Poczta Polska przy pomocy Plusa zaoferuje darmowe Wi-Fi, ale nie wróżę tej współpracy przyszłości

News/Technologie 25.08.2014
Poczta Polska przy pomocy Plusa zaoferuje darmowe Wi-Fi, ale nie wróżę tej współpracy przyszłości

Poczta Polska przy pomocy Plusa zaoferuje darmowe Wi-Fi, ale nie wróżę tej współpracy przyszłości

Klienci rozmaitych punktów usługowych przyzwyczajeni są do tego, że właściciele restauracji, kawiarni i sklepów dbają o zapewnienie odwiedzającym mniej lub bardziej stabilnego połączenia z siecią. Najwyraźniej Poczta Polska też to dostrzegła i chcąc iść z duchem czasu wykorzystała Plusa do pilotażowego wdrożenia punktów dostępowych w 100 placówkach. Połączenie ma być bezpłatne, ale jest jeden haczyk.

Temat dostępu do Wi-Fi poza miejscem zamieszkania poruszał w miniony weekend na łamach Spider’s Web Piotr Lipiński. Opisywał on swoje przygody związane z hotelowymi hot spotami. Dzisiaj trafiła natomiast do mnie informacja o wdrożeniu kolejnej sieci punktów dostępowych znacznie bliżej miejsca zamieszkania, czyli w placówkach Poczty Polskiej.

Poczta Polska ogłosiła dzisiaj, że udostępni klientom połączenie Wi-Fi, z którego będą mogli skorzystać w oczekiwaniu na dotarcie do okienka

siec wifi

Czytając o warunkach świadczenia usługi, w której wdrożeniu pomoże Plus, nie jestem przekonany, czy taka sieć faktycznie okaże się przydatna. Owszem, często oczekiwanie w kolejce zanim będzie można nadać lub odebrać paczkę ciągnie się w nieskończoność, ale i tak spędzam w kolejkach znacznie mniej czasu, niż w dajmy na to kawiarni.

Co więcej, klienci poczty korzystający aktywnie ze smartfonów i tabletów będący zainteresowani dostępem do sieci poza domem najczęściej mają też kartę SIM i jakiś pakiet internetowy pozwalający na zabicie czasu w oczekiwaniu na realizację usługi. Owszem, bezpłatny internet pozwoli zaoszczędzić kilka megabajtów z paczki danych.

Z doświadczenia wiem jednak, że będąc przez dłuższy czas w jednym miejscu przełączam się na darmowe Wi-Fi tylko wtedy, jeśli nie ma ono żadnych ograniczeń

Ogólnodostępne Wi-Fi można dzisiaj znaleźć praktycznie wszędzie. Przechodząc przez centrum handlowe widzę zresztą, że mój telefon wręcz głupieje od liczby dostępnych w tym samym miejscu sieci. Niestety, dobrze wiemy jak wygląda to w praktyce: połowa z nich wymaga hasła, którego nikt z obsługi okolicznych sklepów nie umie podać, a druga połowa wymaga drukowania kodów, podawania adresów email.

Z kolei jak już uda się pod taką sieć podpiąć, to rzadko kiedy szybkość transferu rzuca na kolana, a jeśli w okolicy znajdzie się jednocześnie kilku klientów zainteresowanych mobilnym internetem, to stabilność połączenia pozostawia wiele do życzenia. W przypadku nowej usługi Poczty Polskiej jestem pełen obaw, że korzystanie z internetu też będzie uciążliwe. W tym przypadku nie chodzi jednak o szybkość ani stabilność – to dopiero wyjdzie w praniu.

Internet Poczty Polskiej może nie być hitem, bo usługa będzie opierała się o wyświetlanie reklam na urządzeniach użytkowników z wykorzystaniem rozwiązań firmy Moben

darmowe wifi

Internet dostępny będzie w ramach pilotażowego programu w 100 placówkach Poczty Polskiej na terenie całego kraju. Za dostarczanie połączenia z siecią odpowiedzialna jest sieć Plus, która zainstaluje w placówkach modemy LTE. W celu sfinansowania tej inwestycji metodę monetyzacji dostarcza Moben, czyli twórca rozwiązania o nazwie view2surf. Dzięki temu użytkownicy mogą łączyć się bezpłatnie z siecią, ale co jakiś czas na ich urządzeniach wyświetlona zostanie reklama.

W celu połączenia się z internetem wystarczy wybrać w smartfonie, tablecie lub dowolnym innym urządzeniu z modułem Wi-Fi sieć o nazwie #PocztaPolska. Zastrzeżenia może jednak budzić brak zabezpieczeń w dostępie do sieci. Nie jestem specem od bezpieczeństwa, ale wielokrotnie przekonywano mnie, że brak hasła pozwala podsłuchiwanie pakietów i wykradanie danych. Mam jednak nadzieję, że Plus dostatecznie zadbał o bezpieczeństwo użytkowników.

Niestety, nie miałem jeszcze okazji przetestować samodzielnie jakości internetu oferowanego klientom przez Pocztę Polską, bo żadna z moich okolicznych placówek w Warszawie nie została wyposażona w odpowiedni mobilny router.

Listę adresów, gdzie można znaleźć hotspoty, można zobaczyć na stronie Poczty Polskiej. Nie robię sobie jednak specjalnych nadziei na rozszerzenie listy o mój lokalny oddział. Nie zdziwię się, jeśli za kilka miesięcy nikt nie będzie o tym projekcie pamiętał – pilotażowe wdrożenie przewiduje udostępnianie internetu przez trzy miesiące do października.

Nie jest pierwszy pomysł oferowania konsumentom połączenia z siecią w ramach za oglądanie przez użytkowników reklam. Sieć Plus już wcześniej we współpracy z Moben próbowała udostępnić “darmowy” internet na smartfony z wykorzystaniem systemu wyświetlania reklam. Od tego czasu aplikacja Surfplus zdążyła zniknąć ze sklepu Google Play.

surfplus

Można dojść do wniosku, że mimo usilnych prób, ten model nie ma racji bytu – czy to bezpośrednio w komórce, czy w formie sieci WLAN. Dostęp do Wi-Fi bez żadnych opłat i reklam jest już na tyle łatwy, a paczki danych są już na tyle tanie, że oglądanie reklam by zajrzeć na Facebooka lub sprawdzić pocztę jest po prostu w oczach potencjalnych użytkowników pozbawione sensu.

A jak słusznie zauważył Piotr Barycki: dobrze, że nie ma limitu czasowego i połączenie nie rozłącza się po pół godziny, bo by sieci mogło zabraknąć podczas stania w kolejce…

Zdjęcia pochodzą z serwisu Shutterstock

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji