Tajemniczy obiekt pojawił się na Tytanie i… zniknął

Artykuł/Nauka 24.06.2014
Tajemniczy obiekt pojawił się na Tytanie i… zniknął

Tajemniczy obiekt pojawił się na Tytanie i… zniknął

Tytan jest bardzo interesującym obiektem w naszym układzie słonecznym. Ten księżyc Saturna, to przy okazji jedyny księżyc jaki znamy, mający konkretną, gęstą atmosferę. Dodatkowo, jest to jedyny obiekt kosmiczny, oprócz Ziemi, na którym stwierdzono istnienie zbiorników cieczy na powierzchni… Celowo nie piszę zbiorników wodnych, bo jeziora i morza Tytana wypełniają… płynny metan oraz etan.

Atmosfera, o której wspominałem, również nie przypomina do końca ziemskiej – składa się z azotu i metanu. Choć azot dominuje również w atmosferze naszej planety, to w atmosferze Tytana jest go procentowo więcej, no i brakuje w niej tlenu. Jeśli dodamy, że środowisko Tytana określane jest jako prebiotyczne – czyli potencjalnie umożliwiające rozwój życia, oraz że występują na nim pory roku (właśnie kończy się na nim wiosna – potrwa jeszcze do 2017 roku), to zrozumiemy, dlaczego ta planetka fascynuje astronomów, astrofizyków i astrobiologów.

Tytan
Tytan

Tytan badany jest od lat. Jest regularnie fotografowany (m.in. przez sondy misji Cassini), a nawet wylądował na nim próbnik Huygens, nazwany tak na cześć odkrywcy Tytana, holenderskiego astronoma Christiaana Huygensa. Jest to w tej chwili najbardziej oddalony od Ziemi obiekt, na którym wylądował ziemski próbnik.

Morze na Tytanie
Morze na Tytanie

Mimo, że Tytan jest pod tak regularną i uważną obserwacją ziemskich uczonych, wciąż potrafi zaskoczyć.

Niedawno, w trakcie regularnego przelotu sondy Cassini, sfotografowano coś co wyglądało na wyspę na jednym z metanowych jezior. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby w trakcie następnego przelotu nie zniknęła.

Obiekt ten, nazwany “tajemniczą wyspą” spowodował, że postało kilka teorii na temat jego istoty. Jednak co najważniejsze, zaobserwowanie znikającej wyspy dostarczyło kolejnego dowodu na to, że Tytan nie jest pogrążony w stagnacji, lecz zachodzą w nim cały czas gwałtowne zmiany natury geologicznej.

Tajemniczy obiekt na powierzchni Tytana
Tajemniczy obiekt na powierzchni Tytana

Jedną z teorii pochodzenia “wyspy” są fale na cieczy wypełniającej księżycowe morze. Być może na tytanie rozpoczyna się pora wiatrów, prawdopodobnie mających związek ze zmianą pory roku. I być może fale spowodowały utworzenie artefaktu na fotografii, przypominającego wyspę.

Powyższa teoria nie ma zbyt wielu zwolenników i nie przemawia za nią zbyt wiele faktów.

Natomiast kolejna hipoteza jest bardziej prawdopodobna – być może aktywność (np. wulkaniczna) pod powierzchnią pokrywającej Tytana cieczy spowodowała wydostanie się z głębin bąbla gazu, który pękł i rozpłynął się w atmosferze, znikając przy późniejszej obserwacji. Jest to jedna z prawdopodobnych hipotez – ponieważ metan w warunkach panujących na księżycu Saturna jest nietrwały – jego cząsteczki niszczone są przez pochodzące ze Słońca promienie ultrafioletowe.

Porównanie obu fotografii
Porównanie obu fotografii

Inną hipotezą dotyczącą genezy powstania “tajemniczej wyspy” jest, że na zdjęciu widoczna była… góra lodowa. Jednak nie złożona, jak ziemskie góry lodowe, z wody w postaci stałej, ale z zamrożonego metanu lub etanu. Co ciekawe, lód ze “zwykłej” wody, tonąłby w takiej cieczy.

Jak widać, obiekty obserwowane na naszym niebie nie są statycznymi i mało zmiennymi, mimo że mogą się takimi wydawać. Często dokonują się na nic zmiany i procesy, które w ciągu godzin modyfikują wygląd i środowisko na powierzchni planety. Zwykle też wiemy tak niewiele o tych zjawiskach, że pozostaje nam jedynie zgadywanie prawdziwej przyczyny obserwowanych fenomenów…

Źródło: Cornell News

Grafika główna pochodzi z serwisu Shutterstock

Dołącz do dyskusji