Dlaczego Xbox One, a nie PS4? Twórcy Fallouta 4 o konsolowych modach do swojej gry

News/Gry 17.06.2015
Dlaczego Xbox One, a nie PS4? Twórcy Fallouta 4 o konsolowych modach do swojej gry

Dlaczego Xbox One, a nie PS4? Twórcy Fallouta 4 o konsolowych modach do swojej gry

Po raz pierwszy w historii modyfikacje do gry RPG będą dotyczyły nie tylko graczy na PC, ale również tych konsolowych. Część z nich jednak poczuła się wyalienowana: czemu wersja na PlayStation 4 została pominięta? Odpowiadając w skrócie: to nie tak jak myślicie.

Podczas swojej konferencji na E3 2015, Microsoft zapowiedział, że edycja Fallouta 4 na Xbox One będzie edycją specjalną i przełomową. To będzie bowiem pierwsza gra RPG w historii, która będzie na konsoli obsługiwała modyfikacje (w skrócie: mody) stworzone przez kreatywnych graczy na PC.

Nie udzielono żadnych wyjaśnień dotyczących charakteru „wyłączności” tej wersji Fallouta na Xboxa One. Najprawdopodobniej większość po prostu założyła, że Microsoft sobie po raz kolejny „kupił exclusive’a”. GameSpot postanowił jednak dociec prawdy. I, jak to już wspominaliśmy w pierwszym akapicie, okazuje się, że to nie tak jak myślimy.

Xbox One wyborem asekuracyjnym

Jak się okazuje, wybór Xboxa One przez Bethesdę nie miał nic wspólnego z jakimikolwiek dolarami rzucanymi przez Microsoft. Fallout 4 nie ma żadnej „wyłączności” na konsolę Microsoftu, nie jest ona zapewniona żadnymi umowami. To z kolei oznacza, że mody na PlayStation 4 być może się pojawią. Bethesda po prostu nie wie, czy to w ogóle możliwe.

fallout 4 9

Prawdę powiedziawszy, Bethesda w ogóle nie wie jeszcze do końca (lub bardzo nie chce zdradzać tej tajemnicy) jak chce od strony technicznej rozwiązać system pecetowych modów na konsolach. Zapowiedziano to najpierw na Xboxa One tylko dlatego, że Windows jest dominującą platformą na rynku PC z wieloma tradycjami, więc twórcy gry zakładają, że ich zadanie w przypadku One’a będzie po prostu łatwiejsze.

W wywiadzie dla GameSpotu, szef marketingu Bethesdy zaznacza, że pomysłowi nie są przychylne zarówno Sony, jak i Microsoft. A to dlatego, że mody mogą być potencjalnie niebezpiecznymi treściami. Wszak to nie są tylko nowe misje stworzone w dołączonym do gry edytorku, ale niejednokrotnie zupełnie nowe gry, z nową logiką i kodem. Co się stanie, jeżeli dany mod do gry uszkodzi zainstalowaną na konsoli grę? Lub w jakiś sposób złamie jej zabezpieczenia lub wpłynie na jej stabilność pracy? Ponoć tylko Microsoft zaproponował Bethesdzie „kilka ciekawych pomysłów”.

PlayStation 4? Raczej będzie, ale tu wiele zależy od Sony

Bethesda wyraża nadzieję, że uda im się dodać obsługę PlayStation 4 do Fallout 4 Creation Kit w przewidywalnej przyszłości. A firma Sony jest dużo mniej otwarta na takie alternatywne pomysły ze strony twórców gier.

Żeby daleko nie szukać: Microsoft nie kupił na wyłączność usługi EA Access, to Sony się nie zgodziło na jej implementację na PlayStation 4, uważając, że oferowanie wybranych gier w ramach taniego abonamentu obok oferowania ich w klasycznej formie „nie daje graczom żadnej wartości dodanej”. Miejmy nadzieję, że postawa japońskiego giganta wobec modów będzie bardziej elastyczna.

Czytaj również:

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement