Nawet nie zauważyłeś, że Apple Watch nie ma przeglądarki internetowej

Felieton/Sprzęt 26.03.2015
Nawet nie zauważyłeś, że Apple Watch nie ma przeglądarki internetowej

Nawet nie zauważyłeś, że Apple Watch nie ma przeglądarki internetowej

– pisze Paul Canetti na Medium i ma rację – rzeczywiście nie zauważyłem; pewnie spora część czytelników tego wpisu również. I jest to dla mnie szokujące. Nie dlatego, że Apple Watch nie ma przeglądarki internetowej, lecz właśnie dlatego, że tego nie dostrzegłem od razu.

To niesamowity dowód na to, jak nieprawdopodobnie szybko zmienia się internet.

Apple Watch jest/będzie urządzeniem podłączonym stale do sieci (via iPhone). Zdecydowana większość jego funkcji będzie oparta w 100 proc. na podłączeniu do internetu. Mimo to, przeglądarki – przynajmniej tej oficjalnej od Apple’a, Safari – mieć nie będzie.

O śmierci internetu, w formie jakiej znamy z komputerów PC, mówi się od dawna. W sierpniu 2010 r. magazyn „Wired” opublikował głośną okładkę „The Web is Dead”, a w akompaniującym jej tekście krzyczał „Long Live the Internet”. Wtedy był to niczym strzał w pysk – jak to, skąd to, co to herezje – pytali komentatorzy. Tymczasem 5 lat później wychodzi na rynek urządzenie komputerowe, na stałe podłączone do sieci, które nie ma przeglądarki internetowej. I nikt nie zauważył.

wired_the_web_is_dead

Wiele mówi się o tym, że to aplikacje przejęły funkcje przeglądarek internetowych. Sam Canetti w tekście na Medium podaje dane Flurry, wg których tylko 14 proc. czasu spędzanego na korzystaniu z urządzeń mobilnych dotyczy użycia przeglądarek internetowych. Reszta, czyli 86 proc. to czas spędzony w aplikacjach.

Ja jednak myślę, że aplikacje mobilne to jeszcze nie to. Owszem, w wielu przypadkach słynne hasło „mobile first” jest obowiązujące. Twitter, Facebook, Snapchat, Instagram – część z tych niesamowicie popularnych aplikacji w ogóle nie ma przecież wersji przeglądarkowej. Jednak to wciąż jest Internet jaki znamy w przeglądarkach – wiele funkcji, opcji jest podobnych, zmienia się tylko rodzaj i wielkość ekranu oraz interfejs inputu danych. Świetnie to pokazuje trend „responsive design”, czyli obowiązującego dziś standardu kreacji serwisów internetowych – stwórz je tak, by odpowiednio skalowały się do wielkości ekranu.

apple-watch-kiedy-cena

Apple Watch jako przedstawiciel nowego gatunku urządzeń komputerowych, czyli smartwatchy, wymusi zupełnie co innego. A mianowicie to, że aplikacje (choć nie wiem, czy to najlepsze słowo, myślę, że świat wkrótce wymyśli i przyjmie nowe) na urządzenia technologii ubieralnej muszą mieć zarówno interfejs, jak i rodzaj interakcji zupełnie inny niż na komputerach PC oraz smartfonach/tabletach. I w tym przypadku rzeczywiście możemy mówić o śmierci internetu spersonifikowanego jako przeglądarka internetowa, bo aplikacje nie będą budowane na bazie stron internetowych.

To zresztą tylko początek. Gdy już bowiem podłączymy ze sobą i z nami wszystkie urządzenia w bezpośrednim otoczeniu: w domu, na ulicy, w pracy i miejscach publicznych, to nagle okaże się, że Internet jest czymś zupełnie innym, niż to z czym kojarzyliśmy go od 1995 do 2015 r.

Fascynujące to i przerażające zarazem.

Dołącz do dyskusji

Advertisement