Na moje oko Apple pokaże nam niedługo produkt hybrydę

Felieton/Blog Forum 27.01.2015
Na moje oko Apple pokaże nam niedługo produkt hybrydę

Na moje oko Apple pokaże nam niedługo produkt hybrydę

Tekst pochodzi z BLog Forum Spider’s Web.

Plotki o nowych produktach Apple to nic nowego, codziennie dostajemy porację kolejnych odkryć, przecieków i domysłów. Jednak w obserwacji najnowszych doniesień o 12 calowym iPadzie Pro i 12 calowym MacBooku Air coś mi nie pasuje.

Od pewnego czasu krążą w sieci plotki odnośnie nowego, większego niż te dotychczas produkowane, iPada Pro. Miałby być on wyposażony w 12 calowy ekran Retina i stylus (rysik, zapewne dokupywany oddzielnie) o możliwościach większych niż te znane u konkurencji, szczególnie u Samsunga i jego linii Note.

Drugą wartą uwagi plotką jest nowy, jeszcze cieńszy MacBook Air o przekątnej… 12 cali, produkowany w dwóch kolorach – srebrnym i szarym. W tym przypadku zmiany miałyby być poważniejsze. Poza tradycyjnym odchudzeniem urządzenia, Apple chciałoby zastosować w nim tylko dwa gniazda – wejście słuchawek i rewolucyjny port USB Typu C. Klawiatura również doczekałaby się kosmetycznego liftingu. Większość z komentarzy okazała się jednak nieprzychylna tym pomysłom, w szczególności usunięciu portu Thunderbolt i złącza MagSafe.

12-inch-macbook-air-side-views

Pytanie brzmi jednak, czy docelowi odbiorcy produktów Apple potrzebują kolejnych urządzeń różniących się tylko nieznacznie od poprzednich? Zdecydowanie nie i Cupertino dobrze o tym wie.

Gdyby jednak bardziej się zastanowić, to plotki wcale nie muszą być wyssane z palca. Na moje oko, Apple zaprezentuje nam w niedługim czasie (być może już w marcu) zupełnie nowy produkt z logo nadgryzionego jabłka. Co powiecie na hybrydę, połączenie iPada Pro i MacBooka Air? Teraz wszystko zaczyna do siebie pasować.

Po pierwsze, obydwa urządzenia miałyby być wyposażone w 12 calowe ekrany. Po drugie, Apple strzeliłoby sobie w stopę wprowadzając na rynek MacBooka Air bez portu Thunderbolt i złącza MagSafe. Po trzecie, na co komu kolejny MacBook różniący się tylko nieznacznie wielkością ekranu? Po czwarte, 12 calowy iPad nie zastąpi w codziennej pracy MacBooka Air przez brak fizycznej klawiatury. No i wreszcie po piąte, wszystkie znane nam wizualizacje to projekty wyobraźni grafików niezwiązanych z Apple, które wcale nie muszą iść w parze z tym co planuje Tim Cook i jego zespół, więc nie powinniśmy się na nich opierać.

Tim Cook keynote 2014

Ciekawym rozwiązaniem byłaby możliwość korzystania z dwóch systemów (iOS i OS X) na jednym sprzęcie, w zależności od tego, czy ekran i klawiatura byłyby ze sobą połączone czy nie. Dodajmy do tego dobrze zaprojektowany stylus, który mógłby służyć w tworzeniu profesjonalnych grafik komputerowych i artystycznych. Apple lubi pokazywać przecież sprzęt dla profesjonalistów, gdzie przykładem może być iMac 5K przeznaczony głównie dla grafików i fotografów.

Konsumenci i konkurencja, której powoli kończą się pomysły, wymagają od Apple rewolucyjnego produktu.

Po raz kolejny uważam, że go nie dostaną, chociaż jestem przekonany, że hybryda Cupertino okazałaby się prawdziwym hitem sprzedażowym.

*Grafika główna pochodzi z serwisu Shutterstock.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement