13-latkowie programują i tworzą innowacyjne kurtki dla rowerzystów – tak wyglądają gimnazja w Singapurze

Artykuł/Singapur 13.10.2014
13-latkowie programują i tworzą innowacyjne kurtki dla rowerzystów – tak wyglądają gimnazja w Singapurze

13-latkowie programują i tworzą innowacyjne kurtki dla rowerzystów – tak wyglądają gimnazja w Singapurze

Uczą się programowania w języku C i łączenia obwodów elektronicznych na przykładzie systemu Arduino. Pomysły zamieniają w innowacyjne produkty – inteligentne kurtki dla rowerzystów i laski dla seniorów, które moją trafić do produkcji przemysłowej. Mają po 13 lat.

Podróżowanie za pomocą roweru staje się coraz popularniejsze w Singapurze, co niestety niesie za sobą zwiększenie liczby wypadków z udziałem rowerzystów. Chcieliśmy jakoś poprawić ich bezpieczeństwo, aby byli bardziej widoczni dla kierowców. Tak narodziła się smart-kurtka

– mówi Xuan Yi, 13-letni mózg projektu. To właśnie jego zespół opracował kurtkę, jaka może się przydać wielu rowerzystom. Na rękawie umieszczono przyciski odpowiadające skrętowi w lewo lub w prawo, a na plecach strzałki wykonane z małych żarówek LED, które świecą zależnie od poleceń rowerzysty, chcącego zmienić pas albo skręcić.

Mimo, że kurtka jest jeszcze prototypem, to jej twórcy zdążyli już spotkać się z ministrem edukacji Singapuru, a także otrzymać kilka zamówień i tony ciepłych słów od cyklistów.

Kurtka została przygotowana jako projekt zaliczeniowy jednego z programistycznych przedmiotów na jakie uczęszcza Xuan Yi i jego rówieśnicy.

Uczymy się programowania Arduino w języku C, mieliśmy już cały kurs o elektronice, łączeniu przewodów, oporników i mikro-kontrolerów, który zainspirował nas do stworzenia kurtki – mówi Xuan Yi.

2

Smart-kurtka to nie jedyny ciekawy projekt jaki wyszedł spod ręki singapurskich nastolatków. W zeszłym roku kilkoro uczniów Greendale Secondary School wzięło udział w konkursie “Projektujemy Zmiany”, a efektem ich pracy stał się EZ Holder – laska dla starszych ludzi z problemami w poruszaniu się, która pomaga im w płaceniu za przejazdy autobusami i pociągami.

W Singapurze komunikację publiczną opłaca się kartami zbliżeniowymi EZlink, które przy wchodzeniu na pokład pojazdu trzeba przyłożyć do czytnika. Uczniowie zauważyli, że wielu starszych ludzi miewa kłopoty przy wsiadaniu jeśli jedną ręką muszę opierać się na lasce, a drugą grzebać w torbie lub kieszeniach w poszukiwaniu karty. Dodali więc na odpowiedniej wysokości specjalny uchwyt na kartę, który pomaga seniorom. Ich pomysł wzbudził duże zainteresowanie w kraju i dyskusję nad potrzebami seniorów. Opiekunowie projektu już myślą nad komercyjnym zastosowaniem, a uczniowie pracują nad dostosowaniem brzęczyka, który informowałby sąsiednich pasażerów, że posiadacz laski potrzebuje pomocy.

1

Uczmy matematyki, nie literatury

Standardy nauczania przedmiotów ścisłych są u nas zdecydowanie wyższe niż w innych krajach, gdyż na nich budujemy cały nasz przemysł, który od lat 70 był głównym czynnikiem wzrostu ekonomicznego. Dla kraju, który chce przyciągnąć do siebie wysoką technikę i innowacyjne firmy nie ma innej opcji

– zauważa Jacky Tan Kian Ann, nauczyciel Fizyki i opiekun projektu smart-kurtki.

Nauczyciele dbają, aby edukacja nie przebiegała jedynie w sposób teoretyczny i często wychodzą z podopiecznymi w plener, pokazując jak kraj rozwija się w zgodzie z naturą. Szczególnie ciekawym patentem jest oglądanie planów budynków i innych projektów architektonicznych, połączone z analizowaniem jak poradziły sobie ich realizacje. Najbardziej utalentowani uczniowie są wyławiani do specjalnego programu dla przyszłych liderów, którego motto brzmi:

SMART-Nacja: Design, Kodowanie, Budowanie

Ich zadaniem w przyszłości będzie wykorzystanie Internetu Rzeczy dla polepszenia komfortu życia mieszkańców i wykorzystanie technologii w rozwiązywaniu problemów dnia codziennego. A trzeba przyznać, że pomysłów im nie brakuje. Kiedy kurtka dla rowerzystów zostanie ukończona chcieliby się zająć innymi ciekawymi projektami, które Xian wymienia jednym duszkiem:

Torba z czujnikiem odległości i małym brzęczykiem, która chroniłaby przed złodziejami, mini-projektor kontrolowany przez smartwatch, elektroniczne okulary z wbudowaną funkcją zoomu, noktowizorem i podczerwienią.

Kiedy sugeruję, że okulary przydałyby się w walce z Predatorem, dzieciaki nie wiedzą o kogo chodzi. Nie znają też Arnolda Schwarzeneggera, kaset z filmami akcji, piosenkami i grami na Commodore. To już nie są “analogowi ludzie”, to pokolenie, które samo chce kreować cyfrową rzeczywistość. To nastolatki, traktujące programowanie jako kolejny język, który zwyczajnie wypada znać.

1

W czasie rozmowy zauważam także jeszcze jedną rzecz. Dzieciaki na moje pytania odpowiadają bardzo szybko, często kojarząc fakty z różnych dziedzin, ale jednocześnie ich wypowiedzi są “suche”, pozbawione metafor i epitetów, krótkie i na temat, bez zbędnego lania wody. Władze Singapuru po prostu nie skupiają się na kształceniu humanistycznym, zależy im na inżynierach, a ci jak widać w powyższym przykładzie nie zawodzą.

Dołącz do dyskusji