Microsoft uznał Nokię z Androidem za “żenujący” pomysł i teraz ją zabija

Artykuł/Sprzęt 17.07.2014
Microsoft uznał Nokię z Androidem za “żenujący” pomysł i teraz ją zabija

Microsoft uznał Nokię z Androidem za “żenujący” pomysł i teraz ją zabija

Niedawno testowałem Nokię X z Androidem i wszystko wskazuje na to, że kolejnej już nie będę miał w ręce. Microsoft postanowił ukręcić łeb farbowanemu lisowi.

Gdy Nokia zaczęła swoją przygodę z Androidem, w technologicznym świecie zawrzało. Pojawiła się masa pytań o stosunek Microsoftu do tej decyzji, o to, czy Finowie planują zakończyć związek z Microsoftem oraz o to, czy na rynku jest miejsce dla tanich Nokii z Androidem.

Gdy Nokia X trafiła w moje ręce, większość odpowiedzi na te pytania pojawiła się sama. Miałem okazję korzystać z Nokii z Androidem, jako użytkownik smarfonów HTC One oraz Nokia Lumia 1320. Po dwóch tygodniach z Nokią X już wiedziałem co kombinowali Finowie wpuszczając te urządzenia na rynek.

nokia x 1

Telefon z Androidem, który ma fabrycznie zainstalowane wszystkie niezbędne do pracy aplikacje Microsoftu, tak na dobrą sprawę przestaje być smartfonem z Androidem. Klient dostaje urządzenie, które działa na systemie, który wygląda jak autorskie rozwiązanie Nokii, jest kompatybilne z wszystkimi najpopularniejszymi rozwiązaniami Microsoftu, a w dodatku jest atrakcyjne cenowo, a portfolio dostępnych aplikacji w sklepie mobilnym nie świeci pustkami.

Nokie X, które były i są nadal dedykowane głównie na rynki rozwijające się, czyli takie, gdzie konsumenci szukają rozwiązań o bardzo dobrym stosunku jakości do ceny. Taka taż była Nokia X. Mówię to z pełną szczerością – mimo, iż korzystam na co dzień z hi-endowych smartfonów – Nokia X zrobiła na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie i przez dwa tygodnie nie rozczarowała. Taki smartfon ma rację bytu i jest dla niego miejsce na rynku.

Nokia X to doskonały “pierwszy smartfon”, który będzie w stanie przyciągnąć i zatrzymać użytkownika w ekosystemie usług i rozwiązań Microsoftu.

nokia x 5

Tymczasem docierają do nas niepokojące informacje z Microsoftu. Business Insider, który powołuje się na własne źródło z Microsoftu, napisał, że na Redmond odebrano ruch Nokii w kierunku Androida jako… “żenujący”.

To jeszcze nie koniec aferki. W innym tekście Business Insider powołuje się na notatkę, którą Satya Nadella wysłał do pracowników Microsoftu. CEO ogłosił w niej, że seria Nokia X będzie kontynuowana, ale… bez Androida. Przyszłe telefony z tej rodziny mają posiadać system Windows Phone.

Nie mam żalu do Microsoftu o to, że chce skupić się na jednym systemie operacyjnym. To strategia, która wydaje się być bardziej zrozumiała i przede wszystkim konsekwentna, niż walka na dwóch frontach.

Cały czas nie potrafię zrozumieć jednak, jak to możliwe, że na Redmond uznano Nokię z Androidem jako “żenujący” wybryk. Co więcej, po czasie pozwolono na premierę Nokii X2, czyli następcy pierwszego smartfona Nokia z Androidem.

nokia x 4

Przed oczami mam jeszcze jedną wypowiedź szefowaej marketingu Nokii. Tuula Rytila tak opowiedziała w wywiadzie udzielonym dla Spider’s Web na pytanie o to, czy prace nad Nokią X były konsultowane z Microsoftem?

Pamiętajmy, że dzisiaj wciąż działamy jako dwie oddzielne firmy. Ale skoro usługi Microsoftu są obecne w rodzinie smartfonów X Nokii, to oczywiście Microsoft musiał wiedzieć o przygotowaniu tych produktów. Zresztą wszyscy czytaliśmy informacje na oficjalnym blogu Microsoftu. Napisali tam, że Nokia X to wielka szansa dla usług Microsoftu. Proszę pamiętać, że Microsoft się przeobraża w kierunku firmy oferującej produkty i usługi, więc Nokia X idealnie wpasowuje się w ich nową strategię – powiedziała w rozmowie ze Spider’s Web Tuula Rytila, szefowa marketingu w Nokii.

Próbuję połączyć wszystkie elementy tej układanki i przychodzi mi to z niemałą trudnością.

Wszystko wskazuje na to, że “Microsoft musiał wiedzieć o przygotowaniu” Nokii z Androidem, ale niekoniecznie musiał się na to ochoczo zgadzać. Później ekipa z Redmond robiła dobrą minę do złej gry i na blogu marki napisana, “że Nokia X to wielka szansa dla usług Microsoftu”.

Teraz, gdy władzę w pełni przejęła ekipa Microsoftu, a pracownicy Nokii muszą liczyć się ze stratą pracy – pisaliśmy o tym dzisiaj – Satya Nadella i spółka mogą w Redmond ukręcić łeb farbowanemu lisowi, czyli Nokii X.

Dołącz do dyskusji

Advertisement