Jeżeli korzystasz z Flickra, uważaj na licencję. Serwis może sprzedać twoje zdjęcie, a ty nie dostaniesz za to ani grosza

Artykuł/Foto 27.11.2014
Jeżeli korzystasz z Flickra, uważaj na licencję. Serwis może sprzedać twoje zdjęcie, a ty nie dostaniesz za to ani grosza

Jeżeli korzystasz z Flickra, uważaj na licencję. Serwis może sprzedać twoje zdjęcie, a ty nie dostaniesz za to ani grosza

Kilka dni temu pisałem o nowej usłudze Flickr Wall Art, dzięki której można przyozdobić ścianę wydrukiem własnego zdjęcia w bardzo dobrej jakości. Przez te kilka dni Flickr zupełnie zmienił podejście do prywatności i wykorzystania licencji. Teraz można drukować nie tylko własne zdjęcia, ale także wszystkie fotografie z serwisu umieszczone na licencji Creative Commons. Jeżeli publikowałeś zdjęcia na licencji CC, Flickr właśnie może na nich zarabiać.

Każda osoba, która chce zamówić wydruk w usłudze Wall Art, może wybrać dowolne zdjęcia z bazy przeszło 50 mln zdjęć, które są umieszczone w serwisie Flickr Wall Art na licencji CC. Mogą to być „uwolnione” zdjęcia wykonane przez NASA, lub zdjęcia kotków nieświadomych użytkowników, którzy nie do końca rozumieją istotę działania licencji.

flickr

Na serwisie Flickr znajduje się obecnie ok. 300 milionów zdjęć na licencji Creative Commons. Yahoo, do którego należy Flickr, wybrał ok. 50 milionów zdjęć, które zacznie sprzedawać. Problem polega na tym, że Flickr umożliwia również sprzedaż wydruków zdjęć będących na „zablokowanych” licencjach. W takim wypadku autor zdjęcia może wyrazić dobrowolną zgodę na sprzedaż wydruków ze swoich zdjęć. Flickr przekazuje takim autorom 51% kwoty sprzedaży. Autorzy publikujący na licencji CC nie dostają za sprzedaż nic.

Czym właściwie jest licencja Creative Commons?

cc.logo.large

Licencja CC upraszcza proces wykorzystania zdjęcia, ponieważ nie wymaga każdorazowej zgody autora na użycie jego zdjęć. Creatice Commons jednocześnie zapewnia pełną ochronę praw autorskich twórcy. Istnieją cztery podstawowe warunki licencji:

  • CC-BY (uznanie autorstwa) – Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać objęty prawem autorskim utwór oraz opracowane na jego podstawie utwory zależne pod warunkiem, że zostanie przywołane nazwisko autora pierwowzoru.
  • CC-NC (użycie niekomercyjne) – Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać objęty prawem autorskim utwór oraz opracowane na jego podstawie utwory zależne jedynie do celów niekomercyjnych.
  • CC-SA (na tych samych warunkach) – Wolno rozprowadzać utwory zależne jedynie na licencji identycznej do tej, na jakiej udostępniono utwór oryginalny.
  • CC-ND (bez utworów zależnych) – Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać utwór jedynie w jego oryginalnej postaci – tworzenie utworów zależnych nie jest dozwolone.

Ktoś inny zarabia na twoich zdjęciach, ale wszystko jest zgodnie z regulaminem

Sprzedaż zdjęć na licencji CC jest całkowicie zgodna z regulaminem Flickra, ale w społeczności serwisu zawrzało. Pojawiają się głosy, że skoro ktoś oddaje za darmo swoje zdjęcia to nie chce, by ktoś inny na nich zarabiali. A teraz niestety taka sytuacja ma miejsce.

Flickr wydruki 2

Wiele autorów zupełnie nieświadomie publikuje na licencji CC. Są jednak tacy, którzy celowo udostępniają swoje zdjęcia za darmo. Mogą one np. stanowić ilustracje do artykułów publikowanych w Internecie. Jedyną formą zapłaty w takim wypadku jest podpis pod zdjęciem, który jest warunkiem wykorzystania zdjęcia. Okazuje się, że Flickr przy wydrukach respektuje to prawo, ponieważ do każdego wydruku dołącza… karteczkę z informacją o autorze.

Taką zachłanność Flickra otwarcie krytykują konkurencyjne serwisy. Właściciel 500px.com, Jewgienij Czebotarew, twierdzi, że sprzedaż zdjęć na licencji CC jest niezgodna z intencjami fotografów i jest wątpliwa moralnie. W podobnym tonie wypowiadają się właściciele serwisu Deviantart.com.

Jeżeli nie chcesz, by Flickr zarabiał na wydrukach twoich zdjęć, możesz zmienić ich licencję. Wszystkim użytkownikom serwisu polecam przyjrzeć się tej kwestii.

Dołącz do dyskusji

Advertisement