Orange Finanse – konwergencja to najważniejsze słowo dla partnerstwa Orange i mBanku

Felieton/Bankowość 02.10.2014
Orange Finanse – konwergencja to najważniejsze słowo dla partnerstwa Orange i mBanku

Orange Finanse – konwergencja to najważniejsze słowo dla partnerstwa Orange i mBanku

Dziś Orange wspólnie z mBankiem zaprezentowali Orange Finanse, gdzie produkty bankowe dostarcza mBank. To już trzeci operator komórkowy wprowadzający do swojej oferty tego typu usługi. Słuchając prezentacji oferty słusznie miałam wrażenie, że to praktycznie oferta mBanku z kilkoma niuansami i to w zasadzie prawda, jednak Orange Finanse pokazuje, w którą stronę podąży przyszłość bankowości.

Przewidywana grupa docelowa to niemal 22 miliony klientów, przede wszystkim mobilnych, tych którzy korzystają z telefonów komórkowych, ale też z produktów Orange. Sama oferta nie powala niczym szczególnym w sensie finansowym – darmowe prowadzenie konta i przelewy, moneyback i zwroty przy dokonaniu 5 transakcji bezgotówkowych miesięcznie czy dostęp do bankowości mobilnej bez naliczania transferu dla klientów Orange. Wszystko przyjemne, ale i dla klientów mBanku też codzienne.

orange mbank 2

Jednak do konta w Orange Finanse dostępna będzie też usługa szybkiego kredytu odnawialnego, możliwego do uzyskania już przy otwieraniu konta. Warunek – klient zakładający konto musi być klientem Orange, bo to Orange decyduje czy przyznać kredyt właśnie na podstawie historii płatności rachunków i wcześniejszego sprawdzania klienta.

W tym miejscu doskonale widać potęgę, jaką operator i bank mogą stworzyć we współpracy ze sobą. W końcu obie strony sprawdzają klientów przed podpisaniem umów, obie strony mają też dane o klientach, ich płatnościach, historii i wypłacalności. Orange zapowiada, że decyzję o przyznaniu szybkiego kredytu lub odmowie podejmie błyskawicznie. Trzeba jednak pamiętać, że odbywa się do kosztem pozbycia się ułudy prywatności.

Konto osobiste w Orange Finanse może założyć każdy, nie tylko klient Orange, ale Orange kusi bonusem do 20 złotych miesięcznie za dokonywanie płatności zbliżeniowych z konta w OF (5% wartości transakcji, maksymalnie 20 zł na miesiąc). Problem w tym, że bonus ten można przeznaczyć tylko na doładowanie dowolnego numeru prepaid w Orange i promocja trwa tylko 3 miesiące.

orange mbank

MoneyBack w Orange Finanse to natomiast zwrot 5% wartości (maksymalnie 100 zł w miesiącu) transakcji bezgotówkowych na konto, z tym że promocja trwa 6 miesięcy i warunkiem jest nie tylko dokonanie co najmniej 5 transakcji bezgotówkowych w miesiącu, ale również opłacenie co miesiąc z konta co najmniej jednej faktury za usługi w Orange. Do konta dostępne będą też konta oszczędnościowe z oprocentowaniem 4% przez 6 miesięcy z możliwością wpłaty do 25 tys. złotych.

Promocje, na których skorzystają klienci Orange decydujący się na prowadzenie konta osobistego w Orange Finanse są więc obwarowane, jak to w przypadku banków bywa, mnóstwem warunków i co chyba najbardziej istotne czasowymi ramami, po których konto przestanie być tak atrakcyjne, chyba że Orange i mBank wymyślą nowe promocje.mbank

Jeśli o mobilność chodzi, to Orange Finanse jest w pełni mobilny. Internetowa platforma mBanku dostępna będzie w dostosowanej kolorystycznie wersji dla klientów OF, do tego dostaną oni też aplikację wyglądającą i działającą niemal dokładnie jak aplikacja mbankowa. To dobrze – mBank ma jedną z ciekawszych platform dostępu, a w OF zaoferował jeszcze dodatkową funkcję parowania aplikacji z kontem całkowicie mobilnie.

W mBanku, gdy chce skorzystać się z aplikacji, trzeba uwierzytelnić ją z poziomu komputera. W aplikacji OF można to zrobić kodem, który dostaje się przez IVR, czyli połączenie telefoniczne. Niby to drobnostka, ale bardzo wygodna, zwłaszcza jeśli chce się szybko skorzystać z aplikacji a nie ma się pod ręką komputera.\

W aplikacji dostępne są te same usługi, co w mbankowym pierwowzorze, łącznie z podpowiadaniem o promocjach (Strefa Korzyści), dynamiczną wyszukiwarką czy przelewami na numer telefonu. Kto lubi produkty mBanku, odnajdzie się też w Orange Finanse.

Screenshot 2014-10-02 at 16.23.17 - Edited

Klienci będą obsługiwani przez internet, na infolinii czy w 900 placówkach Orange. Ze słów przedstawicieli wynika, że aplikacja Orange Finanse będzie preinstalowana na każdym nowym smartfonie kupionym w Orange, a sprzedaż usług finansowych ruszy już niedługo pełną parą.

Całość usług nie powala na kolana, ale sama konwergencja (najczęściej padające słowo podczas prezentacji) usług wraz z nowymi kanałami sprzedaży oznacza, że już niedługo Orange będzie miało sporo mocniej przywiązanych do siebie klientów. Bo o ile prowadzenie konta w Orange Finanse nie jest uzależnione od bycia klientem Orange, o tyle idę o zakład, że wielu klientów decydujących się na prowadzenie takiegoż nie będzie miało o tym pojęcia. Poza tym przy rezygnacji z usług operatora traci się dostęp do promocji sprawiających, że konto jest atrakcyjniejsze.

To mnie nieco przeraża, a wymiana informacji o historii klientów pomiędzy bankiem a operatorem, czyli pomiędzy dwoma bardzo istotnymi, gigantycznymi podmiotami i tak zbierającymi już mnóstwo danych jest tylko wisienką na torcie.

Nie ma za to wątpliwości, że będzie to lukratywny biznes. mBank chce zdobyć przez Orange Finanse nawet milion nowych klientów, którzy przyniosą kilkaset milionów złotych zysku. Znając umiejętności do sprzedaży usług przez konsultantów Orange, ten cel nie jest wcale wygórowany.

Dołącz do dyskusji

Advertisement