Testujemy tani „tablet z abonamentu”. Huawei MediaPad T1 – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Sprzęt 20.11.2014
Testujemy tani „tablet z abonamentu”. Huawei MediaPad T1 – recenzja Spider’s Web

Testujemy tani „tablet z abonamentu”. Huawei MediaPad T1 – recenzja Spider’s Web

Huawei MediaPad T1 to ośmiocalowy tablet wyposażony w moduł 3G, który w Polsce szturmem zdobył oferty operatorów komórkowych. Urządzenie w całkiem rozsądnym abonamencie kosztuje ok. 70 zł, a przy wyższych abonamentach można je mieć już za… 3 zł! Z kolei na wolnym rynku cena tabletu waha się od 400 do ok. 500 zł. Czy w takiej kwocie można mieć dobry tablet z Androidem? Sprawdziliśmy to!

Huawei MediaPad T1 to tablet z niższej półki cenowej, jednak nie oznacza to, że nie jest warty uwagi. Urządzenie ma ekran IPS 8” o rozdzielczości 1280×800 pikseli i działa pod kontrolą Androida 4.3 Jelly Bean. W środku znajduje się czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 200 1,2 GHz z grafiką Adreno 302, który jest wspierany jednym gigabajtem pamięci RAM. Mamy tu także moduł 3G (z obsługą Aero2), Wi-Fi 802.11 a/b/g/n, Bluetooth 4.0, GPS z Glonass, 8 GB wbudowanej pamięci i slot na karty microSD do 32 GB. Bateria ma pojemność 4800 mAh.

Huawei MediaPad T1 (3 of 12)

Dostajemy więc naprawdę przyzwoite parametry w bardzo rozsądnej cenie.

Tablet wygląda jak urządzenie ze znacznie wyższej półki

Przód urządzenia ma dość cienkie ramki po bokach i nieco grubsze u dołu i u góry. Na dolnej ramce znajduje się tylko logo Huawei, a na górnej mamy głośnik, przednią kamerkę i czujnik światła. Tablet do obsługi systemu wykorzystuje przyciski ekranowe. Przedni panel jest otoczony srebrną ramką, co dodaje urządzeniu elegancji.

Huawei MediaPad T1 (2 of 12)

Tył wygląda moim zdaniem znacznie gorzej. Na środku tylnego panelu znajduje się aluminiowa „tacka”, która w połączeniu z białym plastikiem na górze i na dole wygląda trochę tandetnie. Aluminiowej pokrywki nie da się zdjąć, więc nie mamy dostępu do baterii.

Na prawej ściance znajdziemy przycisk zasilania i przyciski głośności, a także plastikową klapkę skrywającą slot kart microSD i SIM. Na dolnej ściance ulokowano standardowe gniazdo micro USB (ładowanie i przesyłanie danych), a na górnej gniazdo słuchawkowe.

Huawei MediaPad T1 (1 of 1)-2

 

Huawei MediaPad T1 (12 of 12)

Całość sprawia dobre wrażenie, choć kiedy wracałem do własnego iPada, za każdym razem doceniałem kunszt, jakość i sztywność całkowicie metalowej obudowy. Huawei MediaPad T1 na pewno nie zachwyci jakością wykonania, ale również zdecydowanie nie rozczaruje. W swojej lidze może stanowić wzór dla innych.

Tablet waży 360 gramów. Przy swojej smukłości (7,9 mm) sprawia wrażenie troszkę zbyt ciężkiego.

Ekran nie powala

Rozdzielczości 1280×800 pikseli rozciągnięta na powierzchni o przekątnej ośmiu cali jest ledwie przyzwoita. Widać to zwłaszcza przy czytaniu tekstu – bez trudu zobaczymy pojedyncze piksele, a ostrość fontów pozostawia sporo do życzenia. Jeszcze 2-3 lata temu taki ekran uznałbym za świetny, ale w 2014 roku można oczekiwać lepszych rezultatów. Proporcje 16:10 sprawdzają się w tablecie znacznie lepiej niż 16:9, jednak daleko im do wygody proporcji 4:3.

Huawei MediaPad T1 (4 of 12)

Wyświetlacz to panel IPS, co jest dużą zaletą, bo nawet przy patrzeniu na ekran pod dużym kątem, kolory nie zmieniają się. Przeszkadza natomiast bardzo błyszcząca powierzchnia ekranu, która często zamienia się w lusterko. Nie ma mowy o korzystaniu z tabletu na zewnątrz przy słonecznej pogodzie. W warunkach domowych nie przeszkadza to tak mocno, zwłaszcza, że jasność ekranu jest duża. Sporą zaletą jest też czujnik światła, dzięki któremu jasność ekranu może się automatycznie dostosowywać do panujących warunków. To miło i nie tak oczywisty dodatek w sprzęcie tej klasy.

W kwestii wydajności mam mieszane uczucia

Tablet sprawnie radzi sobie z całkiem wymagającymi grami, ale niemiłosiernie zacina przy poruszaniu się po systemie! Android 4.3 Jelly Bean działa tu naprawdę ślamazarnie. Winą takiego stanu rzeczy jest nakładka autorska Emotion UI 1.6. Po zmianie launchera na Nova obsługa systemu i szybkość animacji zdecydowanie przyspieszyły. Podejrzewam, że gdyby ktoś pokusił się o wgranie ROM-u na bazie CyanogenModu, tablet dostałby drugie życie.

Huawei MediaPad T1 08

Nakładka Huawei jest bardzo niekonsekwentna. Z jednej strony stara się udawać system iOS, ponieważ zupełnie rezygnuje z szuflady aplikacji – wszystkie ikonki znajdują się na ekranach głównych. Z drugiej strony, menu jak i wbudowane aplikacje po prostu ranią oczy swoim wyglądem. Aż dziw bierze, że taki potworek może istnieć w 2014 roku. Jest ciężko i bardzo topornie, a pstrokate kolory na wielkich szarych powierzchniach wyglądają archaicznie. Sytuację ratują nowe aplikacje Google z Material Design, ale mimo wszystko polecam od razu zainstalować jakiś alternatywny, lekki i ładny launcher.

W Benchmarku AnTuTu tablet uzyskał 15174 punktów, co w tej cenie jest wartością bardzo przyzwoitą. 4 rdzenie 1,2 GHz i 1 GB RAM-u pozwalają na płynną grę w większości tytułów 3D. Tablet dostaje zadyszki jedynie przy tytułach z najlepszą grafiką (lub przy najbardziej rozbudowanych), jak np. Dead Trigger 2, czy GTA: San Andreas.

Bateria, 3G, aparat i głośniki

Bateria Huawei MediaPad T1 spisuje się świetnie. Bez problemu możemy przeglądać Internet przed dobre 12 godzin, a więc tablet można ładować co kilka dni. Pod tym względem jest naprawdę dobrze.

Świetnym dodatkiem jest moduł 3G. Po włożeniu karty Micro SIM mamy nie tylko mobilny Internet, ale także możliwość dzwonienia i wysyłania SMS-ów. Tablet przyłożony do ucha wygląda wprost komicznie, ale nie ma przeszkód, by sparować z nim słuchawkę Bluetooth i używać urządzenia jako telefon.

Huawei MediaPad T1 (1 of 1)

Na aparaty spuszczę zasłonę milczenia. Po prostu są. Ten z przodu ma 0,3 megapiksela, a z tyłu 5 megapikseli. Żaden nie ma autofocusu. Żaden też nie potrafi zrobić ostrego zdjęcia.

Huawei MediaPad T1 (6 of 12)

Huawei MediaPad T1 ma tylko jeden głośnik znajdujący się nad ekranem. Jakość dźwięku jest typowo tabletowa. Wystarczy do filmiku z YouTube’a, ale do słuchania muzyki na dłuższą metę się nie nadaje. Trzeba więc nastawić się na używanie słuchawek lub na zewnętrznych głośników.

Podsumowując

Tablet Huawei MediaPad T1 pod żadnym względem nie jest wybitnym urządzeniem, ale trzeba go oceniać przez pryzmat ceny. Przy cenie nieco powyżej 400 zł (lub za 3 zł w abonamencie operatora) wiele rzeczy można wybaczyć. Kiepskie głośniki, żałosne (nie bójmy się użyć tego słowa) aparaty, widoczne piksele na ekranie i niezbyt udana nakładka Emotion UI odchodzą na dalszy plan.

Huawei MediaPad T1 (5 of 12)

Dostajemy natomiast urządzenie wyposażone w świetną baterię, które na dokładkę ma moduł 3G obsługujący darmowy Internet z Aero2. Nie można także pominąć obsługi GPS i Bluetooth, a także ekranu IPS o bardzo dobrych kątach widzenia. Takie dodatki tej cenie to prawdziwa rzadkość.

Huawei MediaPad T1 dobrze sprawdzi się do oglądania filmów i grania w całkiem zaawansowane gry. Może być to świetne urządzenie na prezent dla dziecka lub do zabrania na wyjazd. Pojemna bateria pozwoli na długą zabawę w podróży, a jeśli przypadkowo z tabletem coś się stanie, na pewno nie będzie to dotkliwa strata.

Dołącz do dyskusji

*/ ?>
Advertisement