Wreszcie ktoś ogarnął hasła na mobile’u

Artykuł/Technologie 01.08.2014
Wreszcie ktoś ogarnął hasła na mobile’u

Wreszcie ktoś ogarnął hasła na mobile’u

Wszystkie aktualne rozwiązania związane z synchronizacją haseł do serwisów internetowych na urządzeniach mobilnych mają poważne wady. To się jednak wkrótce zmieni, przynajmniej na iPhonie. Dzięki iOS 8 i nowej wersji aplikacji 1Password.

Jeśli korzystasz z dobrodziejstw współczesnego internetu i jeśli stosujesz podstawowe zasady bezpieczeństwa, to korzystasz z przynajmniej kilkunastu (o ile nie kilkudziesięciu) różnych haseł do usług internetowych. Zapamiętanie ich wszystkich jest raczej niemożliwe. Stąd dynamiczny rozwój usług zarządzania i synchronizacji haseł – zarówno od dostawców przeglądarek internetowych, jak i zewnętrznych rozwiązań.

I o ile w tzw. internecie stacjonarnym (dość) bezpieczne zarządzanie hasłami jest proste dzięki wtyczkom i rozszczerzeniom do przeglądarek, o tyle na mobile’u wciąż jest to albo bardzo uciążliwe, albo po prostu niebezpieczne.

Chrome, Firefox, Safari i Internet Explorer – czyli 4 najpopularniejsze przeglądarki na świecie – oferują dziś zapamiętywanie i synchronizację haseł użytkownika i to nie tylko na komputerach, ale także na smartfonach i tabletach. Tyle że jest to rozwiązanie obarczone sporym ryzykiem. Wystarczy, że ktoś przejmie odblokowanego smartfona lub tablet, by przejąć zarządzenie wszystkimi kontami internetowymi. Synchronizacja haseł w przeglądarkach nie ma bowiem dodatkowych zabezpieczeń.

W internecie stacjonarnym można skorzystać z rozwiązań zewnętrznych, np. usług LastPass, czy 1Password. Wtedy wystarczy rozszerzenie do przeglądarki, które kiedy odblokowane głównym hasłem, może uzupełniać hasła w serwisach internetowych. To znacznie bezpieczniejsze rozwiązanie.

hasla

Na mobile’u też są obecne usługi zewnętrzne związane z zapamiętywaniem i zarządzaniem hasłami internetowymi, ale korzystanie z nich do tej pory było katorgą. Wyjaśnię to na swoim przykładzie.

Ja korzystam z usługi 1Password, którą mam zainstalowaną zarówno na Maku i Windowsie, jak i na urządzeniach iOS (iPhone, iPad) i Android w formie aplikacji. Na Maku nie ma problemu – rozszerzeniem do przeglądarek Chrome i Safari, z których korzystam na co dzień, logowanie się do serwisów internetowych jest szybkie i dość bezpieczne.

Na mobile’u jest zupełnie inaczej. Hasła, owszem 1Password zapamiętuje, ale wpisanie ich w przeglądarce jest bardzo uciążliwe. Trzeba:

– wyjść z przeglądarki,
– wejść do aplikacji 1Password po uprzednim wpisaniu hasła master,
– skopiować hasło,
– ponownie wejść do przeglądarki,
– wkleić hasło.

To męczarnia, szczególnie że najczęściej taką operację przychodzi nam wykonać wtedy, gdy na gwałt potrzebujemy coś szybko zrobić w Sieci. Owszem, można skorzystać z wbudowanej przeglądarki w aplikacji 1Password, co przyspiesza proces, ale… to bez sensu, bo taka wewnętrzna przeglądarka to wykastrowana usługa.

Ten koszmar wkrótce będzie jednak przeszłością.

1Password pracuje bowiem nad nową aplikacją, która będzie działała na najnowszej wersji iOS 8, która – jak pamiętamy – ma być oficjalnie udostępniona użytkownikom iPhone’ów i iPadów tej jesieni.

W iOS8 Apple umożliwił:
– bezpieczną komunikację w tle pomiędzy aplikacjami zewnętrznymi.
– integrację aplikacji zewnętrznych z TouchID.

Dzięki temu AgileBits, czyli deweloperzy rozwijający 1Password, pracują nad takim rozwiązaniem, które:

– nie będzie zmuszało użytkownika do wychodzenia z przeglądarki Safari i odpalania aplikacji 1Password,
– nie będzie obarczone wpisywaniem za każdym razem hasła master.
– będzie korzystało za to z dobrodziejstw logowania za pośrednictwem skanera linii papilarnych,
– będzie działało jako rozszerzenie do mobilnej wersji Safari,
– będzie też działało w aplikacjach zewnętrznych, nie tylko w przeglądarce

Tak będzie to wyglądało w praktyce:

Jak dla mnie to najważniejsza innowacja w iOS 8 bardzo, ale to bardzo usprawniająca codzienne korzystanie z urządzenia mobilnego. Mogę więc z radością zakrzyknąć tytułowym sloganem:
No wreszcie ktoś ogarnął hasła na mobile’u!

Zdjęcia pochodzą z Shutterstock

Dołącz do dyskusji