Kilka sklepów w Europie i Australii oraz współpraca z Macworldem, czyli o tym jak Polak robi globalny biznes na urządzeniach Apple

Kilka sklepów w Europie i Australii oraz współpraca z Macworldem, czyli o tym jak Polak robi globalny biznes na urządzeniach Apple

Kilka sklepów w Europie i Australii oraz współpraca z Macworldem, czyli o tym jak Polak robi globalny biznes na urządzeniach Apple

Poprzez Spider’s Web od niedawna możecie sprzedawać i kupować używane sprzęt Apple. Jest to możliwe dzięki współpracy jaką podjęliśmy z serwisem mBazaar. Wiecie jak powstał ten serwis? Zobaczcie.

Piotr Fernandez (syn Hiszpana i Polki, który od ponad 30 lat mieszka w Szwecji – wyemigrował tam razem z rodzicami ze względu na Stan Wojenny w Polsce) prowadził po drugiej stronie Bałtyku oficjalną sieć resellerską oferującą produkty Apple. Zmorą tej działalności były właśnie osoby, które przywłaszczały sobie iPhone’y, iPady, MacBooki i inne iSprzęty w sposób niezgodny z prawem. Jak się okazało, spora część sprzętu rodem z Cupertino wystawiana w serwisach e-commercowych pochodziła z kradzieży.

– Jeden facet prowadził swój „interes” w ten sposób, że wystawiał fikcyjne oferty w jednym z serwisów, dzięki czemu widział na co akurat jest zapotrzebowanie. Kiedy już to sprawdził, kradł to, co zamówili jego klienci – opowiada w rozmowie ze Spider’s Web Piotr Fernandez.

Sieć Fernandeza dużo traciła na tego typu kradzieżach. Tak samo traciła na tym, że sprzęty Apple są po prostu… zbyt wytrzymałe.

– Część moich klientów, która kupowała nowe MacBooki wcale nie potrzebowała nowiuteńkich komputerów. Używany sprzęt spokojnie sprostałby ich potrzebom – opowiada.

Dodajmy do tego jeszcze to, że, jak twierdzi nasz rozmówca, ceny używanego sprzętu Apple rządzą się zupełnie innymi prawami i mamy trzy solidne podstawy do decyzji, którą podjął Piotr Fernandez – rezygnacji z dalszego prowadzenia sieci resellerskiej i założenia serwisu internetowego, który zajmowałby się jak najbardziej zgodnym z prawem skupowaniem i sprzedawaniem używanego sprzętu z logiem nadgryzionego jabłka na obudowie, który pochodzi z wiarygodnego źródła.

mbazaar

Paweł Luty: Jak to się stało, że mBazaar przedostał się przez Bałtyk i trafił do Polski?

Piotr Fernandez, mBazaar: Widzieliśmy, że serwis dobrze rozwija się w Szwecji, więc zaczęliśmy szukać innych państw, gdzie moglibyśmy wejść z naszą działalnością. Z racji mojego pochodzenia, najłatwiej było nam zacząć w krajach moich rodziców, gdzie miałem kontakty. Dlatego też po Szwecji rozwinęliśmy działalność w Hiszpanii, a potem w Polsce.

Polska nie jest jeszcze rynkiem w zbyt małym stopniu spenetrowanym przez Apple, żeby tutaj rozwijać biznes bazujący na kupowaniu i sprzedawaniu produktów giganta z Cupertino?

I tak, i nie. Rynek w Szwecji jest mniejszy niż w Polsce. Tam działa, więc tutaj też powinno. I tak właśnie jest.

Ile produktów Apple rocznie sprzedaje się w Polsce według Waszych szacunków?

W mBazaarze skupiamy się, z różnych względów, głównie na komputerach i to na ten temat mogę powiedzieć najwięcej. W Szwecji rocznie sprzedaje się mniej więcej 250 tys. MacBooków i Maków. W Polsce jest to między 200 a 300 tysięcy.

Patrząc na te dane zastanawiam się czy naprawdę opłacało się Panu sprzedać swoją sieć resellerską i zająć się handlowaniem używanym sprzętem…

Rozwinąłem swoją sieć od zera do 125 pracowników w 11 sklepach. Cóż, przyszła pora zająć się czymś nowym.

I to, że Apple weszło do Szwecji ze swoimi Apple Store’ami mniej więcej w tym czasie, kiedy Pan sprzedał sieć nie wpłynęło na Pańską decyzję?

Nie. Choć muszę przyznać, że po tym jak sprzedałem sieć, a Apple weszło do Szwecji to mój stary biznes przestał rosnąć. Firma jeszcze istnieje, sklepy działają, ale się nie rozwija. Wejście Apple nie miało wpływu na moją decyzję. Byłem zdecydowany na sprzedaż sieci i zajęcie się mBazaarem i zrobiłbym to bez względu na to czy Apple Store’y pojawiłyby się w Szwecji czy nie. Mam sporą wiedzę na temat MacBooków, dobre kontakty z autoryzowanymi serwisami, więc chciałem to wykorzystać.

A obawia się Pan tego, że pewnego dnia w polskich miastach zaczną pojawiać się Apple Store’y czy może wręcz przeciwnie?

Jeśli Apple zdecyduje się wejść do Polski to bardzo się ucieszę. Kiedy w danym kraju pojawiają się Apple Store’y to rośnie zainteresowanie iProduktami, więcej się ich sprzedaje, a przez to więcej z nich trafia na rynek wtórny. Poza tym, Apple skupuje stary sprzęt po cenach zupełnie nie konkurencyjnych w porównaniu do naszych. Oni traktują to raczej jako element odpowiedzialności ekologicznej niż biznesu, co jest dla nas ogromną szansą.

macbook laptop notebook

W tej chwili mBazaar działa w 9 państwach na całym świecie – od Hiszpanii przez Polskę i Szwecję aż po Nową Zelandię. Na tym jednak nie koniec. Biorąc pod uwagę, że w każdym kraju serwis notuje wzrosty, w tym roku sklep internetowy z używanymi iSprzętami pojawi się w kolejnych krajach. Na razie trwają przygotowania do wejścia do 5 nowych państw.

Swój sukces mBazaar oparł też na kooperacji z silnymi partnerami. We wszystkich europejskich krajach, z wyjątkiem Polski, współpracuje z serwsiem MacWorld. A jak jest nad Wisłą?

mBazaar od niedawna współpracuję ze Spider’s Web. Poprzez naszą stronę możecie sprzedawać i kupować używany sprzęt Apple. Szukacie używanego Maka czy iPada? To sprawdźcie te oferty:

MacBook Pro od 2999 zł

iMac od 3499 zł

iPad od 719 zł

Możecie też sprzedawać swoje używane sprzęty od Apple. Wystarczy je wycenić, o TUTAJ.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement