Wybrałem życie bez kabli. Plantronics BackBeat Go 2- recenzja Spider’s Web

Recenzja/RTV 09.02.2015
Wybrałem życie bez kabli. Plantronics BackBeat Go 2- recenzja Spider’s Web

Wybrałem życie bez kabli. Plantronics BackBeat Go 2- recenzja Spider’s Web

Jak ktoś raz spróbował słuchawek podłączanych do telefonu bezprzewodowo, to trudno mu będzie wrócić do zestawów podpinanych kablem do portu minijack. Po tym jak moje Sony Ericsson MW600 dokonały żywota znalazłem jeszcze ciekawszy model marki Plantronics. Zestaw słuchawkowy BackBeat Go 2 po ponad pół roku mogę z czystym sumieniem polecić każdemu, kto szuka minimalistycznych słuchawek łączących się ze smartfonem przez Bluetooth.

Słuchawki podpinane do portu słuchawkowego w telefonie, w przeciwieństwie do modeli bezprzewodowych, mogą zapewnić bardzo dobrą jakość dźwięku za relatywnie niewielką cenę. Wygoda połączenia Bluetooth jest jednak nie do przecenienia i naprawdę warto zainteresować się takim gadżetem.

Wybór słuchawek dousznych tego typu nie jest jednak wbrew pozorom wcale duży.

Plantronics BackBeat Go 2 13

Nausznych modeli słuchawek łączących się z urządzeniami mobilnymi przez Bluetooth jest całkiem sporo. Tych bardziej uniwersalnych i dyskretnych zestawów dousznych, które w dodatku nie są połączone plastikową obręczą, jest zaledwie kilka. Sam korzystałem wcześniej z Sony Ericsson MW600 składających się z małego odbiornika i słuchawek z krótkim kablem, ale w pewnym momencie przyszła kolej na zakup nowego modelu.

Po krótkim rozeznaniu w ofercie firm działających na polskim rynku zdecydowałem się na zestaw marki Plantronics o nazwie BackBeat Go 2. To już druga generacja tych słuchawek, w której producent rozwiązał kilka problemów trapiących pierwszą generację tego sprzętu. To nadal nie jest zestaw idealny i z niecierpliwością czekam na kolejną edycję, ale w tym przypadku wszelkie zalety zdecydowanie przysłaniają kilka drobnych wad.

Gdzie producent zmieścił moduł Bluetooth i baterię?

Plantronics BackBeat Go 2 06

Wybrane przeze mnie Plantonicsy są naprawdę minimalistyczne. Składają się z dwóch dousznych słuchawek stereo połączonych krótkim płaskim kablem. Są oczywiście nieco większe niż klasyczne pchełki i zestawy dokanałowe, ale nie na tyle, by osoba w nich wyglądała komicznie lub rzucała się w oczy na ulicy – a przynajmniej jako użytkownik BackBeat Go 2 taką mam nadzieję.

Moduł Bluetooth i malutki akumulator mieści się w pod plastikową obudową, a w prawej znalazła się dodatkowo dioda sygnalizująca parowanie z nowym urządzeniem oraz port microUSB służacy do ładowania. Na łączącym obie słuchawki przewodzie znalazły się, również bliżej prawej strony, trzy przyciski funkcyjne oraz całkiem nieźle łapiący głos użytkownika mikrofon.

To nie jest niestety idealny zestaw na zimę.

Plantronics BackBeat Go 2 10

Plantronicsy nosi się bardzo dobrze. Z początku bałem się, że będą wypadać z uszu przy każdym ruchu głowy, ale w praktyce zdarza się to bardzo rzadko. Na obie słuchawki oprócz gumek w trzech rozmiarach można założyć półprzezroczyste gumowe stabilizatory, które pomagają w utrzymaniu słuchawki w uchu. Ich waga i wielkość nie przeszkadza, a w razie czego gumowe elementy można dokupić, jeśli się zużyją lub zgubią.

Pierwszy problem pojawił się dopiero po kilku miesiącach korzystania z BackBeat Go 2. Kabel jest co prawda odpowiedniej długości do noszenia go za szyją, ale słuchawki wystają z uszu bardziej niż pchełki i dokanałówki. Z tego powodu noszenie ich pod czapką może powodować po dłuższym czasie nieprzyjemne uczucie. Krótka rozmowa telefoniczna nie jest problemem, ale słuchanie przez dłuższy czas audiobooka raczej nie wchodzi w grę.

Patrząc na wielkość słuchawek można mieć obawy dotyczące czasu pracy na zasilaniu bateryjnym.

Plantronics BackBeat Go 2 07

Nie ma tutaj niestety cudów i czas pracy BackBeat Go 2 nie jest porywający – wynosi zaledwie 4,5 godziny. Dotyczy to na szczęście aktywnego wykorzystania słuchawek. Nawet przy stałym połączeniu z telefonem, jeśli cały czas nie gra muzyka i nie prowadzimy rozmów 24 godziny na dobę, bateria potrafi wytrzymać kilka dni.

Nie zauważyłem też wyraźnego wpływu połączenia słuchawek z telefonem na czas pracy urządzenia na baterii. Nie widać uciekających w oczach procentów, chociaż pracują one w technologii Bluetooth 2.1 i pewnie dopiero kolejny model wykorzysta energooszczędny Bluetooth Low Energy.

W trybie tzw. głębokiego uśpienia, np. po wyłączeniu modułu Bluetooth w sparowanym telefonie, słuchawki praktycznie nie pobierają energii i mogą trzymać ładunek przez pół roku bez wyłączania zasilania.

Plantronics BackBeat Go 2 03

Producent dorzuca do zestawu akcesorium w postaci futerału z powerbankiem, który może podładować słuchawki poza domem. To super dodatek, ale w pudełku ze słuchawkami zabrakło jeszcze jednego elementu. Biorąc pod uwagę ich konstrukcję przydałby się mały klips na kabel. Taki dodatek pozwala przymocować BackBeat Go 2 do ubrania.

Nie jest on niezbędny, ale już kilkukrotnie uratował mnie przed zgubieniem moich Plantronicsów. Jak na razie nie udało mi się niestety znaleźć w obrębie miejsca zamieszkania sklepu, gdzie taki klips można dokupić. To malutki kawałek plastiku ze sprężynką, który bardzo łatwo uszkodzić lub zgubić, a mi został już tylko jeden taki minigadżet.

Sama obsługa słuchawek nie sprawia problemów.

Plantronics BackBeat Go 2 02

Zestaw ma tylko trzy przyciski, które działają tak, jak można się tego spodziewać. Główny guzik służy do odbierania i kończenia połączeń, ponownego wybierania numeru i wyłączania lub włączania zestawu. Pozostałe dwa guziki służą podczas odtwarzania do regulacji głośności i zmiany utworu na poprzedni lub następny. Naciśnięcie przycisków obu jednocześnie uruchamia tryb parowania z nowym źródłem dźwięku.

Po zakończeniu odtwarzania multimediów guzikami regulacji głośności można wywołać też głosowy komunikatu o stanie naładowania akumulatora. To, ile mniej więcej prądu zostało w zestawie BackBeat Go 2, da się podejrzeć też na pasku iPhone’a i iPada obok wskaźnika naładowania akumulatora w urządzeniu lub na androidowym widżecie.

Producent nie przewidział niestety scenariusza, w którym użytkownik korzysta z jednych słuchawek i kilku źródeł dźwięku.

Plantronics BackBeat Go 2 13

W przypadku Sony Ericssonów MW 600 mogłem wygodnie przełączać się między telefonem, komputerem i dowolnym trzecim urządzeniem. Słuchawki obsługiwały w dodatku tryb rozmowy i multimediów, dzięki czemu mogłem słuchać filmu odtwarzanego na komputerze i jednocześnie odbierać połączenia na smartfonie.

Plantronicsy mogą co prawda zapamiętać do ośmiu urządzeń, ale nie da się nadać im priorytetu ani rozdzielić multimediów i komunikacji. W rezultacie przy każdorazowym wybudzeniu komputera, któremu z niewiadomych względów słuchawki nadają wyższy priorytet, zestaw odłączał się od telefonu i wyciszał głośniki w MacBooku.

Kontaktowałem się w tej sprawie z supportem Plantronicsa, ale pomoc techniczna nie umiała mi pomóc.

Plantronics BackBeat Go 2 12

Nie mam jednak za złe producentowi. Przedstawiciel firmy odpowiedział na pytania bardzo szybko wskazując na to, że zestaw reklamowany jest jako przeznaczony dla urządzeń mobilnych, a nie do komputerów. Na szczęście da się go używać z laptopem i dźwięk jest transmitowany, ale trzeba wykonać kilka dodatkowych czynności.

Problem z automatycznym “podbieraniem” słuchawek smartfonowi przez komputer rozwiązałem tak, że gdy potrzebuję użyć słuchawek do komputera, to za każdym razem je od nowa paruję. Po zakończeniu oglądania filmu na komputerze usuwam dane połączenia w ustawieniach Bluetooth na Maku.

Użytkownicy słuchawek Bluetooth korzystający z iPhone’a powinni zwrócić też uwagę na problem związany z obsługą bezprzewodowych akcesoriów audio w iOS.

Plantronics BackBeat Go 2 08

Objawia się to tym, że za każdym razem, gdy Plantronicsy zgubią zasięg – wynoszący w praktyce kilka metrów – po ponownym połączeniu stają się dla telefonu głównym źródłem dźwięku, a głośnik w smartfonie jest… wyciszany. To samo dzieje się po przypadkowym naciśnięciu przycisku umieszczonego na łączącym słuchawki kablu.

Jeśli tak się stanie, to za każdym razem ręcznie przełączyć wyjście audio w telefonie na głośnik, bo inaczej sygnał powiadomień i nadchodzącego połączenia będzie wydobywał się wyłącznie przez słuchawki. Takie zachowanie ma sens przy głośnikach, ale nie słuchawkach, które noszę cały dzień na szyi, a nie w uchu.

Jest to niesamowicie upierdliwe, ale trudno mieć tutaj pretensje do producenta, skoro tak działa system iOS i nie sposób tego zmienić.

Plantronics BackBeat Go 2 14

Niech was zresztą opisane dwa problemy nie zrażą, bo w praktyce to są tylko niuanse. Słuchawki Plantronicsa to naprawdę świetny gadżet, do którego przetestowania zachęcam każdego użytkownika smartfona, który nie jest przy okazji audiofilem. Nie spodziewajcie się bowiem po BackBeat Go 2 oszałamiającej jakości dźwięku.

To zestaw do telefonu przeznaczony głównie do rozmów, ale słuchanie na nim audiobooków i muzyki na dłuższą metę nie boli. Są bardzo wygodne i mając je na szyi bardzo łatwo o nich zapomnieć. Producent przemyślał projekt, który od strony konstrukcyjnej nie ma niemal wad i poprawiono w nim kilka wad poprzedniej generacji, w tym np. diodę.

Umieszczony w słuchawce LED pomaga w ocenie stanu naładowania baterii.

Plantronics BackBeat Go 2 15

Dioda świeci się na czerwono podczas ładowania i na niebiesko po naładowaniu. Oprócz tego jego miganie informuje o parowaniu urządzenia, ale na szczęście mając słuchawkę w uchu nie trzeba szukać lustra, bo producent informuje o stanie połączenia za pomocą komunikatów głosowych.

BackBeat Go 2 uzyskały też nieobecną w poprzednika obudowę odporną na zachlapaia, więc nie powinny się popsuć np. podczas intenstywnych ćwiczeń lub spaceru w deszczu. Po ponad pół roku mogę też ocenić, że same słuchawki są bardzo solidne, nie rozklejają się i zbytnio nie rysują, chociaż nie mają lekkiego życia.

Plantronics BackBeat Go 2 11

Mam cichą nadzieję, że Apple po przejęciu Beats da wreszcie użytkownikom w kolejnej wersji iOS-a więcej możliwości zarządzania wyjściem dźwięku. Na to producent słuchawek nie ma niestety wpływu, a jedynym mankamentem zestawu jest cena wynosząca na dziś ok 250 zł.

Plantronicsy mnie jednak już do siebie na tyle przekonały, że BackBeat Go 3 kupię w ciemno.

Dołącz do dyskusji

Advertisement