Samsung Galaxy Tab S 8.4: na drodze do doskonałości – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Sprzęt 16.07.2014
Samsung Galaxy Tab S 8.4: na drodze do doskonałości – recenzja Spider’s Web

Samsung Galaxy Tab S 8.4: na drodze do doskonałości – recenzja Spider’s Web

Samsung Galaxy Tab PRO 8.4 jest bez dwóch zdań jednym z najlepszych tabletów na rynku i kto wie, być może nawet najlepszym małym tabletem z Androidem w rozsądnej cenie. Jak to jednak bywa, nie obyło się bez wad. Czy jego lepsza wersja, Galaxy Tab S 8.4 jest ich pozbawiona?

Czytaj również: Samsung Galaxy Tab Pro: 8,4 to teraz nowe 7 – recenzja Spider’s Web

Pod wieloma względami Tab S 8.4 jest identyczny lub prawie identyczny w porównaniu do jego starszego brata. Niektóre zmiany powodują jednak, że można mieć przy wyborze jednego z nich spory problem.

Parametry techniczne

samsung galaxy tab s 8.4 025

Testowane urządzenie w wersji WiFi wyposażone było w następujące podzespoły:

  • Wymiary: 212,8 x 125,6 x 6,6 mm
  • Masa: 294 g
  • Wyświetlacz: Super AMOLED, 8,4″ , 16:10, 2560×1600, PPI 359, 16 mln kolorów
  • Procesor: Exynos 5 Octa 5420 (4 rdzenie 1,9 GHz, cztery rdzenie 1,3 GHz)
  • Procesor graficzny: Mali T628 MP6
  • Pamięć RAM: 3 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB
  • Aparat:
    • Tył: 8 MPX, AF, LED, wideo 1080p (30 kl/s)
    • Przód: 2,1 MPX
  • Łączność: WiFi, LTE (opcja)
  • WiFi: 802.11 a/b/g/n/ac MIMO, (2.4Ghz + 5.0 Ghz)
  • Bluetooth: 4.0 LE, A2DP, AVRCP, DI, HID, HOGP, HSP, OPP, PAN
  • Inne: IR
  • Czujniki: akcelerometr, żyroskop, czujnik oświetlenia
  • USB: 2.0, MHL
  • Złącze Jack: 3,5 mm miniJack
  • Złącze kart pamięci: microSD do 128 GB
  • GPS: GPS, GLONASS
  • Akumulator: 4900 mAh
  • System operacyjny: Android 4.4.2

Wygląd zewnętrzny

Na pierwszy rzut oka Galaxy Tab S 8.4 wygląda niemal tak samo jak PRO 8.4 – różnią je tylko nieznaczne detale. Sama forma urządzenia nie zmieniła się i w dalszym ciągu mamy do czynienia z produktem, który wygląda jak mocno rozciągnięty smartfon z serii Galaxy, choć tym razem można odnaleźć odrobinę więcej nawiązań do modelu S5 niż Note 3.

samsung galaxy tab s 8.4 026

Frontowa część urządzenia jest więc oczywiście w większości wypełniona sporym jak na ogólne wymiary tablety wyświetlaczem i w całości pokryta odpornym na zarysowania szkłem. Pod ekranem znalazło się miejsce dla trzech standardowych przycisków – wielozadaniowości, powrotu oraz „Home”, który tym razem pełni dodatkowo funkcję skanera odcisków palca.

Nad wyświetlaczem umieszczono natomiast jeden z głośników, kamerę oraz zestaw dodatkowych czujników.

Szczególna uwagę po raz kolejny zwraca doskonałe zagospodarowanie przestrzeni – ramki są niemal tak cienkie, jak to tylko możliwe.

Jednocześnie ich niewielka grubość nie przeszkadza w trzymaniu urządzenia jedną ręką za dłuższą krawędź – w trakcie testów ani razu nie zdarzyło się przypadkowe wciśnięcie czegokolwiek na ekranie.

samsung galaxy tab s 8.4 027

Najłatwiej Taba S od Taba PRO odróżnić po ramce otaczającej tablet. W przypadku tego drugiego, przy wersji białej obudowy, ma ona kolor srebrny, natomiast w tym pierwszym – złotawy. Trzeba jednak w tym miejscu zaznaczyć dwie rzeczy.

Przede wszystkim takie połączenie, choć można byłoby się tego obawiać, nie wygląda wcale jarmarcznie i właściwie w ogóle nie rzuca się w oczy. Do tego Samsung powoli zaczyna być mistrzem w tworzeniu „plastikowego metalu”. Materiał odpowiadający za wykończenie krawędzi urządzenia jest naprawdę wysokiej jakości i sprawia w dłoni świetne wrażenie.

samsung galaxy tab s 8.4 020

Zestaw złącz i portów nieszczególnie różni się natomiast od tego z Tab PRO, choć zmieniła się lokalizacja niektórych z nich. Szczególnie dotyczy to głośników – zamiast dwóch małych maskownic na dole mamy teraz do czynienia z jednym dużym umieszczonym na dolnej krawędzi i jednym dużym umieszczonym na górnej.

Dzięki temu usunięto jeden z poważniejszych problemów PRO, gdzie opierając go np. o brzuch wyciszaliśmy całkowicie dźwięk.

Teraz, niezależnie od tego jak go trzymamy, przynajmniej jeden z głośników – grających ponadprzeciętnie głośno i co najmniej poprawnie jakościowo – jest odsłonięty. W podobny sposób rozmieszczono zresztą mikrofony.

samsung galaxy tab s 8.4 015

Poprawiono także jakość klapki zakrywającej gniazdo microSD oraz przesunięto port miniJack z góry na dół tabletu. Nie zmieniła się natomiast prawie w ogóle lokalizacja przycisków głośności, zasilania i diody IR.

Patrząc na urządzenie z profilu nie da się nie zwrócić uwagi na jeszcze jedną rzecz. Tab S przekracza kolejne granice, jeśli chodzi o grubość tego typu urządzenia. Już 7,2 mm w Tab PRO było wynikiem rewelacyjnym. Tym razem Samsungowi udało się zejść jeszcze niżej i jego najnowszy tablet ma zaledwie 6,6 mm grubości. Niesamowite? Owszem. Istotne? Niekoniecznie.

Tył S 8.4 jest natomiast prawdopodobnie największą zmianą w wyglądzie w porównaniu do PRO. Plastikowa skóra z Note 3 została tutaj zastąpiona wykończeniem niemal identycznym z tym znanym z Galaxy S5 i decyzję te można uznać za dość dyskusyjną.

samsung galaxy tab s 8.4 010

Z jednej strony wybranie takiego akurat, nieco twardszego i bardziej gładkiego materiału i faktury sprawia, że Tab S sprawia w ręce genialne wrażenie – jest solidny jak skała, nawet pomimo niewielkiej grubości. I choć PRO 8.4 nie był tabletem wykonanym źle – wręcz przeciwnie – to S bije go pod tym względem na głowę, przynajmniej jeśli chodzi o subiektywne wrażenia.

Sztuczna skóra wydaje się być jednak odrobinę bardziej praktyczna.

S potrafi ślizgać się po biurku np. podczas korzystania ze skanera odcisków palca, a i sam chwyt urządzenia może być minimalnie mniej pewny. To jednak nie zmienia faktu, że ktokolwiek stwierdzi, ze jest to plastikowe badziewie, powinien przynajmniej raz dostać nim po głowie i przekonać się, czy naprawdę tak jest.

samsung galaxy tab s 8.4 029

Na powierzchni tyłu Taba S można znaleźć oczywiście standardowe dodatki – aparat, diodę doświetlającą i logo producenta. Przy prawej krawędzi umieszczono jednak dwa okręgi, które okazują się być „złączami” dedykowanego pokrowca. Tak, pomimo tego, że posiada on odpowiednio mocny magnes, połączenie odbywa się w sposób całkowicie „analogowy” – tablet trzeba mocno wcisnąć na dwie krótkie kolumny.

samsung galaxy tab s 8.4 021

Jest to wprawdzie rozwiązanie niezbyt eleganckie, ale niesamowicie praktyczne. Podczas gdy z pokrowców magnetycznych nasz tablet może wypaść przy najmniejszym ruchu, Tab S trzyma się w swoim opakowaniu absolutnie niewzruszony.

Skaner odcisku palca

Skaner linii papilarnych znamy już z Galaxy S5 i w tym przypadku przeniesione zostały niemal wszystkie jego wady i zalety. Do jednych i drugich trzeba jednak doliczyć fakt, że mamy do czynienia z tabletem, a więc sprzętem o wiele większym i używanym nieco inaczej.

samsung galaxy tab s 8.4 007

Zaczynając od zalet – czytnik przeważnie działa tak jak powinien i przede wszystkim jest niemal zawsze szybszy od zwykłego wprowadzania hasła z pomocą klawiatury, nawet jeśli operację musimy powtórzyć raz czy dwa. Banalna jest również konfiguracja.

Jeśli jednak chodzi o jego gorsze cechy to, cóż, czasem po prostu nie działa.

Palec musimy przeprowadzić zawsze idealnie prostopadle do przycisku, nie za szybko, nie za wolno i dbając o to, aby trafić w jego środek. Jest to szczególnie trudne przy korzystaniu z tabletu w trybie poziomym, kiedy trzeba nienaturalnie wykręcać rękę.

Słowem, dobrze że jest, bo od czasu do czasu się przydaje, ale punktem sprzedażowym nazwać go naprawdę trudno.

Ekran

Jest nim natomiast bez wątpienia wyświetlacz. Już temu z Tab PRO 8.4 brakowało do doskonałości niewiele, ale S wyznacza zupełnie nowe standardy.

samsung galaxy tab s 8.4 030

Ekran zachował wprawdzie większość parametrów – przekątną 8,4”, rozdzielczość 2560×1600 oraz proporcje 16:10, ale zamiast matrycy LCD zastosowano tutaj SuperAMOLED. I różnice widać gołym okiem i nie jest to tylko chwyt marketingowy.

Połączenie bajecznej rozdzielczości z równie niesamowitym kontrastem, nasyceniem kolorów, głęboką czernią i świetnymi kątami widzenia daje niesamowity rezultat.

Zdjęcia i filmy, oczywiście odpowiedniej jakości, wydają się być niemal rzeczywiste, tak jakbyśmy nie patrzyli na ekran, a na otaczający nas świat. Choć chyba nawet rzeczywistość nie ma takich pięknych barw – czarny jest czarny jak smoła, czerwień niesamowicie soczysta, a i biały nie robi się zielony czy niebieski jak w niektórych przypadkach. Wszystko jest tak zjawiskowe, jak tylko może być.

samsung galaxy tab s 8.4 017

I nie ma w tym żadnej przesady. Ekran przetestowany został na kilku osobach i żadnej z nich nie uprzedzono wcześniej czego się spodziewać ani że jest to „superhiperamoledpatrzjakipiękny”. Każda z nich była wręcz zaszokowana tym, jak doskonale on wygląda.

Pozostałe parametry również nie zawodzą. Poziom podświetlenia ekranu może być na tyle niski, że bez problemów przeczytamy wiadomości leżąc wieczorem w łóżku i na tyle mocny, żeby pozwolić na w miarę komfortową pracę w dzień. Czułość i precyzja także stoją na wysokim poziomie.

Gdyby tego było mało, sposób prezentacji treści na ekranie możemy w pewnym zakresie regulować. Bezpośrednio z poziomu rozwijanego menu ustawień na głównym ekranie możemy wybrać jeden z czterech trybów – podstawowy, adaptacyjny, kino oraz zdjęcie. W pierwszym z nich ekran staje się raczej neutralny i można powiedzieć, że uniwersalny. W trzecim wszystko robi się ciemniejsze i podnosi się kontrast, natomiast w ostatnim wprost przewinie – wszystko staje się jaśniejsze.

samsung galaxy tab s 8.4 022

Domyślnie aktywny i prawdopodobnie wybrany przez większość tryb adaptacyjny samodzielnie dobiera dla nas ustawienia ekranu. Problem jedynie w tym, że opcja ta działa jedynie dla dosłownie kilku systemowych aplikacji. W rezultacie, jeśli oglądamy filmy w fabrycznym odtwarzaczu, aktywowany zostanie tryb Kino AMOLED. Jeśli pobierzemy do tego inna aplikację z Google Play – będziemy musieli odpowiednie zmiany wprowadzić sami.

Nie zabrakło też znanej z poprzednika opcji dzielenia ekranu pomiędzy różne aplikacje. Co ciekawe, w przypadku testowanego urządzenia domyślnym trybem było „pół na pół” zamiast osobnych okien.

Mobilność i wygoda użytkowania

Ile waży tablet z ekranem o przekątne 8,4”? Okazuje się, że wynik osiągnięty na tym polu przez Tab PRO 8.4 wcale nie był najlepszy. Samsung tym samym po raz kolejny pobił nie tylko swój rezultat, ale także najbliższej konkurencji – Apple.

samsung galaxy tab s 8.4 019

Tab S, poza niesamowicie cienką, ale jednocześnie solidną obudową, może pochwalić się masą na poziomie zaledwie 294 gramów – o ponad 30 gramów mniejszą niż i tak niesamowicie lekki i wygodny Tab PRO czy iPad mini Retina, z mniejszym o pół cala wyświetlaczem.

Jeśli dodać do tego mniejsze niż u konkurencji ramki dookoła ekranu, uzyskujemy produkt wręcz genialny, jeśli chodzi o mobilność i bezkonkurencyjny jeśli chodzi o stosunek powierzchni użytkowej do ogólnej powierzchni (objętości?).

Ramki Tab S są mniejsze jednak nie tylko od tych z iPada mini – są mniejsze nawet o tych zastosowanych w niemal bliźniaczym Tabie Pro, dzięki czemu urządzenie jest niższe o około 7 mm i węższe o kolejne 3 mm.

samsung galaxy tab s 8.4 031

O mobilności Tab S nie ma nawet większej potrzeby dyskutować. Możemy go godzinami trzymać w jednej ręce, nosić w nawet niewielkiej torbie i nie odczuwać żadnego zmęczenia. S skłania nawet do refleksji nad tym, czy w ogóle potrzebny jest na smartfon z dużym ekranem? Może zamiast niego moglibyśmy nosić ze sobą zwykły telefon i taki właśnie tablet?

Podzespoły i wydajność

Pod „maską” Tab S odnajdziemy nieco lepsze podzespoły niż w przypadku poprzednika. W wersji WiFi za prace odpowiada procesor Exynos 5 Octa 5420 i układ graficzny Mali T628 MP6, natomiast w wersji LTE – Snapdragon 800 (2,3 GHz) i Adreno 330. W obydwu przypadkach wspomagane są one 3 GB pamięci RAM. Mówiąc szczerze, mając nawet w pamięci niedawne testy Tab PRO, większych różnic nie widać.

samsung galaxy tab s 8.4 009

Taki zestaw wydaje się jednak absolutnie wystarczający, choć wyniki syntetycznych testów nie stawiają testowanej wersji w bezpośredniej czołówce (choć w czołówce ogólnej już tak). W AnTuTu uzyskano 30409 punktów, w 3D Marku 8241, natomiast w Quadrancie 19 277. Ziew.

Na co dzień Tab S spisuje się jednak praktycznie w niemal wszystkich zastosowaniach idealnie. Aplikacje uruchamiają się błyskawicznie, nawet bardziej wymagające gry czy filmy w odpowiednio wysokiej rozdzielczości i jakości działają bez zarzutów, a korzystanie z dwóch okien jednocześnie nie jest dla tabletu większym wysiłkiem.

Bardziej przyziemne zadania, takie jak otwieranie stron, dokumentów czy plików PDF także nie stanowiły większego problemu.

Ponownie jednak problemem okazuje się… ekran główny, a właściwie jeden z jego pod-ekranów – Magazine UX. Ten potrafi, tak samo jak we wszystkich poprzednich tabletach, po prostu zawiesić tablet na ułamek sekundy (lub dłużej) gdy zdecydujemy się do niego dotrzeć.

samsung galaxy tab s 8.4 023

Szkoda, bo poza tym większych spowolnień w całym TouchWizie/Androidzie właściwie próżno było szukać. Może od czasu do czasu jedna czy druga opcja potrzebowały minimalnie więcej czasu na załadowanie, ale nawet jeśli tak było – w żaden sposób nie wpływało to na przyjemność płynącą z użytkowania.

W kwestii pamięci mamy do czynienia raczej z niezbyt wyszukanym standardem. 16 GB w podstawowej wersji, z czego około 12 GB dla użytkownika. Na szczęście zawsze z pomocą mogą przyjść nam karty pamięci.

System i dodatki

Jak to zwykle w przypadku Samsunga bywa, czysty Android to zły Android, dlatego nie dość, że wersja Samsunga różni się od niego wizualnie, to oferuje cały szereg mniej lub bardziej potrzebnych dodatków.

samsung galaxy tab s 8.4 018

Trzeba jednak zaznaczyć, że nowości w stosunku do PRO 8.4 jest w tym miejscu stosunkowo niedużo.  Najistotniejszą, poza różnymi profilami wyświetlacza i oprogramowaniem do obsługi czytnika odcisków palca, jest opcja zmiany czułości wyświetlacza (obsługa w rękawiczkach) i oszczędzania energii wykorzystująca charakterystykę ekranu AMOLED (więcej szarości i czerni) oraz ekstremalnego oszczędzania (praktycznie tylko podstawowe aplikacje jak w S5).

Poza tymi dodatkami w większości trudno opisywać wyposażenie systemowe Tab S, nie powielając przy tym opisu Taba PRO.

Bliźniaczo podobny interfejs (co oczywiste), cały pakiet dodatkowych aplikacji, wliczając w to także pakiet biurowy, Knox i podobne, oraz szereg dodatkowych funkcji związanych m.in. z bezdotykową obsługą tabletu. Te jednak znają wszyscy – jeśli nie z poprzednich Tabów, to z Galaxy S5 lub Note.

Screenshot_2014-07-15-21-00-10

Po raz kolejny muszę jednak koniecznie zaznaczyć, że Android, jako system dla tabletów, średnio spełnia swoje zadanie. Owszem, jego otwartość i możliwość modyfikacji oraz dodatki mogą pomóc w próbach zrobienia z niego zaawansowanej alternatywy dla zwykłego komputera, ale korzystanie z wielu, nawet najpopularniejszych aplikacji, wywołuje smutek.

Screenshot_2014-07-15-17-58-18

Samsung odrobił swoje zadanie doskonale – na każdym tablecie oprogramowanie systemowe wykorzystuje potencjał dużego ekranu i wielkich rozdzielczości. Zdecydowana większość programów niezależnych twórców nadal jednak traktuje 8,4″ jako telefon i tak też wyświetla treści. Nie mówiąc już o marnowaniu miejsca, wygląda to po prostu tragicznie i okrutnie gryzie się z atrakcyjnym i dopracowanym (tak, napisałem to!) TouchWizem.

Aparat i kamera

Ten element został akurat “żywcem” przeniesiony z poprzedniego Taba PRO, w związku z czym trudno oczekiwać jakichkolwiek zmian. Przy dobrym oświetleniu zdjęcia są jak najbardziej poprawne, bardzo szczegółowe, a AF pozwala na wykonywanie zdjęć nawet z bardzo małej odległości.

samsung galaxy tab s 8.4 003

I jak zwykle, im ciemniej, tym gorzej – wieczorami czy tym bardziej w nocy będziemy mieli spory problem z uzyskaniem fotografii z dobrą ilością szczegółów – zastępuje je niezbyt piękne ziarno, z którym nie są w stanie poradzić sobie nawet wszystkie współczesne mechanizmy obróbki i korekty.

To, co natomiast uległo zmianie to umiejscowienie obiektywu. Zamiast w jednym z górnych rogów znajduje się on obecnie na środku, co niestety nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem. Liczba zdjęć, w których głównym bohaterem był palec fotografującego była w trakcie testów nieprzyjemnie duża.

20140715_174508

Akumulator

Mały, ultramobilny tablet musi zapewnić długi czas pracy na pojedynczym ładowaniu i Tab S nie zawodzi. Trzeba jednak pamiętać o jednym – zastosowanie ekranu AMOLED, choć z jednej strony może pomóc oszczędzić akumulator, z drugiej strony może wpłynąć na niego niesamowicie negatywnie.

samsung galaxy tab s 8.4 006

Zaczynając od pozytywów, przy oglądaniu wideo czy innych treści z ciemnym tłem, Tab S jest w stanie wytrzymać niesamowicie długo. 10 czy nawet 12 godzin albo i odrobinę więcej? Bez problemu, a przy odpowiednim ściemnieniu ekranu można uzyskać nawet więcej! Możemy polecieć do USA i (zakładając, ze mamy mniej więcej bezpośrednie połączenie) oglądać bez przerwy filmy, aby po wyjściu z samolotu móc jeszcze przez długi czas korzystać z naszego tabletu.

Jeszcze lepsze wyniki możemy uzyskać stosując tryb ekstremalnego oszczędzania baterii, choć ten przyda nam się właściwie wyłącznie w ekstremalnych sytuacjach.

Powoduje on bowiem maksymalne uproszczenie interfejsu i ograniczenie dostępu jedynie do najniezbędniejszych programów. Ile w takim trybie jest w stanie działać S? Tego niestety nie udało się sprawdzić – tablet mieliśmy wypożyczony jedynie na dwa tygodnie…

Screenshot_2014-07-15-20-55-54

Jak to jednak w przypadku AMOLEDów bywa, czerń zbawia, biel zabija. Czas pracy przy przeglądaniu stron internetowych czy dokumentów drastycznie spada i w niektórych przypadkach jest nawet odrobinę krótsza niż w posiadającym mniejszą baterie PRO 8.4. Nie oznacza to jednak, że jest źle – wynik pomiędzy 7 a 8 godzin (przy odpowiednio zmniejszonym podświetleniu i korzystaniu z WiFi) wydaje się być raczej satysfakcjonujący.

Najważniejszy jest jednak w tym przypadku trudny do obiektywnego zmierzenia czas pracy w warunkach mieszanych.

W trakcie testów na szczęście okazało się, że większość, nawet tych wymagających użytkowników, nie powinna mieć problemów z korzystaniem z Taba S przez cały dzień bez konieczności ponownego ładowania. Przeważnie, będąc cały czas w zasięgu WiFi i korzystając dość intensywnie z tabletu, urządzenie wytrzymywało na jednym ładowaniu około 1,5 dnia.

Screenshot_2014-07-15-20-56-00

Przy ekstremalnym “growym” użytkowaniu będzie jednak słabiej – Tab S działa bez podłączenia do ładowarki około 4 godzin, jednocześnie dość mocno nagrzewając się przy dłuższym obciążeniu po prawej stronie. Na drugim krańcu stoi oczywiście użytkowanie dużo mniej intensywne – przeglądanie FB, jedno konto pocztowe i kilka krótkich nagrań wideo. W takich warunkach tablet Samsunga wytrzymał ponad 2 dni, zanim zażądał kabla.

Narzekać można jedynie na czas ładowania akumulatora. Ten wynosił nieco ponad 4 godziny.

Podsumowanie

Liczba tabletów w ofercie Samsunga zdaje się powiększać praktycznie każdego miesiąca. Różnią je półki cenowe, rozdzielczości, rozmiary ekranu, parametry, materiały i kilka innych, drobnych elementów. Niektóre z nich nie są zbyt dobre, inne z kolei mają swoje plusy, ale przy okazji skutecznie zniechęcają do siebie lub przynajmniej irytują mniejszymi albo większymi wadami. Wybór nie jest więc łatwy.

samsung galaxy tab s 8.4 014

Są jednak wśród nich takie, które wyróżniają się nie tylko na tle gigantycznego portfolio, ale i na tle całego rynku. Właśnie do takich sprzętów należy Samsung Galaxy Tab S 8.4 z absolutnie genialnym wyświetlaczem i niemal wszystkim pozostałymi cechami zasługującymi co najmniej na określenie “bardzo dobre”. Atrakcyjny, cienki, lekki, świetnie wykonany, z dobrą baterią, wydajnymi podzespołami i szeregiem przydatnych dodatków. Praktycznie same zalety.

Martwi tylko jedno. Samsung wprowadza na rynek w tym momencie genialny tablet, z procesorem mającym już swoją świetność za sobą.

Pomimo tego, że nawet wersja WiFi wyposażona w Exynosa z całą pewnością nie jest powolna, od urządzenia z najwyższej półki, wydanego “tu i teraz” można byłoby oczekiwać czegoś nowszego. Szczególnie, że w cenie nie uwzględniono raczej zniżki za to niedopatrzenie.

samsung galaxy tab s 8.4 005

W tym momencie pojawia się pytanie. Czy Samsung, zamiast wrzucać na rynek co i rusz nowe flagowe modele, które spychają w zapomnienie… inne flagowe modele wydane kilka miesięcy temu, nie mógłby w końcu stworzyć po prostu jednego (czy dwóch, biorąc pod uwagę rozmiary) urządzenia skupiającego w sobie wszystko co najlepsze? Na razie wygląda to trochę tak, jakby na linię produkcyjną trafiało absolutnie wszystko, niezależnie od tego, czy pomysł jest dobry czy zły. Czasem się udaje, czasem mniej.

Czy mimo tego warto skusić się na Taba S? Jeśli chcecie być za każdym razem zaszokowani doskonałością ekranu, a przy tym szukacie wygodnego, lekkiego tabletu z Androidem – zdecydowanie. Jeśli natomiast szukacie podobnie kompaktowego, ale tańszego tabletu z Androidem, PRO 8.4 może okazać się wystarczający i żaden z tych wyborów nie powinien okazać się wyborem złym.

Zalety:

  • Genialny ekran
  • Niesamowicie cienki, lekki i mobilny
  • Dobra jakość wykonania
  • Przydatne dodatki Samsunga i dopracowane aplikacje tabletowe
  • Ciekawie rozwiązane mocowanie pokrowca
  • Satysfakcjonująca w większości przypadków wydajność
  • Bardzo dobra bateria (w określonych warunkach)
  • Bardzo dobre głośniki

Wady:

  • Nadal tylko udawany metal
  • Gorsze wyniki baterii w przeglądarce i podobnych aplikacjach
  • Nie najnowszy procesor
  • Aplikacje z Androida nadal nie są gotowe na tablety
  • Gniazdo miniJack na dole nie wszystkim przypadnie do gustu

Czytaj również: Samsung Galaxy Tab Pro: 8,4 to teraz nowe 7 – recenzja Spider’s Web

 

Dołącz do dyskusji

Advertisement