Kolejny youtuber w telewizji, czyli kto tu kogo potrzebuje

Artykuł 14.08.2015
Kolejny youtuber w telewizji, czyli kto tu kogo potrzebuje

Kolejny youtuber w telewizji, czyli kto tu kogo potrzebuje

Telewizja od jakiegoś czasu nauczyła się zauważać Internet. Wraz z rozwojem YouTube’a okazało się że – niespodzianka! – młodemu widzowi telewizja nie jest do niczego potrzebna. Telewizor kojarzy mu się z pokoleniem rodziców, ewentualnie z graniem na konsoli. Tymczasem telewizyjni nadawcy po raz kolejny wyciągają rękę do popularnego youtubera. Czy ta strategia ma sens?

Przyznawanie się do oglądania telewizji jest w pewnych kręgach dużym faux pas. W Internecie panuje dość irytujący zwyczaj chwalenia się tym, że już od lat żyje się bez telewizora.

Telewizja zaczęła jednak wyciągać rękę do „pokolenia YouTube’a”. I nieważne, czy jest to obawa o przyszłość telewizji jako medium, ukłon w stronę młodego widza, czy zwykła chęć nabicia statystyk. Fakt pozostaje faktem: gwiazdy Internetu coraz częściej możemy zobaczyć w TV. Kuba Wojewódzki zaprasza na swoją kanapę Sylwestra Wardęgę, a programy plotkarskie komentują stylizacje blogerek modowych.

Najpierw Radosław Kotarski, teraz ReZigiusz

Jednym z pierwszych youtuberów, który przecierał telewizyjne szlaki, był Radosław Kotarski, twórca popularnego kanału Polimaty. Radek wraz z Tomaszem Kammelem poprowadził program „Tylko Ty!” na TVP 2. Następnie pojawiła się duża kampania reklamowa z bankiem Millennium, a w jesiennej ramówce TVP2 pojawi się nowy program Radka Kotarskiego o nazwie „Podróże z historią”. Telewizyjna Dwójka wyemitowała już pilotażowy odcinek.

Tymczasem TVP2 ponownie sięga po głośnego youtubera. Jest nim ReZigiusz, czyli Remigiusz Wierzgoń. Osiemnastolatek od 2010 roku nagrywa filmy poświęcone w głównej mierze grom komputerowym. ReZi jest obecnie jednym z najpopularniejszych polskich youtuberów.

ReZigiusz poprowadzi szósty sezon programu The Voice of Poland, gdzie wcieli się w rolę V-reportera. Wraz z Martą Siurnik będzie przedstawiał materiały zza kulis. ReZi będzie się pojawiał w odcinkach emitowanych na żywo w telewizji, a jego materiały pojawią się także na stronie internetowej programu oraz w mediach społecznościowych.

Prawdziwe pytanie brzmi: kto tu kogo potrzebuje?

The Voice of Poland jest jednym z najważniejszych talent-show emitowanych na antenie TVP 2. Jak podają Wirtualne Media, w ostatnim, piątym sezonie programu średnia oglądalność odcinków wynosiła 1,93 mln widzów. Jest to bardzo dobry wyniki jak na polską telewizję, bowiem w czasie nadawania „The Voice of Poland” (w soboty o godzinie 20.05) lepiej radził sobie jedynie TVN ze swoim „Mam talent!”.

Tymczasem kanał ReZigiusza ma obecnie ponad 1,5 mln subskrybentów, a filmy z samego ostatniego tygodnia zebrały łącznie ponad 1,3 mln wyświetleń. Ponadto na kanale dość regularnie zdarzają się materiały, które mają powyżej miliona (lub nawet 2 milionów) odsłon. Standardowa liczba wyświetleń filmu to ok. 500 tys.

YouTube rządzi się innymi prawami niż telewizja, ale nietrudno zauważyć, że wyniki wykręcane przez ReZigiusza nie są wiele gorsze od tych, które jest w stanie wygenerować telewizja. Youtuber zbiera tygodniowo ok. 1,5 mln wyświetleń, podczas gdy „The Voice of Poland” gromadził co sobotę 1,9-milionową widownię. Nie jest to rząd wielkości różnicy, nie jest to żadna przepaść. A pamiętajmy, że zestawiamy kanał osiemnastoletniego gracza z całą potężną telewizyjną machiną produkcyjno-promocyjną!

Trudno przewidzieć motywy działania TVP2. Jedni ocenią zatrudnienie ReZiego jako chwytanie się brzytwy, a inni jako wprowadzenie powiewu świeżości. Tak czy inaczej, już niebawem będziemy mogli ocenić, jak ReZi wypadnie w programach na żywo. Szósta edycja “The Voice of Poland” ruszy 5 września, a odcinki będą emitowane w soboty o 20:05. Ciekaw jestem jak gwiazda YouTube’a wpłynie na oglądalność szóstego sezonu programu.

Dołącz do dyskusji

Advertisement