Oto nowa struktura finansowa Microsoftu. Widzicie dokąd to zmierza?

News 30.09.2015
Oto nowa struktura finansowa Microsoftu. Widzicie dokąd to zmierza?

Oto nowa struktura finansowa Microsoftu. Widzicie dokąd to zmierza?

Wydawać by się mogło, że ostatnimi czasy „zmiana” i „restrukturyzacja” to nazwy alternatywne dla firmy Microsoft. Koncern z Redmond wciąż miesza w swojej strukturze, a teraz prezentuje sposób, w jaki będzie się komunikował z inwestorami.

Microsoft to spółka publiczna, a co za tym idzie, jest zobowiązana do składania inwestorom, akcjonariuszom i wszystkim zainteresowanym sprawozdań finansowych. To, w jaki sposób to robi, rzecz jasna już zależy od jej inwencji. A ta inwencja jest szalenie istotna. Gdy jesteś zdany na łaskę inwestorów, wiele zależy od tego jak sprzedajesz dobre i złe wieści. W tej części biznesu równie ważne są nie tylko przedsiębiorczość czy innowacyjność, a również… podejście psychologiczne.

Dlatego też Microsoft zdecydował się zmienić sposób, w jaki prezentuje swoje rozliczenia. Zamiast pięciu działów będzie prezentował trzy, co ma być symbolem zmian, jakie ta firma przechodzi. Zmian, rzecz jasna, ku jeszcze lepszemu. A przynajmniej w to mamy wierzyć.

Chmura, firma i ty

Z finansowego punktu widzenia, Microsoft od teraz składa się raptem z trzech działów. Pierwszy z nich to „produktywność i procesy przedsiębiorstw”. W tym dziale będą ujęte takie produkty i usługi, jak Office, Dynamics, Skype, OneDrive czy Outlook. Czyli wszelkie odmiany narzędzi do produktywności, skierowane zarówno do użytkowników firmowych, jak i indywidualnych.

Drugim działem będzie inteligentna chmura. A więc platforma Microsoftu, będąca właściwie jego filarem. To te rozliczenia będą mówiły o tym, jak finansowo radzą sobie Azure, System Center, Visual Studio czy Windows Server.

Ostatnim działem będzie dział komputerów osobistych. Pod niego podlegać będą Windows i jego licencje, komputery, tablety, telefony, MSN, Xbox i, co akurat bardzo dziwne, platforma Bing. Czemu ta nie została ujęta w inteligentnej chmurze? Nie mam zielonego pojęcia.

Ma to jednak pewien sens

Do tej pory uwzględnianych działów było pięć i prowadziły one do dziwnych podziałów. Przykładowo, nie trzeba rozdzielać już od siebie i od rynków konsumenckich i biznesowych Office’a i Windowsa. Nawet Outlook i OneDrive są tylko w pozornie nielogicznym miejscu. Jedyne czego nie pojmuję, to umiejscowienie Binga i spróbuję od Microsoftu wyciągnąć uzasadnienie tej decyzji.

recastsegments

Microsoft, dla przykładu, opublikował swoje dotychczasowe sprawozdania w nowej formie. Wynika z nich, że dział komputerów osobistych to niesamowity i największy sukces, odnotowujący 43 mld dol. w roku fiskalnym 2015, o 38 mld więcej niż w poprzednim. Tak, ten sam, w którym znajdują się Lumia, Surface i Xbox. Widzicie dokąd to zmierza?

Zmiany wchodzą w życie natychmiastowo i najbliższe sprawozdanie kwartalne będzie opublikowane w nowej formie. Bardzo sprytnie, panie Nadella, bardzo sprytnie…

Dołącz do dyskusji

Advertisement