Pytamy twórców Polskiego Pojazdu o ich fenomenalny projekt retro roweru z… silnikiem

Artykuł/Motoryzacja 10.07.2015
Pytamy twórców Polskiego Pojazdu o ich fenomenalny projekt retro roweru z… silnikiem

Pytamy twórców Polskiego Pojazdu o ich fenomenalny projekt retro roweru z… silnikiem

Polski Pojazd to niesamowicie pozytywny i zakręcony projekt, który będzie swoistą reinkarnacją pięknych, XX-wiecznych motocykli. Pomysłodawcy nie idą jednak po linii najmniejszego oporu, bo zamiast budować zwykły motor postanowili zrobić… rower wyposażony w silnik. Postanowiliśmy zadać im kilka pytań na temat projektu.

Polski Pojazd to pomysł dwóch braci, Marcina i Michała Bielawskich, którzy od dwóch lat pracują nad jedynym w swoim rodzaju rowerem. Po miesiącach projektowania, dobierania podzespołów, spawania, skręcania i testowania, bracia postanowili pokazać swój pomysł światu.

rower

Tym pomysłem jest nietypowy rower, który został wyposażony w silnik spalinowy. Twórcy projektu nie ukrywają, że inspirację czerpią pełnymi garściami z XX-wiecznych motocykli. Widać to na każdym kroku, bowiem rama roweru jest wręcz ujmująco piękna.

Pomysłodawcy stworzyli prototyp roweru, który pokazywali szerszej publiczności m.in. w Toruniu na Zlocie Fordów Mustangów, w Warszawie na targach zabytkowych pojazdów, na zlocie amerykańskich aut w Miliczu, czy w końcu na Gran Turismo w Poznaniu. Rower wzbudzał ogromne zainteresowanie widzów i zaczęli pojawiać się osoby zainteresowane kupnem takiego sprzętu.

rower 2 (3)

Prototyp roweru z silnikiem spalinowym był już niemal gotowy, ale pomysłodawcy chcieli także pokazać światu pojazd z napędem elektrycznym. Potrzebne były testy silników i akumulatorów, by dobrać je możliwie najlepiej. Wymagało to jednak sporych nakładów finansowych. W ten sposób ruszyła kampania crowdfundingowa w serwisie PolakPotrafi.pl, która odniosła wielki sukces. Pozwoliła też zyskać rozgłos. W promocję roweru zaangażował się Rafał Sonik – zwycięzca rajdu Dakar, oraz Bartłomiej Topa – polski aktor.

Wszystko wskazuje na to, że produkcja rowerów ruszy na dobre. Niestety taki sprzęt nie należy do najtańszych. Podczas zbiórki na PolakPotrafi można było kupić rower z napędem spalinowym w cenie… 9500 zł. Była to okazja, bo po wejściu do produkcji cena będzie wyższa o co najmniej 5000 zł. Z kolei pojazd elektryczny ma kosztować aż 17 tys. zł, a podczas zbiórki można było go dostać za 12 tys.

Sporo, ale twórcy projektu zapewniają, że sprzęty są tego warte. Rowery będą wyprodukowane w Polsce, a priorytetem ma być wysoka jakość konstrukcji.

O szczegóły projektu zapytałem jego pomysłodawców – Marcina i Michała Bielawskich z Polskiego pojazdu

Skąd zainteresowanie elektrycznymi rowerami?

Wychowaliśmy się i dorośliśmy przy spalinowych jednośladach i nie ukrywamy, że są nam bliskie. Jednak trzeba iść z duchem czasu. Pojazdy elektryczne to przyszłość i tego nikt nie zmieni. Przykładowo, Pan Rafał Sonik, który jeździ spalinowym quadem zaznaczył, że będzie promować wyłącznie elektryczny model.

Czy w Polsce rower z silnikiem może odnieść komercyjny sukces? Cena jest dość zaporowa.

To prawda, cena nie jest niska. Jednak kiedy rozmawiamy z potencjalnymi kupującymi i kiedy opowiadamy o tym jak będzie wykonywany, jakie materiały zostaną użyte to najczęściej słyszymy, że to rozsądna cena. Sami byliśmy zaskoczeni kiedy na największych targach motoryzacyjnych w Polsce czyli na Motor Show w Poznaniu informowaliśmy o cenie to przytłaczająca większość zainteresowanych przyjmowała podaną cenę. Nasze działania będą głównie ukierunkowane na rynki zagraniczne, jednak wspomniane targi pozytywnie nas zaskoczyły. Jest szansa, że w Polsce sprzedamy więcej niż planowaliśmy. Czas pokaże.

polski-pojazd

Jak wygląda zainteresowanie projektem? Ilu chętnych kupców pojawiło się do tej pory?

Zainteresowanie jest ogromne. Czy pojawiamy się na targach czy na zlotach to dzień kończymy ze zdartymi gardłami. Co jest oczywiście miłe. Obecnie poprzez polakpotrafi.pl nasz rower wybrały dwie osoby. Właścicielem będzie też Bartłomiej Topa, który jest zachwycony naszym jednośladem. Rozmowy z kolejnymi klientami trwają. Proszę pamiętać, że to cały czas prototyp. Będzie łatwiej kiedy nasz rower będzie sprawny no i dopieszczony tak jak sobie tego życzymy.

Powiedzcie proszę coś więcej o silnikach. Ile wynosi spalanie w modelu spalinowym? Jak długo ładuje się model elektryczny? Jakie są zasięgi obu modeli?

Silnik spalinowy to jednostka bardzo znana na świecie i sprawdzona. Można kupić bez problemu części do ewentualnej naprawy czy do modyfikacji. 50 cm3, dwusuw, 9,4 KM, chłodzony powietrzem. Jest trochę za mocna, więc będziemy musieli ją nieco zdławić, aby spełniał ograniczenia nałożone przez prawo. Silnik elektryczny jak i akumulatory nie zostały jeszcze wybrane. Stąd nie możemy napisać jakie mają parametry. Po to wystartowaliśmy na polakpotrafi.pl, aby zdobyć finansowanie, które pozwoli nam wybrać najlepszy silnik elektryczny i ogniwa. Wybierzemy najlepszy dostępny obecnie na rynku. W najbliższym czasie będziemy na ten temat rozmawiać ze specjalistami z Politechniki Warszawskiej i Politechniki Poznańskiej.

Czy planujecie pokazać klasyczny rower zaprojektowany w duchu XX-wiecznych motocykli?

Mamy bardzo wiele planów. Niektóre są już w trakcie realizacji, jednak we wcześniejszej fazie niż to co obecnie prezentujemy. Możemy zapewnić, że Polski Pojazd jest pierwszym, ale nie ostatnim naszym jednośladem. Jesteśmy pewni, że jeszcze nie raz zaskoczymy, nawet tym rowerem widocznym na zdjęciach. Jeszcze nie odkryliśmy wszystkich kart!

Dołącz do dyskusji