Nowe tablety Amazonu są tak tanie, że Jeff Bezos sprzedaje Fire w sześciopaku

News/Technologie 17.09.2015
Nowe tablety Amazonu są tak tanie, że Jeff Bezos sprzedaje Fire w sześciopaku

Nowe tablety Amazonu są tak tanie, że Jeff Bezos sprzedaje Fire w sześciopaku

Amazon podobnie jak Facebook sparzył się na rynku telekomunikacyjnym, a telefony z rodziny Fire okazały się strasznym niewypałem. Firma wojuje jednak w innym segmencie rynku mobilnego prezentując zupełnie nowe tablety. Jedno z urządzeń jest tak tanie, że sprzedawana jest paczka przypominająca sześciopak piwa. W nowej ofercie firmy Jeffa Bezosa nie zabrakło też odpowiedzi na nowe Apple TV.

Nowa oferta Amazonu to aż sześć nowych urządzeń, w tym aż cztery tablety i dwa nowe set-top boksy. Łączy je to, że obie kategorie urządzeń nie są nastawione na produktywność, a Amazon robi maszynki do konsumpcji treści cyfrowych.

Pod tym względem tablety i przystawki do telewizora Fire przypominają… czytniki Kindle.

Amazonowi zależy na tym, by użytkownik sam kupił urządzenia służące do robienia dalszych zakupów. W przeciwieństwie do takich firm jak Apple i Google, które zarabiają największe pieniądze odpowiednio na sprzęcie i reklamach, Amazon chce sprzedawać, sprzedawać i sprzedawać – zarówno treści cyfrowe i analogowe produkty.

Aby to mogło się udać, tablety i set-top boksy muszą być przystosowane idealnie do konsumpcji treści i przeglądania oferty sklepu. To nie są wszechstronne sprzęty sprawdzające się w każdym zastosowaniu, a urządzenia, które kupuje się w konkretnym celu – najlepiej będąc abonentem Amazon Prime.

Dzisiaj zaprezentowano nowe tablety, a jeden model jest wręcz śmiesznie tani

kindle-fire

Podstawowy 7-calowy model będzie kosztował… 50 dol. Kiepskie parametry (rozdzielczość to tylko 1024 na 600 pikseli!) w pełni uzasadnia cena, ale mimo to może okazać się rynkowym hitem. Amazon nawet chce sprzedawać je w dużej paczce. Tablety pakowane są po sześć sztuk, jeden jest dodawany gratis.

W ofercie będą też naturalnie inne modele. 10,1-calowy Fire HD będzie kosztował 229 dol, a model z 8-calowym wyświetlaczem wyceniony został na 149,00 dol. Odświeżenia doczekały się też odporne na upadki tablety dla dzieci – te sprzedawany są za 99,99 dol.

Nowy sprzęt to też nowe oprogramowanie.

kindle-fire-tablet

Amazon zaktualizował przy okazji swoje oprogramowanie, czyli mocno zmodyfikowanego Androida pozbawionego usług Google’a. Na nowych tabletach znajdzie się system Fire OS 5 – interfejs został odchudzony, postawiono na jasne barwy i zniknęło karuzelowate menu.

Nie da się ukryć, że bazujący na Androidzie 5.0 Lollipop system Fire OS 5 jest skierowany wyłącznie do klientów Amazonu. Opłacając kosztujący tyle co dwa najtańsze tablety abonament Amazon Prime uzyskuje się dostęp do filmów, seriali, muzyki, książek i gier.

Amazon na salonach chce zawładnąć telewizorami.

kindle-fire-tv

W przypadku set-top boksów Amazon idzie na wojnę z Apple jeszcze zanim konkurent z Cupertino wprowadzi swoje urządzenie do sprzedaży. Nowe Fire TV za 100 dol. w przeciwieństwie do Apple TV 4 będą wspierały obraz w rozdzielczości 4K – sam Amazon ma w swojej ofercie takie materiały, podobnie jak Netflix.

W sprzedaży będzie też kosztujący 40 dol. Fire Stick, czyli tani dongle podpinany do portu HDMI w telewizorze. Amazon przygotował nową rewizję kontrolera do gier i w przeciwieństwie do Apple nie będzie zdawał się na producentów trzecich, a gry mają być ważnym elementem Fire OS na ekranie telewizora.

Odpowiedzią na Siri będzie asystent głosowy Alexa, który będzie miał możliwości takie jak w przypadku futurystycznego “pudełka” Amazon Echo, ale oczywiście w obu przypadkach patrząc na te nowości z perspektywy Polski nie ma co się ekscytować. Możemy sobie co najwyżej pooglądać jak to działa na materiałach reklamowych.

A póki Amazon nie wejdzie oficjalnie do Polski to i tak jego oferta produktowa będzie dla nas co najwyżej ciekawostką.

Dołącz do dyskusji

Advertisement