Intel jest już w erze post-PC

Artykuł/Sprzęt 29.09.2014
Intel jest już w erze post-PC

Intel jest już w erze post-PC

Nowa seria procesorów Intel Core M przeznaczonych dla urządzeń mobilnych to demony wydajności. Zawsze jednak gdy obserwuję Intela i jego nowości, zastanawiam się, w którą stronę podąża ten gigant. I jest to kierunek bardzo ciekawy, można powiedzieć nawet, że… post-PC. Firma, która tworzyła PC dziś rozumie, że w samym dostarczaniu podzespołów stricte PC nie ma zbytnio miejsca na rozwój.

Może brzmi to obrazoburczo – jak to, największy dostawca procesorów, król PC, przenosi się w erę post-PC? By to zrozumieć, trzeba zdać sobie sprawę z kilku faktów.

Era post-PC nie oznacza zniknięcia PC.

Te były, są i będą. Do zastosowań bardziej profesjonalnych, dla graczy czy dla osób, które po prostu wolą tradycyjne komputery od tych nowych wynalazków. Post-PC w tym kontekście znaczy, że coraz większą część aktywności przenosimy na urządzenia, które zwykłego PC nie przypominają. Oraz, że najszybciej rosnącymi rynkami urządzeń konsumenckich są te, które u masowego odbiorcy kanibalizują tradycyjne komputery. Tylko tyle i aż tyle.

Tak, Ultrabooki też nie są typowymi PC. Ich rozwój zdeterminowany został przez urządzenia mobilne – laptopy musiały stać się cienkie, lekkie i dostać niewiaygodnie dobre baterie by konkurować z coraz powszechniejszymi smartfonami i tabletami. Ultrabooki stoją gdzieś pomiędzy PC a post-PC, a pokazane na Intel Developer Forum bezprzewodowe ładowanie po postawieniu na odpowiedniej podstawce i bezprzewodowe łączenie się z peryferiami typu monitor czy klawiatura udowadniają, że Ultrabook nie jest już, przynajmniej w sposobie w jaki go odbieramy, typowym PC. Do noszenia ze sobą, używania bez podłączenia do prądu, do pracy i rozrywki stricte mobilnej. Zawsze i wszędzie.

Nawet convertible i tablety z Windowsem 8 są już mało PC.

Intel Core M w końcu ma sprawić, że będą w stanie – nawet wydajnościowo – zastąpić Ultrabooki przy codziennym użytkowaniu klientom masowym, nie wymagającym możliwości renderowania filmów 4K i tym podobnych aktywności. Jednak jak bardzo post-PC wżyna się Intela widać po tym, czym Intel chce walczyć w przyszłości i jak rozwija niekoniecznie związane tylko z podzespołami części swojej działalności.

Urządzenia ubieralne na przykład. Jasne – napędzane Intelem, ale nie ma nic bardziej post-PC niż wereables. Zegarki, słuchawki, opaski, czujniki – Intel stawia na nie coraz mocniej, pokazując, że doskonale wie, iż w PC są pieniądze, ale przyszłość leży gdzie indziej. To samo zresztą dotyczy tak zwanego Internetu Rzeczy. W ramach Intel Labs powstaje wiele projektów Internet of Things, od czujników do beczek z piwem po systemy wykrywania awarii w kanalizacji czy inteligentnych pomieszczeń.

Wiedząc, że tradycyjne PC to już nie to, co kiedyś Intel tworzy platformy dla tych, którzy lubią grzebać i uczyć się tworzenia – Galileo już napędza wiele projektów, między innymi okulary dla osób niepełnostrawnych czy zabawki robione w ramach nauki, a malutki Edison rozmiaru karty SD ma jeszcze bardziej pobudzić ten trend.

Nawet Intel Extreme Masters ponownie organizowany w Katowicach to znak, że firma produkująca procesory i podzespoły przyszłość widzi szerzej, niż tylko benchmarki i nowe technologie produkcji procesorów.

Owszem, wolumeny sprzedażowe wciąż świadczą, że PC ma się świetnie,

jednak niedawna wiadomość, że ARM wypuszcza nowy chip przeznaczony do urządzeń Internet of Things świadczy o tym, że nie tylko Intel widzi przyszłość. MediaTek też próbuje sił w chipach do wszelkich inteligentnych urządzeń. Te produkowane są już przez praktycznie każdego dużego producenta, choć są w początkowej fazie rozwoju i na rewolucję trzeba poczekać.

Intel wie o tym już od kilku lat, dlatego mocno stawia na rozwój laboratoriów, tworzenie podzespołów i oprogramowania oraz pomocy deweloperom i producentom.

I tak się zastanawiam, czy oto jesteśmy świadkami powstawania nowej, potężnej wojny Post-PC? Większej niż wojny mobilne, bo dotyczącej praktycznie każdego, jak mówi Intel, przedmiotu domowego użytku? Czy ten, kto stworzy podwaliny pod porządny, niesfragmentowany internet rzeczy będzie jak niegdyś Wintel?

Wintel ery Post-PC?

Zdjęcie główne pochodzi z Shutterstock

Dołącz do dyskusji