Teraz Google Cardboard to realna alternatywa dla nadchodzącego Oculusa Rift

News/Technologie 28.05.2015
Teraz Google Cardboard to realna alternatywa dla nadchodzącego Oculusa Rift

Teraz Google Cardboard to realna alternatywa dla nadchodzącego Oculusa Rift

Podczas dzisiejszej konferencji Google I/O 2015 delikatnego odświeżenia doczekały się też kartonowe okulary wirtualnej rzeczywistości Google Cardboard, z których korzysta już ponad milion użytkowników na świecie. Najważniejsza jest jednak zapowiedź współpracy z GoPro, która zaowocuje nowym rozdziałem w tworzeniu wirtualnej rzeczywistości na podstawie zdjęć i filmów.

Nowością jest przede wszystkim nowy rozmiar Google Cardboard. Do niedawna pasowały tam smartfony wyposażone w 5-calowe ekrany. Teraz firma z Mountain View zauważyła zwiększoną popularność phabletów i wprowadziła okulary obsługujące 6-calowe urządzenia mobilne. Oprócz tego kartonowe okulary wirtualnej rzeczywistości będą też współpracować z iPhone’ami.

Okulary będą wykorzystywane między innymi w szkołach. Google zapowiedział program Expeditions, dzięki któremu dzieci z całego świata będą mogły w sposób wirtualny zwiedzać najważniejsze i najbardziej interesujące miejsca na świecie, takie jak parki czy wystawy. Kto wie, może w przyszłości Cardboard będzie służyć nawet do oglądania wydarzeń historycznych w formie 360-stopniowych filmów? Dzięki nim będzie możliwe obejrzenie “na żywo” dowolnego ważnego wydarzenia historycznego. Nie jest to nic nowego, ale mimo to rozwiązanie to bardzo mi się podoba. Może ono sprawić, że w końcu szkoła okaże się ciekawym miejscem i nadąży za najmłodszymi osobami, dla których książka i zeszyt są przeżytkiem.

Cardboard to wirtualna rzeczywistość dla każdego

Plany Google’a zakładają bardzo mocny rozwój technologii wirtualnej rzeczywistości, co można odczytywać jako kartonową odpowiedź na Oculus Rift. Kartonowe są tu jednak tylko okulary, bo do nagrania materiału VR potrzebny jest jak najbardziej realny i poważny sprzęt.

Zrzut ekranu 2015-05-28 o 20.29.00

Dlatego Google ogłosił współpracę z GoPro. Pomysł pokrywa się z planami samego GoPro na rozwój własnej działalności, o czym pisałem dzisiaj. Mowa tu o stworzeniu rozwiązania, które pozwoli tworzyć filmy w 360 stopniach, wewnątrz których widz może się obracać.

Tak jak wspomniałem, platformę sprzętową dostarczy GoPro. Będzie to specjalny rig umożliwiający zamocowanie kilkunastu kamer skierowanych we wszystkie strony. Nagrają one obraz ze wszystkich kierunków jednocześnie.

Tak powstanie projekt Jump

Jump to nowy projekt skierowany specjalnie do okularów Cardboard, który dosłownie pozwoli widzowi wskoczyć do środka akcji. Filmy panoramiczne w 360 stopniach już znamy. Nawet webowy player i aplikacja mobilna YouTube pozwalają na ich odtwarzanie. Jump jest jednak czymś więcej.

Wszystko sprowadza się tu bowiem do obróbki materiału z kamer GoPro. Google nie zamierza poprzestać na złożeniu materiału z kamer, dostosowaniu poziomów ekspozycji i wyrównaniu kolorów. Zaprezentowano działanie nowego algorytmu, który potrafi wyciągnąć z obrazu informacje o głębi i oszacować położenie wszystkich przedmiotów znajdujących się w danej scenie. Mamy więc coś na kształt mapki 3D całego pomieszczenia.

Co można zrobić z taką mapką 3D? Google pokazał na scenie jedną możliwość, a mianowicie zmianę kąta widzenia. Efekt jest taki, jakbyśmy robili krok w bok. Wszystkie elementy sceny są na bieżąco dostosowywane do nowej pozycji – te bliżej nas przesuwają się mocniej, a te najbardziej oddalone pozostają w miejscu. Daje to świetny efekt.

Takie „poruszanie” się po materiale ma być realizowane bezpośrednio w aplikacji YouTube’a. Do uzyskania takiego efektu wystarczy więc smartfon i okulary Cardboard. Jeśli wszystkie te dane o scenie mają być przetwarzane na bieżąco, to jestem pod wielkim wrażeniem. Tyle tylko, że Google pokazało efekt działania tego algorytmu na statycznym zdjęciu. Mam spore obawy, czy w przypadku filmu taki efekt będzie w ogóle możliwy.

Przekonamy się o tym już latem, bo właśnie wtedy zostanie udostępniony Jump.

Współpraca: Dawid Kosiński

Czytaj więcej o nowościach z Google I/O:

Dołącz do dyskusji

Advertisement