Mozilla kontra Microsoft, czyli kumple się kłócą o przeglądarkę w Windows 10

News/Oprogramowanie 31.07.2015
Mozilla kontra Microsoft, czyli kumple się kłócą o przeglądarkę w Windows 10

Mozilla kontra Microsoft, czyli kumple się kłócą o przeglądarkę w Windows 10

Istnieją firmy, które choć między sobą rywalizują, to również się wzajemnie szanują. Taką nietypową parą są niejednokrotnie współpracujące ze sobą firmy Mozilla i Microsoft. Ale jak to między kumplami bywa, czasem potrafią się pokłócić, a wręcz na siebie obrazić.

Mozilla nie jest zadowolona z ostatecznego kształtu Windows 10. Rzecz jasna, ocenia ona ten system wyłącznie pod kątem środowiska do uruchamiania przeglądarki internetowej. I choć docenia fakt, że aplikacje ze Sklepu w końcu mają duży sens i pozwalają na stworzenie porządnej przeglądarki internetowej (Edge jest sklepową aplikacją), tak jest zdania, że Microsoft znowu utrudnia życie swoim konkurentom.

Zdaniem szefa Mozilli, Chrisa Bearda, wolność wyboru przeglądarek została w Windows 10 ponownie utrudniona.

Jego zdaniem z premedytacją. Twierdzi, że Windows 10 z natury utrudnia migrację swoich ulubionych preferencji z poprzedniej wersji Windows (nie mam pojęcia o czym mówi – przyp. Maciek), choć przyznaje, że nadal jest to możliwe.

Beard prosi więc Nadellę by kolejna aktualizacja Windows 10 usunęła te problemy i przywróciła stare API dla przeglądarek, które w łatwy sposób pozwala im na ustawienie się jako domyślne. Jego zdaniem, i ma tu rację, zmiana domyślnej przeglądarki wymaga dwukrotnie większej liczby klików myszką.

windows-10-aplikacje-domyslne

Sprawdziłem. Jest ich pięć. Start -> Ustawienia -> System -> Aplikacje domyślne -> Przeglądarka sieci Web. Oprócz tego Firefox nadal się pyta, czy może zostać domyślną przeglądarką przy jego uruchamianiu.

Windows 10 – pełna wideo recenzja Spider’s Web

Czytaj również: Jak wymusić aktualizację systemu Windows 10

* Ilustracja otwierająca: Shutterstock

Dołącz do dyskusji

Advertisement