Projekt Tango leci w kosmos. Małe roboty pomogą astronautom

Artykuł/Nauka 10.07.2014
Projekt Tango leci w kosmos. Małe roboty pomogą astronautom

Projekt Tango leci w kosmos. Małe roboty pomogą astronautom

Pamiętacie projekt Tango od Google? Informowaliśmy o nim już kilkakrotnie. W skrócie – jest to koncepcja stworzenia urządzeń przenośnych (zarówno smartfonów jak i tabletów), świadomych swojego otoczenia, i wyposażonych w możliwość skanowania obrazu w pełnej sferze 360 stopni.

Od razu było wiadomo, że różnorodnych zastosowań dla tego urządzenia jest wiele. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że NASA wykorzysta sprzęty z technologią Tango w kosmosie.

NASA planuje stworzenie małych satelitów o sferycznym kształcie, które w przyszłości wyręczą astronautów w niektórych codziennych czynnościach. Nazwano je SPHERES, co jest akronimem od Synchronized Position Hold, Engage, Reorient, Experimental Satellites. Mózgiem tych satelitów mają być właśnie smartfony z Tango. Pierwsza partia telefonów trafi na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) 11 lipca.

Satelity to nie jest chyba najszczęśliwsza nazwa dla tych urządzeń, ponieważ nie będą one wokół niczego orbitować – no chyba że wokół Ziemi wraz z ISS. Będą one swobodnie poruszać się wewnątrz i wokół stacji kosmicznej, używając mikrosilników odrzutowych wyrzucających mikroskopijne porcje dwutlenku węgla w celu nawigacji.

Smart SPHERES project manager Chris Provencher demonstrates one of NASA's robots at the Ames Research Center in Mountain View, California

Ich wygląd o sposób poruszania przypomina scenę z Gwiezdnych Wojen, w którym Luke Skywalker trenuje walkę mieczem z unoszącym się kulistym robotem treningowym.

SPHERES już były na orbicie od 2006 roku, jednak oprócz precyzyjnego poruszania się, niewiele więcej potrafiły. Dopiero teraz, gdy zostały wyposażone w kamerę, akcelerometr, czujnik głębi, możliwość przetwarzania danych i poznawania otoczenia, będzie można je zaprząc do poważniejszych zadań.

Handout photo of NASA astronaut Williams performing a check of the SPHERES in the Destiny laboratory of the International Space Station

Dla Google jest to nie lada gratka, współpraca z NASA to dobra reklama i krok to spopularyzowania ich koncepcji. Od niedawna można zamówić zestaw programistyczne (development kit), umożliwiający pisanie oprogramowania dla Tango.

Źródło: Reuters

Dołącz do dyskusji