W końcu granie na smartfonach i tabletach stanie się naprawdę wygodne

News/Gry 17.06.2015
W końcu granie na smartfonach i tabletach stanie się naprawdę wygodne

W końcu granie na smartfonach i tabletach stanie się naprawdę wygodne

Od dawna mówi się o tym, że granie na urządzeniach mobilnych może niedługo zagrozić klasycznym komputerom oraz konsolom do gier. Jest to stwierdzenie nieco na wyrost, jednak trudno nie zgodzić się z tym, że jest w nim trochę prawdy.

Dowodem na to są nie tylko mobilne tytuły, które pod względem jakości i oprawy graficznej przypominają swoich konsolowych i pecetowych odpowiedników. Świadczą o tym również ciekawe akcesoria tworzone z myślą o mobilnych grach, dzięki którym granie przy użyciu smartfonu lub tabletu jest znacznie wygodniejsze niż kilka lat temu.

Każdy musi przyznać, że choć dotykowy ekran doskonale sprawdza się przy niedzielnych tytułach, strategiach i przygodówkach, to absolutnie nie nadaje się do obsługi gier wyścigowych i strzelanin – dwóch rodzajów gier, które szczególnie upodobali sobie gracze na całym świecie.

Oczywiście możliwe jest kupno specjalnego pada przeznaczonego do urządzeń mobilnych.

Akcesoria tego typu znacznie poprawiają wygodę grania. Dotyczy to zwłaszcza modeli, w których można zamontować smartfon i używać go jak konsoli Nvidia Shield. Trzeba jednak być świadomym, że wiele osób nie traktuje grania na urządzeniach mobilnych na tyle poważnie, by dokupować do swoich smartfonów i tabletów kosztowne akcesoria. Trudno im się dziwić, że wolą wydać ciężko zarobione pieniądze na akcesoria do swoich komputerów lub konsol.

Zwłaszcza, że można je stosunkowo łatwo podłączyć do sprzętu działającego pod kontrolą Androida, obecnie najpopularniejszego mobilnego systemu operacyjnego na świecie. Nie jest to jednak rozwiązanie komfortowe, ponieważ najczęściej wymaga zastosowania połączenia kablowego. Stosunkowo niewiele kontrolerów da się bezproblemowo podłączyć do smartfonu lub tabletu. Na szczęście producenci sprzętu zdają sobie z tego sprawę i wypuszczają akcesoria, które są projektowane zarówno pod kątem współpracy z urządzeniami mobilnymi, jak też komputerami PC.

steel-seriesPrzykładem takiego urządzenia jest kontroler SteelSeries Stratus XL Wireless Gaming Controller. Łączy się on z komputerami oraz urządzeniami mobilnymi za pośrednictwem Bluetooth. Gracze pecetowi powinni docenić, że pod względem wyglądu nieco przypomina on kontroler Microsoftu i wspiera API Xinput używane w większości gier. Co prawda zamieniono tu miejscami jedną analogową gałkę i D-Pad, jednak dzięki masywnej budowie pada powinien być on jednym z najwygodniejszych kontrolerów współpracujących z urządzeniami mobilnymi.

Inne ciekawe funkcje Stratus XL Wireless Gaming Controller to możliwość ustawienia czułości gałek analogowych oraz odwrócenie osi. Sprzęt został też wyposażony w diody LED informujące o poziomie naładowania akumulatora oraz trzy dodatkowe przyciski umożliwiające łatwe korzystanie ze Steama w trybie Big Picture. Jestem przekonany, ze będzie to zakup przyszłościowy zwłaszcza dla osób planujących wymianę telewizora lub dokupienie przystawki Android TV. Google robi wszystko, by ich platforma mogła choć trochę konkurować z Playstation i Xboksem.

Dlatego można się spodziewać, że wiele konsol do gier będzie wyposażonych w ten system, a jego największą zaletą będzie otwartość. Nie tylko na rozwiązania, oprogramowanie i użytkowników, ale też akcesoria. Firma z Mountain View na pewno nie będzie starała się zarabiać na dedykowanych sprzętach i zrobi wszystko, by jak najwięcej kontrolerów firm trzecich współpracowało z kanapową wersją Androida.

SteelSeries Stratus XL Wireless Gaming Controller prezentuje się bardzo zachęcająco i sam chętnie bym go nabył.

Niestety równie przyjazna nie jest cena, która jest dosyć wysoka i wynosi 240 zł. Jednak wydatek ten może być uzasadniony. W końcu mówimy o sprzęcie firmy SteelSeries, której urządzenia jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Nie jestem pewien, czy stanę się posiadaczem opisywanego tu pada, ale poważnie rozważę ten zakup.

* Zdjęcie główne pochodzi z serwisu Shutterstock.

Dołącz do dyskusji

Advertisement