chronią najbardziej newralgiczne części drona. W razie większej kraksy mamy też dwa zapasowe komplety śmigieł.

Niestety dron ma wiele wad. Najpoważniejszą jest niestabilny lot. Dron Overmax praktycznie za każdym razem zbacza z trasy i nie pomaga na to trymowanie i kalibrowanie kontrolera. Ten fakt niestety psuje dużą część zabawy i może powodować niebezpieczne sytuacje.

Zalety:

  • bogaty zestaw,
  • niewygórowana cena,
  • możliwość łatwego wykonywania obrotów o 360 stopni.

Wady:

  • niepewny lot, który może powodować niebezpieczne sytuacje,
  • okazjonalne utraty zasięgu kontrolera,
  • dużo niższy zasięg, niż deklaruje producent,
  • bardzo słaba jakość wbudowanej kamery.

Dołącz do dyskusji

Advertisement